Tramwaje w Poznaniu - tabor, infrastruktura

Tutaj są prowadzone różne dyskusje oraz wyrażane opinie o tramwajach...
Robson

Post autor: Robson » 2006-06-04, 12:58

Poznańczyk pisze:bo wolałbym obsługę samymi GT8 i nawet 3 G byle nie 105tkowym złomem
No tak złom z zachodu jest lepszy od 105N/Na :S Jak chcesz to się przeprowadź do Gorzowa to masz 80% szans że będziesz jechał jakimś złomiastym helmutem.

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-06-04, 15:10

Mamy dosyć swoich GT6 i GT8 i jestem z tego zadowolony, ponieważ chodzi mi tylko o wygodę jazdy: zeby mozna było usiąść, żeby nie rzucało, żeby jechalo sie tramwajem a nie akwarium... :(

Poza tym jak ty to mówisz "złom z zachodu" ma często lepszy stan techniczny niż 105N/Na bez mod. Poza tym spójrzmy jeszcze na walory mechaniczne i wytrzymałościowe.

netnik

Post autor: netnik » 2006-06-04, 16:45

Przecież te wszystkie helmuty i holendry to: brzydka, ciężka, hałaśliwa, bezkształtna kupa żelastwa. I w dodatku niepolska. Te tramwaje są paskudne.

[ Dodano: 2006-06-04, 20:27 ]
A czy ktoś może wie gdzie na czas remontu Głogowskiej przechowywane są wszystkie składy z S-1? Bo chyba nie ma dojazdu do tej zajezdni.

Pamietam że sporo już lat temu, na czas jakiegoś remontu tymczasowa zajezdnia była utworzona na pętli na Wilczaku. To było fajne bo codziennie rano i wieczorem miałem z balkonu widok na tramwajki wyjeżdżające i zjeżdżające :)

jacool

Post autor: jacool » 2006-06-04, 20:59

Helmuty są całkiem, całkiem. Tylko nie za dużo. Jednak 105na mają swój urok...

Podi

Post autor: Podi » 2006-06-05, 15:38

Każdy wagon ma swój urok i każdy trzeba szanować (nie lubić) :rotfl:

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-06-05, 21:00

netnik pisze:Przecież te wszystkie helmuty i holendry to: brzydka, ciężka, hałaśliwa, bezkształtna kupa żelastwa. I w dodatku niepolska. Te tramwaje są paskudne.
Sam jesteś bezkształtną kupą żelastwa ! :)

To są właśnie prawdziwe tramwaje a nie jakieś tam polskie g***o. Niemcy są prawdziwymi tramwajarzami...



Zdaję sobie sprawę, że nasz język ojczysty jest bogaty w słownictwo, niestety również w tzw łacinę nadwiślańską ale tu na takie coś nie ma miejsca. Prosiłem, ostrzegałem - nic. Oto rezultat: warn. u2w
Ostatnio zmieniony 2006-06-05, 22:26 przez Poznañczyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-06-06, 12:19

netnik pisze:A czy ktoś może wie gdzie na czas remontu Głogowskiej przechowywane są wszystkie składy z S-1? Bo chyba nie ma dojazdu do tej zajezdni.

Pamietam że sporo już lat temu, na czas jakiegoś remontu tymczasowa zajezdnia była utworzona na pętli na Wilczaku. To było fajne bo codziennie rano i wieczorem miałem z balkonu widok na tramwajki wyjeżdżające i zjeżdżające :)
Pytanie do kolegów z Poznania. Czy ktoś mógłby odpowiedzieć na pytanie naszego nowego forumowicza - Netnika. Zresztą mnie też to interesuje :mruga:
Obrazek

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-06-06, 15:12

Są na Budziszyńskiej lub Forteczne. Trochę upychają na pętli PST.

Podi

Post autor: Podi » 2006-06-06, 15:54


marcinc

Post autor: marcinc » 2006-06-06, 21:57

kilka squadow zostało w zajezdni, m.in. kilka ulubionych wagonów Poznańczyka (GT6 i GT8), parę squadów stopiątek oraz 4 combino które obsługują wahadłową linię W2 łączącą zajezdnie z pętlą Górczyn.

