Tramwaje na zachodzie

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o tramwajach produkowanych za granicą...
Maciek-krakow

Post autor: Maciek-krakow » 2005-03-08, 21:53

Ale sprzęt... ja nie mogę... Ciekawe pantografy mają te wozy... A ten co przez targ przejeżdza to taki dziwny troche - wsiedlibyscie do czegos takiego?

A skoro juz piszemy o cudach tramwajowych:) to nie bede zakladal nowego tematu tylko tu napisze . Polecam poczytac o wagonie INCENTRO AT6/5L kursujący liniowo we francuskim miescie Nantes.

Obrazek


Opis techniczny wagonu ze zdjęciami jest TU

Inspektor

Post autor: Inspektor » 2005-03-09, 15:27

Dzieki, bardzo ciakwe...choć mi się jego wnętrze niespecjalnie podoba...Wolę NGT6 :)

Robson

Post autor: Robson » 2005-03-09, 15:32

NIe no ale nowe inskopodłogowe wagony sa o wiele ladniejsze niz taka np. KT4D albo 105Na

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29014
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-03-09, 16:15

Extra zdjęcia. :)

Wydaje mi się, że ten tramwaj jest nawet ładny ale znów potwierdza się pewna teoria, że tego typu pojazdy buduje się po prostu wyłącznie na zamówienie przewoźnika. Tak więc ten konkretny pojazd w naszych warunkach mógłby stanowić więcej problemów niż radości, ale pewny nie jestem... :D

voy

Post autor: voy » 2005-03-09, 22:03

W Polsce nie sprawdziłby się na pewno tramwaj z drzwiami po obu stronach, dwukierunkowy. Nie rozumiem w ogóle idei takiego tramwaju, można zawsze pętlę wybudować więc po co bawić się z takim tramwajem?

Robson

Post autor: Robson » 2005-03-10, 00:28

Takie wagony sa bardzo praktyczne. W wakacje bylem w Zagłębiu Ruhry a dokladnie w Duesseldorfie i raz sobie pojechałem do Essen tam tramwaje jeżdża w tunelu razem z U-Bahnem. Tramwaj może sie zatrzymywac na stacjach typu wysepkowego jak i również przystankowego co za . Tak samo budowa petli pociaga za soba większy teren niż taka krańcówka ślepo zakończona. Nie wszędzie przeciez można pętle wybudowac np centrum.

aleksej

Post autor: aleksej » 2005-03-10, 01:06

voy pisze:W Polsce nie sprawdziłby się na pewno tramwaj z drzwiami po obu stronach, dwukierunkowy. Nie rozumiem w ogóle idei takiego tramwaju, można zawsze pętlę wybudować więc po co bawić się z takim tramwajem?
Dwu kierunkowe tramwaje sa bardzo praktyczne, oprocz oczywistej zalety jaka jest brak potrzeby budowania petli (na LTR myslano o wagonach dwu kierunkowych, dlatego ze na Pl. Kilinskiego w Zgierzu petla jest bardzo 'ciasna' i wiekszosc nowych niskopodlogowych wagono by nie wykrecila, a powiekszyc sie nie da, ale jak zadecydowano ze LTR pojedzie na Os. 650-lecia problem zniknol), jest tez bardziej 'elastyczny' od wagonow jedno kierunkowych, mozna budowac zjazdy miedzytorowe dzieki czemu mozna spokojnie ominac zdefektowany wagon i jednoczesnie zatrzymywac sie na przystankach, w przypadku remontow nie ma problemu z objazdami (szczegolnie w przypadku remontow waznych wezlow komunikacyjnych - o czym przekonal sie Poznan). No i w przypadku torowisk polozonych blisko ruchliwej jezdni pasazerowie moga wysiasc na przystanek oddalony od jezdni a nie na ulice, o tym myslaly Tramwaje Podmiejskie, ale z powodow finansowych zakup wagonow M8S (dwu kierunkowych) z Essen niestety upadl.

Wada jest wyzsza cena (o okolo 20-25%), oraz wieksze problemy z rozplanowaniem wnetrza, czesc siedzen bedzie tylem do kierunku jazdy. Pamietajmy ze praktycznie przed latami 60tymi Polskie sieci tramwajowe byly dwukierunkowe, dopiero era wagonow 102/803 wprowadzila przebudowy sieci na jednokierunkowe.

Pozdrawiam,
Aleksej

Robson

Post autor: Robson » 2005-03-10, 08:24

W Duesseldorfie maja Combina i sa one jednokierunkowe i w czasie remontów musza niestety puszczac na linie starsze wagony GT8S które sa juz wysokopodłogowe ale za to komunikacja zastępcza jest ograniczona do minimum.
W ten sposób wyjazdy z zajezdni skróciłyby sie gdyz wagon nie musiałby do pętli dojeżdżać.

ODPOWIEDZ