Konstal 105N2k/2000 -"Bulwa"

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o polskch konstrukcjach tramwajów...
Hannibal

Konstal 105N2k/2000 -"Bulwa"

Post autor: Hannibal » 2005-01-12, 14:56

Co sądzicie na temat tego tramwaju ? Nie miałem okazji przejechać sie nim , więc nic nie moge powiedzac na jego temat . Słyszałem dobre opinie i złe ;)
Uważam , ze jeśli Mpk potrzebuje szybko nowy tramwaj to jest dobra alternatywa dla nowoczesnych niskopodłogowców.
Zapraszam do dyskusji :)

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29087
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-12, 15:02

Na pewno wielu kolegów skrytykuje za równo ten tramwaj jak i mnie (za opinię). W Warszawie jeżdżą i należą mało kłopotliwych, chociaż nie awaryjnych. Każdy tramwaj jest awaryjny. Jeden mniej drugi więcej. ;)

Mnie osobiście się podobają. Są bardzo ciche, mają komfortowe fotele, dobrą informację. Podoba mi się również to, że drugi wagon (B) jest doczepą bez kabiny motorniczego, przez co przestrzeń pasażerska we wspomnianym wagonie jest większa i lepiej wykorzystana. Moja ocena jest więc raczej pozytywna.

A jego wygląd zewnętrzny. Hmmm.... No cóż, to już kwestia gustu... :)

Jego zdjęcia Możecie zobaczyć tutaj w albumie... ;)

voy

Post autor: voy » 2005-01-12, 17:10

Alstom 105N2k/2000 nie jest żadną alternatywą dla zakupu niskopodłogowców, konstrucja jest droga, za 30 pojazdów Alstom zażądał 87 mln. złotych. Czyli lepiej kupić Bombardiera NGT6.

Hannibal

Post autor: Hannibal » 2005-01-12, 17:17

Czytaj uważnie tekst , napisałem moim zdaniem , to jak tak się orientujesz w cenie to ile kosztuje 30 Bombardierów ?
Napisz w dziale Bombardier
I wróćmy do tematu :)

Inspektor

Post autor: Inspektor » 2005-01-12, 17:26

Jest to tramwaj po modernizacji,tak jak wroclawkie karotfle.Ja akurat mialem okazję się nim przejechać,i oceniam go bardzo dobrze.Nie odbiega znacznie od tych wrocławskich,powiedzialbym ten sam poziom...takie modernizację są dobre kiedy się nie ma pieniędzy na porządny nowy niskopodlogowy tabor.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29087
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bulwy -105N2k/2000

Post autor: J-31 » 2005-01-13, 11:59

mac pisze:Co sądzicie na temat tego tramwaju ? Nie miałem okazji przejechać sie nim , więc nic nie moge powiedzac na jego temat . Słyszałem dobre opinie i złe ;)
Uważam , ze jeśli Mpk potrzebuje szybko nowy tramwaj to jest dobra alternatywa dla nowoczesnych niskopodłogowców.
Zapraszam do dyskusji :)
Ja myślę, że ten tramwaj to dobra alternatywa ale dla ... przewoźników, których nie stać jest na zakup - o wiele droższych - wagonów niskopodłogowych. :)

Oczywiście Alstom ma "ostrą" konkurencję na tym polu - PESA, Protram i inni... ;)

voy

Post autor: voy » 2005-01-13, 16:19

Konkurencję przede wszystkim tańszą. Jakby tak wprowadzić dwuwagonowe Alstomy bulwy to okazałoby się, że lepiej po prostu kupić tramwaje niskie, o czym wspomniałem zresztą wcześniej.

szubak

Post autor: szubak » 2005-01-16, 19:22

voy pisze:Alstom 105N2k/2000 nie jest żadną alternatywą dla zakupu niskopodłogowców, konstrucja jest droga, za 30 pojazdów Alstom zażądał 87 mln. złotych. Czyli lepiej kupić Bombardiera NGT6.
Na 24 nowe niskopodlogowe 32 metrowe tramwake (najprawdopodobniej Bombardier NGT8) Krakow przeznaczyl 168 mln zlotych. Wiec bulwy sa przynajmniej dwa razy tansze...

voy

Post autor: voy » 2005-01-16, 23:17

kurcze......drugi raz musze pisać tego posta wrr

No nie bardzo! Z moich wyliczeń wynika, że za 1 NGT8 należy zapłacić 7 mln. zł. a za dwuskład bulwiszonów który dorównywałby pojemnością 6 mln... czyli 0 oszczędzania, bo takie tramwaje pewnie psułyby się, cóż..Alstom. Co innego jakby to był Protram - dwuskład kosztowałby ponad 2 miliony...czyli w tym wypadku bardziej by się opłacało.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29087
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-17, 13:15

