Duewag GT6 -"Helmut"

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o tramwajach produkowanych za granicą...
Policzan

Post autor: Policzan » 2004-11-07, 14:20

To jest ten sam tramwaj
zobaczcie sami
http://republika.pl/jkalicki/km/tabor/gt6.htm
tylko że przód inny.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28817
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2004-11-12, 12:54

Profesor pisze:Ja , jakoś w ogóle nie przepadam za wynalazkami z zagranicy . Ale w zaistniałej sytuacji , musze tym jeżdzić , jest to lepsze niż ciągle szumiaca , wercząca 105 . Jest cichutko w środku , technika nieporównywalna , chodz co do amortyzacji mam pewne zastrzeżenia , jest troche lepsza od 105 , ale w porównaniu z ngt6 przepaść . Ogólnie wrażenia nie najgorsze , można powiedzieć dobre .
Bardzo dziękuję. To wspaniała informacja. Pozdr. :)

szubak

Post autor: szubak » 2004-11-15, 21:10

GT6 (zarowno te z norymbergi jak i z wiednia) sa pomimo swojego wieku dosyc postepowymi tramwajami w stosunku do polskich 102N/Na a takze 105. Tansze w ekspolatacji, posiadaja wiele rozwiazan niespotykanych w polskich konstrukcjach (jak chocby fotokomorki w drzwiach). Co do wygody podczas jazdy to osobiscie wole wagony wiedenskie, szczegolnie z tego powodu, iz maja wiecej miejsca pomiedzy siedzeniami na nogi.
Sprowadzanie ich do Krakowa pozwolilo wycofac z ruchu wszystkie wagony o numeracji 6XX (105N)(moze poza jednym lub dwoma wyjatkami), a takze wszystkie 102N.
PS.Wszystkie tramwaje T4, ktore jezdizly kiedys po Kraku sa juz wycofane z eksploatacji.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28817
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2004-11-16, 14:36

Sprowadzanie ich do Krakowa pozwolilo wycofac z ruchu wszystkie wagony o numeracji 6XX (105N)(
Sprzedano je Tramwajom Warszawskim :D

To ciekawe informacje. W Warszawie była niedawno dyskusja nt. czy powinno się takie pojazdy kupić i czy jest to sensowne. GW była inicjatorem tej dyskusji - na duskusji się skończyło... :P
Obrazek

szubak

Post autor: szubak » 2004-11-28, 14:57

Sorki pomylka, po Kraku jezdza jeszcze 3 wagony 105N (znaczy 6xx) ;)

Maciek-krakow

Post autor: Maciek-krakow » 2004-12-16, 22:16

GT6 sa dobrymi tramwajami - o wiele lepszymi od stodwojek. Sa malo awaryjne i jeszcze dlugo pojezdza w przeciwienstwie do stodwojek ktore juz wycofano w Krakowie z eksploatacji. Tak dla ciekawosci wagony 102N (nie Na) byly bardzo nieekonomiczne gdyz grupy silnikow byly polaczone tylko szeregowo (wiekszy pobor pradu). Dopiero w 102Na wprowadzonoa przełączanie na połączenie rownolegle co pozwolilo zaoszczedzic okolo 15% energii.
W 105Na zastosowane jest to dugie rozwiazanie (z obydwoma rodzajami polaczen) a wprowadzony w 105Nt rozruch tyrystorowy ograniczyl zuzycie energii o 30%.
Tyrystorki sie jednak nieprzyjely licznych komplikacji w ich uzytkowaniu - radziecka aparatura:-)

Thomas78

Post autor: Thomas78 » 2004-12-17, 11:19

J-31 pisze: GW była inicjatorem tej dyskusji - na duskusji się skończyło... :P
Tak jak większość spraw w Warszawie. Dyskusje, projekty, pomysły - na tym się zaczyna i na tym się zarazem kończy :D

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28817
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2004-12-17, 14:19

Maciek-krakow pisze:GT6 sa dobrymi tramwajami - o wiele lepszymi od stodwojek. Sa malo awaryjne i jeszcze dlugo pojezdza w przeciwienstwie do stodwojek ktore juz wycofano w Krakowie z eksploatacji. Tak dla ciekawosci wagony 102N (nie Na) byly bardzo nieekonomiczne gdyz grupy silnikow byly polaczone tylko szeregowo (wiekszy pobor pradu). Dopiero w 102Na wprowadzonoa przełączanie na połączenie rownolegle co pozwolilo zaoszczedzic okolo 15% energii.
W 105Na zastosowane jest to dugie rozwiazanie (z obydwoma rodzajami polaczen) a wprowadzony w 105Nt rozruch tyrystorowy ograniczyl zuzycie energii o 30%.
Tyrystorki sie jednak nieprzyjely licznych komplikacji w ich uzytkowaniu - radziecka aparatura:-)
Wielkie dzięki. :)
Czy wobec tego można polecić zakup używanych GT6 innym przewoźnikom tramwajowym w Polsce. Czy wg. Ciebie taki zakup się opłaca ? Jaka jest Twoja opinia ? ;)

