Łódzkie autobusy

Tutaj są prowadzone różne dyskusje oraz wyrażane opinie o autobusach...
OZZY

Łódzkie autobusy

Post autor: OZZY » 2006-05-31, 21:42

Ja też mam nadzieje na to drugie... Bardziej zależy mi na kilku klimatycznych fotkach z 100% autobusem w akcji niż na takich wynalazkach :D
Szkoda że je dali na Nowe Sady :/ teraz wprowadzanie silników MB na tą zajezdnię idzie pełną parą, a więc są małe szanse na wprowadzenie jakiejś ciekawszej marki... a tak swoją drogą to ciekawe gdzie trafią 18-metrowe Citaro TD ?

Posty wydzielone z tematu "Nowe Jelcze w Łodzi"- mod. Damhan
Ostatnio zmieniony 2006-06-07, 20:19 przez OZZY, łącznie zmieniany 1 raz.

ppln

Post autor: ppln » 2006-05-31, 21:51

Z tego co się dowiedziałem od drivera #2913 (kto wie ja której on jest zajezdni?) to na Kraszkę. Czyli cały złom na Sady (może jeszcze wprowadzą Solarisy, w końcu kilka razy w tygodniu przejeżdżam obok tej zajezdni więc musi trzymać poziom ;) ) To zmieniam zdanie - poprawnym wyborem by było:
-30 Solarek na Sady
-7 Citar GLF na Kraszkę
-17 Solarek U10 na Sady, ew. 081I
-15 Solarek U12 (ewentualnie U12LE jeśli by miały drzwi 2-2-2) na Sady, ew. 121I/4

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-05-31, 22:12

U10 jest o wiele większe od Vero.
ObrazekObrazek

ppln

Post autor: ppln » 2006-05-31, 22:21

A co to są 2 metry? ;) I U10-tka jest niska na całej linii, a nie na malutkim kawałeczku z tyłu :)

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-05-31, 22:23

ppln pisze:A co to są 2 metry? ;)
To czemu Solaris sprzedaje U10 i U12, i ten 2 kupuje wiele przedsiębiorstw? To może być dużo.
ObrazekObrazek

Dziwny

Post autor: Dziwny » 2006-06-01, 10:53

ppln pisze:A co to są 2 metry? ;)
Dzięki tym dwóm metrom do U10 wchodzi ponad dwa razy tylu pasażerów co do Vero ;)

ppln

Post autor: ppln » 2006-06-01, 15:04

Dziwny pisze:Dzięki tym dwóm metrom do U10 wchodzi ponad dwa razy tylu pasażerów co do Vero
Bo U10 nie ma schodów zmienjszających pojemność ;).

Po wizycie w zajezdni muszę przyznać, że te nowe Jelczyki są całkiem przyjemne :) Mają ciepłe guziki w pierwszych i drugich drzwiach. Drzwi są oczywiście odskokowe, lecz dość wolne (i tak te autobusy nie są do linii, na których by była duża wymiana pasażerska). Zdjęcia pojawią się wgalerii kiedy pojawi się odpowiednia kategoria. Ten, w którym miałem okazję przebywać miał numer #2624 (od 2601 będą miały gnioty, a conecto od 2650). Dowiedziłem się, że przyjadą gnioty/3 (czyli z nierównymi oknami, jednak wto nie wierzę) i że Citara pójdą na Sady (a to już dziwne, wg. kierowców z Kraszki (dwóch) mają pójść właśnie tam i zastąpić Ikarki wypożyczone z Sadów (ponoć jest ich 8, więc #1518 powinien się ostać ;) ))

Dziwny

Post autor: Dziwny » 2006-06-01, 17:39

ppln pisze:Ten, w którym miałem okazję przebywać miał numer #2624 (od 2601 będą miały gnioty, a conecto od 2650)
Ale bałagan. Trzy autobusy różnych marek o różnych długościach będą w tym samym zakresie numerów 26xx :nuts:

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-06-01, 18:25

ppln pisze:Dowiedziłem się, że przyjadą gnioty/3 (czyli z nierównymi oknami, jednak wto nie wierzę)
Uuu, bardzo niedobrze. :/
Ale każdy mówi co innego, chyba jednak będzie Mastero. ;-)
ObrazekObrazek

Darek85

Post autor: Darek85 » 2006-06-01, 19:36

Tak na prawdę to nic nie wiadomo. Dziwię się jednak, że jesteś zaskoczony tym ze Citara trafią na Sady. W końcu na Kilińskiego jest wiele niskaczy przegubów, a gdyby na Sady trafiły tylko Conecto, to nie byłoby tam żadnego :/