No tak, ale "bulwy", np. warszawskie 105N2k/2000 wcale nie są tak awaryjne. Wręcz przeciwnie, to jest sprawdzona konstrukcja... :D

szubak

Post autor: szubak » 2005-01-17, 17:33

30 pojazdów Alstom zażądał 87 mln. złotych
No nie bardzo! Z moich wyliczeń wynika, że za 1 NGT8 należy zapłacić 7 mln. zł. a za dwuskład bulwiszonów który dorównywałby pojemnością 6 mln... czyli 0 oszczędzania, bo takie tramwaje pewnie psułyby się, cóż..Alstom. Co innego jakby to był Protram - dwuskład kosztowałby ponad 2 miliony...czyli w tym wypadku bardziej by się opłacało.
87 mln : 30 = 2,9 mln cena jednej bulwy
187 mln : 24 = 7,79mln cena jednego NGT8

5,8 mln x 24 = 139 mln - cena za 24 dwusklady

Tak wiec przy zakupie 24 porownywalnych tramwajow (NGT8 moga zebrac jednak troche wiecej osob, ale wszystko zalezy od ilosci siedzen, ich usytuowania itd. Podobnie zreszta w bulwach) za bombardiery trzebaby zaplacic o 48 mln zl wiecej, tzn wydac 1/3 pieniedzy wiecej, co chyba w przypadku TW nie jest bez roznicy. Jak sam przyznales w Protramie bulwy bylyby jeszcze tansze.

Inna sprawa jest fakt, ze lepiej jednak moim zdaniem wydac wiecej pieniedzy i wprowadzac nowe niskopodlogowe tramy, niz kupowac pojazdy wywodzace sie jeszcze z lat 70...

voy

Post autor: voy » 2005-01-17, 19:51

No ale sam widzisz jaką konstrukcją jest bulwa a jaką Bombardier. NGT8 ma pewnie z 80% niskiej podłogi, jest ładny, nowoczesny, cichy, wygodny.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29087
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-18, 10:29

Ale za "nowoczesność" trzeba zapłacić.... ;)

Dzięki Ci Szubak, za wyliczenia... :)

Maciek-krakow

Post autor: Maciek-krakow » 2005-01-18, 11:45

Nie wiem czy mozna poeownywac bulwy do NGT6 czy 8 - w koncu to jeuz jest zupelnie inna technologia...

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29087
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-18, 11:51

Pod względem technologii w ogóle nie można, a pod względem finansowym... Jak widać da radę... :lol:

Thomas78

Post autor: Thomas78 » 2005-01-18, 16:06

szubak pisze: Inna sprawa jest fakt, ze lepiej jednak moim zdaniem wydac wiecej pieniedzy i wprowadzac nowe niskopodlogowe tramy, niz kupowac pojazdy wywodzace sie jeszcze z lat 70...
No właśnie. Ten aspekt nie jest w Warszawie w ogóle brany pod uwagę. Mało tego, socjolog kultury, obecnie wiceprezydent m.st. Warszawy d/s komunikacji i drogownictwa (Andrzej Urbański) stwierdził, iż "nie wyobraża sobie tego, by Warszawa kupowała zagraniczne tramwaje". Jakoś przed wojną jeździły po Warszawie wagony zagraniczne i dzięki temu tabor (jak na tamte czasy) był nowoczesny, teraz rządzą "patrioci", którzy swoją niekompetencję za wszelką cenę chcą wytłumaczyć ideologią.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29087
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-18, 16:12

O tym już pisaliśmy Thomasie78. To wszystko sprowadza się do jednego - do "kolesiostwa"... :)

Thomas78

Post autor: Thomas78 » 2005-01-18, 16:16

J-31 pisze:O tym już pisaliśmy Thomasie78. To wszystko sprowadza się do jednego - do "kolesiostwa"... :)
Najgorsze jest to, że PiS nadal ma niezłe notowania w Warszawie, czyli albo ludzie są tępi i nie widzą zastoju w każdej dziedzinie pod rządami Kaczki, albo PiS skutecznie potrafi manipulować ludźmi, wmawiając im wierutne bzdury (ostatnio Kaczor stwierdził, że rok 2004 w dziedzinie inwestycji był lepszy niż poprzednie - ciekawe pod jakim względem :diabeł: )Gierkowska propaganda sukcesu, nie mająca pokrycia w faktach.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29087
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-18, 16:17

Dlatego trzeba będzie ich rozliczyć. W końcu wybiorę się na wybory.... :diabeł:

Rafi

Post autor: Rafi » 2005-03-20, 01:11

Witam! W tym temacie pojawiło się określenie "niskopodłogowy".W Szczecinie "bulwy" mają schody (może mówię o zwykłym 105Na2k bez 2000... jeśli tak proszę mnie poprawić.)... Po za tym cały tramwaj robi duże wrażenie na tle szczecińskiego taboru tramwajowego0, nie żeby Szczecin miał zły tabor, ale nie nowoczesny.Więc 105Na2k jest najnowocześniejszym tramwajem w Szczecinie.Jest bardzo fajny.Ma wygodne siedzenia, mówiącego pana/panią który/która zapowiada nam NASTęPNY PRZYSTANEK ( :D :D :D ), ma wszystko to co każdy 105Na2k (poza zagadką z niską podłogą).Różni się chyba tylko tym, że ma inne malowanie.Nawet ostatnio zaczęły się malować w reklamy :).Chciałbym, żeby w Szczecinie pojawiły się bardziej nowoczesne składy...

POZDROWIENIA !

ODPOWIEDZ