Maciek-krakow

Post autor: Maciek-krakow » 2004-12-17, 20:19

Mi sie wydaje ze jest to dobre rowiazanie. Na pewno lepsze od remontowania 102ojek. Nie znam dokladnie budowy GT6 bo bardziej siedze w konstalach i Bombardierach ale o GT6 mam dobra opinie. MPK Krakow przeciez sprowadza E1 bardzo podobne do GT6ostek i sprawuja sie bardzo dobrze. Cicho jezdza. Problem jest podobno przy zbyt wysokim napieciu w sieci. Jezeli sie zbliza do 750V to aparatura z komputerem pokladowym wariuje i i zadazylo sie ze wagon trzebabylo zwozic na rolkach bo mu opadly awaryjnie hamulce szynowe.

szubak

Post autor: szubak » 2004-12-18, 13:59

Nappewno lepiej sprowadzac uzywane wagony z zagranicy, kupujac systematycznie nowe tramwaje, niz tylko remontowac juz uzywane. Porownajcie sobie np Krakow i Poznan do Wroclawia lub Warszawy, gdzie nie sprowadza sie uzywanych tramow z zagranicy. Po Wroclawiu nie jezdzi ani jeden niskopodlogowy tramwaj, a w Warszawie mimo swojej wielkosci jest tylko o 1 szt niskopodlogowych tramow wiecej niz w Krakowie. Do tego wszytkie produkcji Konstalu.

Inspektor

Post autor: Inspektor » 2004-12-19, 16:59

Ale przynajmniej nie ma złomu we Wrocławiu pochodzącego z importu.Tak teraz te co są stare to były kiedyś nowe i są systematycznie odnawiane oraz jest już rozpisany przetarg na nowe niskopodlogowe tramwaje.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28817
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2004-12-20, 12:11

Maciek-krakow pisze:Mi sie wydaje ze jest to dobre rowiazanie. Na pewno lepsze od remontowania 102ojek. Nie znam dokladnie budowy GT6 bo bardziej siedze w konstalach i Bombardierach ale o GT6 mam dobra opinie. MPK Krakow przeciez sprowadza E1 bardzo podobne do GT6ostek i sprawuja sie bardzo dobrze. Cicho jezdza. Problem jest podobno przy zbyt wysokim napieciu w sieci. Jezeli sie zbliza do 750V to aparatura z komputerem pokladowym wariuje i i zadazylo sie ze wagon trzebabylo zwozic na rolkach bo mu opadly awaryjnie hamulce szynowe.
Wielkie dzięki... :)

[ Dodano: 2004-12-20, 12:13 ]
szubak pisze:Nappewno lepiej sprowadzac uzywane wagony z zagranicy, kupujac systematycznie nowe tramwaje, niz tylko remontowac juz uzywane. Porownajcie sobie np Krakow i Poznan do Wroclawia lub Warszawy, gdzie nie sprowadza sie uzywanych tramow z zagranicy. Po Wroclawiu nie jezdzi ani jeden niskopodlogowy tramwaj, a w Warszawie mimo swojej wielkosci jest tylko o 1 szt niskopodlogowych tramow wiecej niz w Krakowie. Do tego wszytkie produkcji Konstalu.
Myślę, że pomijając problemy zbyt małych i rzadkich dostaw nowych wagonów, to kwestia taboru od jednego producenta, wcale nie jest taka zła. Przynajmniej nie ma problemów z serwisowanim i częściami... :)

[ Dodano: 2004-12-20, 12:14 ]
Inspektor pisze:Ale przynajmniej nie ma złomu we Wrocławiu pochodzącego z importu.Tak teraz te co są stare to były kiedyś nowe i są systematycznie odnawiane oraz jest już rozpisany przetarg na nowe niskopodlogowe tramwaje.
Zgadza się Inspektorze - tabor jest ujednolicony. To też ma swoje plusy... :)

Policzan

Post autor: Policzan » 2004-12-20, 19:26

Ale gdyby nie GT6 to w szczecinie jeżdziły by teraz tylko 2 modele tramwajów : 102Na i 105N i pochodne.Wyobrażdzie csonie taki nagłowek w Gazecie Wyborczej:"Szczecin podbity konstalami"