OZZY

Post autor: OZZY » 2006-06-01, 19:40

Dziwny pisze:
ppln pisze:Ten, w którym miałem okazję przebywać miał numer #2624 (od 2601 będą miały gnioty, a conecto od 2650)
Ale bałagan. Trzy autobusy różnych marek o różnych długościach będą w tym samym zakresie numerów 26xx :nuts:
Nie bałagan aletaki mamy system numerowania pojazdów w Łodzi. Każdy pojazd ma swój odrębny numer skłający się z roku wprowadzenia do służby i cyfry pożądkowej więc podczas zmiany zajezdni może się zmienić tylko jedna cyfra gdyż pozostałe są wspólne dla całego miasta. Wg. Mnie większy bałagan jest przy bardziej skomplikowanych systemach oznaczania taboru co możemy zobaczyć na przykładzie Warszawy. Wystarczy że pojazd zmieni zajezdnię a zmienia się praktycznie cały numer. Poza tym z naszym systemem naprawde łatwo i intuicyjnie można dojść do konkretnego pojazdu po numerze taborowym bo zgodnie z latami wprowadzenia do służby możemy znaleźć konkretny pojazd.

A tak poza tym to rok 2006 jto doskonały rok na tak dużąwymianę taboru :D
Ciekawe jak będzie się zachowywało Conecto G(****) z numerem 2666

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-06-01, 21:22

Jednej_Z_Dwóch_Słusznych_Marek ;)
Jaka jest ta druga?
Czyżby Solaris za mało płacił?
ObrazekObrazek

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-06-05, 21:27

A ja jednak uwazam,iż zakup Mastero dla MPK Łódź jest świetnym pomysłem,gdyż po 1:MPK dało zarobić polskiemu producentowi,2:zakupiliście autobusy fabrycznie nowe,a nie używki,więc myślę,iż nie zaczną się tak szybko psuć.Poza tym w kółko tylko słyszę o tym Mielcu.Z tego,co wiem to w Mielcu środki na zakup taboru są zamrożone do stycznia 2007 roku.Zresztą jeszcze niedawno bł płacz nad kasacja 110,a teraz nagle chcecie nowych wozów.Ja w Sanoku tez chciałbym,by MKS coś kupił,a nie dawał na NG do Autosanu 100% taboru,ale niestety,modernizacja objeła wszystkie wozy i jeszcze przez przynajmniej kilka lat do Sanoka nie wpłynie nowy tabor.Zaś MPK Łódź trzeba pochwalic za to,iż nie próbują kupowac używek z Niemiec,ale doceniają polskie autobusy,które tak właściwie nie sa takie złe (zwłaszcza te z JZS-u).

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-06-05, 21:43

Adrian_ pisze:Zaś MPK Łódź trzeba pochwalic za to,iż nie próbują kupowac używek z Niemiec,ale doceniają polskie autobusy,które tak właściwie nie sa takie złe (zwłaszcza te z JZS-u).
No, Solaris też jest polski, a z Jelczami bywa różnie. Wątpię, czy przeszło im już całkowicie robienie autobusów, które po 10 latach eksploatacji nadają się do kasacji.
Co do używek: często używki potrafią być lepsze niż nowy tabor z JZS, zależnie od sytuacji przedsiębiorstwa. Ja bym na pewno nie kupił do MPK Łódź Merców i Jelczy…
ObrazekObrazek

ppln

Post autor: ppln » 2006-06-05, 22:47

Mastero jest najlepszym miejskim LE, a w segmancie 8-metrowców nie ma nic lepszego od Vero, więc może i bym takowe kupił. Za to Mercedes ma drogie i awaryjne autobusy, które za długo nie pojeżdżą. Zamiast tych Citar na Kraszkę można było kupić 405GN-ki z Niemiec i puszczać je na linie o mniejszej wymianie pasażerskej (4-tych drzwi chyba nie można dostawić za niewielką kasę).
A Adrian jest zakochany w Jelczu (bo Autosan nie ma miejskich z prawdziwego zdarzenia) i nie znosi Solarisa, mimo iż jest najlepszy i niezbyt drogi.
Vero - tak
Gnioty - jeśli /4 to tak, jeśli /3 (łamane okna, niewygodna deska) to zdecydowane nie
Citaro - tak, jeśli rzeczywiście na Kraszkę
conecto - NIE!!!