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-06-07, 00:05

Z GT6/8 mamy 615,685,659 tam :) One są chyba w najlepszym stanie z Duewagów :)

Deutschland koennen die Steassenbahnen machen! :)

netnik

Post autor: netnik » 2006-06-07, 00:18

Poznańczyk pisze:To są właśnie prawdziwe tramwaje a nie jakieś tam polskie g***o. Niemcy są prawdziwymi tramwajarzami...
No nie wiem... Ja nie widze w helmutach nic ciekawego. Zero delikatności, wszystko strasznie toporne...szkopskie :devil: Te beznadziejene żarówki wystające z sufitu, drzwi "nowoczesne" ktore zamykają się nie wtedy kiedy mają (i przytrzaskują wiarę), a kilka razy juz widziałem, że w ogóle sie nie chciały przez jakiś czas zamknąć..strata czasu :P

Nikt mnie do tych tramwajów nie przekona, ale oczywiście rozumiem, że niektorym mogą się podobac.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-06-07, 09:56

Dzięki. Piękny zestaw. :shocked:

Hmmm.... jeżeli Myślicie tutaj o dokładnie takich składach, to myślę, że pomysł jest fajny. Aczkolwiek jak znam BVG to na pewno tam jest ciaśniej niż w poznańskich 105-tkach. Ze względu na podówjny rząd foteli. Zresztą już to jeden z kolegów tutaj napisał. :)
Obrazek

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-06-07, 12:19

To się usunie jeden rząd foteli z tego rzedu podwójnych. Nie widzę problemu :)

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-06-07, 12:23

Ok, ale drzwi są "inteligentne" i jakoś w Niemczech nikogo praktycznie nie przytrzaskiwały a nasz głupi naród robi tylko za nie awantury motorniczym! Kiedyś były plany zeby w GT8 montować drzwi od 105Na :D

Mnie zaś nikt nie przekona do 105tek... Gdzie się ruszysz w tym beznadziejnym kraju wszędzie to badziewie i na dodatek poza Poznaniem i Krakowem jeszcze większy syf.. aaaaaaaaaa Czy Polska nie mogła sprowadzać Tatr od Czechów jak Niemcy, Węgrzy, ZSRR?? Tylko musieli grzebać w Konstalu? :wall:

Proponuję zażyć nerwosol...- mod. Damhan
Ostatnio zmieniony 2006-06-07, 16:54 przez Poznañczyk, łącznie zmieniany 1 raz.

netnik

Post autor: netnik » 2006-06-07, 13:27

A czy my musimy wszystko sprowadzać z zagranicy? Nie możemy mieć swoich tramwajów skoro są u nas produkowane? Przynajmniej ludzie mieli prace. Nie lubie tego, że Polacy zawsze chwalą to co nienasze a na nasze narzekają.

aleksej

Post autor: aleksej » 2006-06-07, 13:49

No bo jak nasze jest wielkim szajsem to co tu chwalic. Gdyby Konstal produkowal chociaz w 80% tak dobre wagony jak Tatra, to nikt by nie narzekal, ale niestety, u nas wagony 105Na trzeba remontowac co 7 lat, bo inaczej sie sypia, Tatry bez remontow jezdza 15-20 lat i sie niezle trzymaja. Zreszta jak w bylym ZSRR te wagony sie trzymaja i to przez wiele-wiele lat bez zadnych remontow, to juz cos swiadczy o jakosci produktu. Juz nie wspominam o 102jkach ktore maja rowniez slaba konstrukcje, i problemy z czesciami.

No i na koniec, czy ktos moze mi wytlumaczyc jak to jest ze 102jki i 105tki to jedne z najglosniejszych tramwajow na swiecie?

Aleksej

Podi

Post autor: Podi » 2006-06-07, 16:22

No i na koniec, czy ktos moze mi wytlumaczyc jak to jest ze 102jki i 105tki to jedne z najglosniejszych tramwajow na swiecie?
Mnie zawsze wkurzały przetwornice...

A jazda stopiątką po PST to jedno wielkie ała dla moich uszu.
Poznańczyk pisze:Czy Polska nie mogła sprowadzać Tatr od Czechów jak Niemcy, Węgrzy, ZSRR?? Tylko musieli grzebać w Konstalu? :wall:
Był Polonez, był Jelcz, był i polski tramwaj :D

Podi

Post autor: Podi » 2006-06-07, 16:36

To już napisałem na pierwszej stronie tematu więc luzik :D

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-06-08, 10:22

Podi, czy rzeczywiście jest realna szansa na te wagony w Poznaniu. Jak myślisz ? ;)
Obrazek

ODPOWIEDZ