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28817
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2004-12-21, 14:15

Dlaczego?
Swego czasu testowano w Gorzowie Wlkp. szczecińskiego 105N2k/2000/S. I pamiętam, że był on naprawdę obiektem westchnień wielu pasażerów... ;)
Obrazek

szubak

Post autor: szubak » 2004-12-25, 00:01

Inspektor pisze:Ale przynajmniej nie ma złomu we Wrocławiu pochodzącego z importu.Tak teraz te co są stare to były kiedyś nowe i są systematycznie odnawiane oraz jest już rozpisany przetarg na nowe niskopodlogowe tramwaje.
No ale w porownaniu np z Krakowem bedzie ich o wiele mniej. <b>pozatym</b> porownaj sobie komfort podrozowania 102Na i np wiedenczykami (E1) w Krakowie. Jak dla mnie porownanie wypada na korzysc zagranicznego szrotu, co nie zmienia faktu, ze do 102 mam sentyment i strasznie mi sie one podobaja ;)

Robson

Post autor: Robson » 2005-02-02, 00:23

Gorzów przetestował sobie przez trzy dni 105N2k/S/2000, mowiono ze beda zakupione ze 4 do 6 sztuk ale na planach sie skończyło. W gorzowie przez te 3 dni jeździł skład obecnie z numerami 788+787 . Jesli mówiac o GT6 to u nas sa dwie odmiany tego typu jedno 6EGTW i 6ZGTW (prosze nie pisac tylko 6EGTw lub 6ZGTw bo nas z Gorzowa to denerwuje) pierwszy typ jest jednokierunkowy a drugi to dwukierunkowy. Problem bywa przy wypadkach wyprofilowana szyba i zaokroąglony przód nie łatwo od tworzyc a przednia szyba jest droga wiec dbaja oni by ich troche nie pobic. Wagon dwukierunkowe mogłyby jeździc np. w czasie remontów lecz niestety zabudowano z jednej strony schodki oraz wymontowano w czesci B(pez pantografu) przednia lampe.

voy

Post autor: voy » 2005-05-03, 00:27

Przyjemne te tramwaje :) Są naprawdę ciche i lepiej się nimi jeździ niż choćby Konstalami. Drzwi są lepsze, bo nie trzaskają. Niestety siedzenia są tragiczne - drewniane z niewyprofilowanym oparciem. Po torowisku porusza się dobrze. Schody dosyć wysokie. Bardzo wiele jeździ z doczepami B4. Czy takie doczepy są lekkie i tramwaj pobiera przez to mało prądu?

Profesor

Post autor: Profesor » 2005-05-04, 17:44

voy pisze:Przyjemne te tramwaje :) Są naprawdę ciche i lepiej się nimi jeździ niż choćby Konstalami. Drzwi są lepsze, bo nie trzaskają. Niestety siedzenia są tragiczne - drewniane z niewyprofilowanym oparciem. Po torowisku porusza się dobrze. Schody dosyć wysokie. Bardzo wiele jeździ z doczepami B4. Czy takie doczepy są lekkie i tramwaj pobiera przez to mało prądu?
Doczepa B4 jest doczepą bierną i jest pozbawiona całej elektryki związanej z napędem itp więc jest dużo lżejsza od samego GT6, więc w przypadku GT6+B4 pobór prądu jest nieznacznie większy niż w przypadku samego GT6.

voy

Post autor: voy » 2005-05-04, 18:08

Aha, no to widocznie się to opłaca. Ile pasażerów mieści GT6+B4?
Jak wygląda porównanie poboru prądu przez 2x105Na i GT6+B4?

Profesor

Post autor: Profesor » 2005-05-04, 20:15

voy pisze:Aha, no to widocznie się to opłaca. Ile pasażerów mieści GT6+B4?
Jak wygląda porównanie poboru prądu przez 2x105Na i GT6+B4?
No samo GT6 na miejscach miejsc siedzących ma 44 + 144 strojących. Doczepa ma 31 miejsc siedzących + 110 stojących co daje wszystko razem 329 psażerów którzy mogą zmieścić się do GT6+B4.
A jeśli chodzi o zużycie prądu to 105NA pobiera zdecydowanie najwięcej prądu ze wszystkich tramów w krakowie i nie ma możliwości oddawania prądu do sieci . Jedyny egzemplarz 105 z możliwością oddawania prądu była 105NT (tyrystor) o numerze 1203 .

ODPOWIEDZ