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-06-06, 15:45

A czy nie sądzisz,że może ja mam już dość Autosanów? gdzie sie nie rusze to przejeżdża Autosan. Amoze ja tez chciałbym,by w Sanoku był różnorodny tabor? kiedyś były M11 i L11 i było przynajmniej do wyboru,do koloru,a teraz......... poza prototypem Trampa i kilkoma A1010M większosc wozów to H9-35 po NG.Zresztą z ciebie taki miłośnik,że nagabujesz mnie na privie,bym dodał cos z Sanoka,ale mniejsza o to.Poza tym,kto ci powiedział Ppln,że nie lubię Solarisów? owszem,lubię,ale nie takie,jak np. Urbino 12 CNG bez wyciszonego silnika.Nie podoba mi się tylko to,ze w Polsce, gdy nowa firma stawia fabrykę od razu wszyscy sie na to rzuacają, a nowi robią wszystko, by dobić fabryki produkujące sprawdzone już autobusy. Owszem, Autosan nie robi prawdziwych miejskich autobusów, gdyż gdyby chciał, to mógłby kontynuowac produkcję A1010M, a nie oddawac ją konkurencji z Laskowic, albo chociażby mogli by wprowadzić kilka prototypów do produkcji seryjnej. Poza tym ja zajmuję sie różnymi autobusami,a nie rzucam tekstami w stylu "Dodaj coś z Sanoka, bo jestem ciekaw". Sanok stoi otworem, wiec mozna sobie przyjechac i focić,a nie koncert życzeń. Z kolei wszyscy zakochali sie nagle w Solarisach mimo, iż nie sa to wozy do końca perfekcyjne (notabene już kilka sztuk w Polsce uległo samozapłonowi). Mercedes owszem, jest drogi w eksploatacji, ale sa wozy, które taniej się eksploatuje, np. Neoplany. Zresztą MPK Łódź jest na dobrej drodze, skoro zaczęli kupowac nowe autobusy. Chociaz nie powiem, Solaris Urbino 18 też byłby zapewne w Łodzi mile widziany. Ogólnie jestem za unowoczesnianiem taboru w Łodzi, chociaz wśró starych wozów mozna by było zostawić jedynie 1518, 2284 i kilka innych, charakterystycznych wozów.Czy MPK Łódź będzie w najblizszym czasie rozpisywać kolejne przetargi? i co będzie następnmym zakupem? przeguby czy solówki?

ppln

Post autor: ppln » 2006-06-06, 15:53

Adrian_ pisze:mozna by było zostawić [..] 2284
Nie przejdzie - jest już skasowany. Za to #1518 nadal żyje i jest najcichszym Ikarem w Łodzi :)
Adrian_ pisze:Czy MPK Łódź będzie w najblizszym czasie rozpisywać kolejne przetargi? i co będzie następnmym zakupem? przeguby czy solówki?
Jak Łódź kolejny raz sparzy się na MB (głównie na conecto) to za 4 lata czeka nas spory przetarg na Prawdziwe Autobusy (czyt. Solarisy ;) ) ;)
Adrian_ pisze:Mercedes owszem, jest drogi w eksploatacji, ale sa wozy, które taniej się eksploatuje, np. Neoplany.
Tylko, że Solaris wywodzi się bezpośrednio z Neoplana, więc nic nie mów ;)
Adrian_ pisze:notabene już kilka sztuk w Polsce uległo samozapłonowi
O dziwo żaden Solaris w Meteorze się nie spalił, a gniot owszem. Już nie mówiąc o płonących Citarach.

ppln

Post autor: ppln » 2006-06-06, 21:00

Adrian_ pisze:czyżby 1790 sprawiał aż tak duże koszta w eksploatacji?
#1790 to najlepszy przegub na Kraszce i raczej problemów nie sprawia, za to co się dzieje z zawieszeniami Citar.
Adrian_ pisze:i 2913. To takie fajne, wdzięczne truposze
#2913 chyba pożegna się z MPK jeszcze w tym roku. Dzisiaj pod płotem na Sadach, niedaleko Ogórka widziałem 4 migi prawdopodobnie do kasacji. Na były wśród nich chyba #2909, #2915 i #2901.
Adrian_ pisze:nawet i Urbino 12 sie trzyma
Powinno być "nawet i Citaro się trzyma" ;)
Adrian_ pisze:a jesli nie, to Solaris zaczyna sie rozpadać.
Tutaj racja, wszystko zależy od serwisu :)
I jeden mig na historycznego

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-06-06, 21:29

Koniecznie, bo inaczej nie bedzie sensu odwiedzenia Łodzi. A co do Citar to ja rozumiem, że MPK Łódź posiada ich bez liku, ale od kiedy tak je lubisz? przecież jeszcze niedawno pisałeś, ze Mercedesy są złe, bo za drogie w eksploatacji. Poza tym MPK skasowało już po wypadku jednego Citaro, mianowice 1008. A jesli chodzi o zawieszenie Citar to wszystko byłoby dobrze, chociaz moze to tez zależy od tego, gdzie jeżdżą, bo jeśli śmigają na 63 to tam jest taki fajny odcineczek na Górnej, niedaleko bloku mojej koleżanki, gdzie zawieszenie moze siąść bardzo łatwo :) .

ppln

Post autor: ppln » 2006-06-06, 21:36

A jechałeś po Nowych Sadach (tam zajezdnia jest ;) )? Citar mamy 25 czyli 'tylko' 5 razy więcej niż najlepszych wozów ;) Do Citar już się przyzwyczaiłem, chociaż ni mogę powiedzieć żebym je nadzwyczajnie lubił. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :P

ODPOWIEDZ