[Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Tutaj są prowadzone różne dyskusje oraz wyrażane opinie o tramwajach...
Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2013-11-21, 20:43

No, zasadniczo właśnie ten będzie budowany. Ale jeśli o to ci chodzi, to problemy były z przecinaniem S2.
Bardzo dobrze że budują, przy czym jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to chyba w MZA będzie rzeź autobusów — metro na pewno trochę zmniejszy plan, do tego 112 i 184 do skrócenia, i nie wiadomo co z 171. Trochę czasowo im nie wyszło, bo gdyby te inwestycje skończyły się rok wcześniej (2 to jednak trochę zbyt dużo) możnaby po prostu pokasować Ikarusy i Jelcze
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2013-11-21, 22:58

pmaster pisze:metro na pewno trochę zmniejszy plan
Pierwsze słyszę. Po pierwsze trwają prace nad podniesieniem prędkości w tunelach co będzie miało wpływ na przepustowość I-szej linii. A po drugie jeżeli ZTM od dawna tak przeorganizował komunikację naziemną, że teraz wszystkich wpycha się do metra - to po co metro miałoby zmniejszać plan ;)

No i chyba najważniejsze - można by rzec co ma piernik do wiatraka - budowana linia znajduje się zupełnie w innym miejscu niż metro i w żaden sposób nie odciąża metra, bo tak naprawdę dokąd można tymi tramwajami dojechać z Powstańców Śląskich ?

Albo do Centrum - albo do metra ;)

I chyba dobry przykład - większość z linii tramwajowych które pojawiają się dzisiaj w rejonie Nowego Bemowa to są linie, które zabierają ludzi do Centrum, ale znajdziemy dwie linie tramwajowe czyli 6 i 28, które szerokim łukiem omijają ścisłe Centrum... ale za to docierają do stacji metra ;)

Natomiast, tak jak Napisałeś, owszem może to oznaczać rzeź autobusów i to chyba jest bardziej realne, ale na szczegółowy projekt linii autobusowych trzeba będzie poczekać ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2013-11-22, 00:10

Druga linia też zwiększy swoją przepustowość, możnaby nawet powiedzieć, że zacznie jakąś mieć, przez co nie będzie potrzebne tyle autobusów
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: TLG » 2013-11-22, 08:46

Na chwilę obecną metro dalej niż za Ulrychów to mglista pieśń przyszłości. Natomiast przypominam, że ten odcinek to fragment większej całości, którą jest przywrócenie ruchu tramwajowego na Kasprzaka i budowa łącznika na Ordona. A według najnowszych zamierzeń na perspektywę 2014-20 także połączenie Kasprzaka, dworca zachodniego z Puławską.
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.

michj
Posty: 19
Rejestracja: 2013-10-18, 21:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tramwaje Warszawskie

Post autor: michj » 2014-03-16, 23:22

Co się ostatnio dzieje w Warszawie:
http://www.tw.waw.pl/node/4969 :strzałka: wreszcie po roku opóźnienia zbudują kolejny odcinek tramwaju na Tarchomin (do ul. Mehoffera)
http://www.tw.waw.pl/node/4964 :strzałka: przetarg na trasę na Powstańców Śląskich (brakujący odcinek w ciągu tej ulicy)
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... LANY_.html :strzałka: spośród 80 tras tramwajowych do analizy firma CH2M HILL wybrała niektóre do budowy w najbliższych latach. Niektóre analizy są moim zdaniem niedopracowane - na przykład nie umieszczono w rankingu dość potrzebnej linii obwodowej Metro Wilanowska - Służewiec - Okęcie - Ursus - Jelonki. A jeśli chodzi o linie podmiejskie, to linie do Piaseczna i Ząbek można odłożyć na trochę później, gdyż tam jest kolej. A do rankingu nie załapały się pewne ważniejsze linie podmiejskie - do Łomianek, Konstancina, ewentualnie do Babic i Izabelina.
Ciekawe jak ratusz będzie podchodził do tego rankingu. Nie chciałbym, żeby było tak:
GW pisze:W rankingu nie zmieściło się wiele spośród analizowanych tras tramwajowych. Oznacza to, że według ekspertów ratusz nie powinien rozważać ich budowy ani nawet wpisywać do szczegółowych planów zagospodarowania miasta.
Odrzucone przez ekspertów linie (przynajmniej niektóre) mogą się przydać w przyszłości.
Czy ktoś wie, czy jeszcze jakieś inne firmy przedstawią swoje analizy ws. pomysłów na nowe trasy tramwajowe :?:
Miej serce i patrzaj w serce <3
Poza tym jestem fanem komunikacji szynowej (głównie tramwajów).

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Re: Tramwaje Warszawskie

Post autor: pmaster » 2014-03-16, 23:48

Tramwaj do Ursusa? Nawet jeśli, to nieprędko. To samo z podmiejskimi — przy obecnym podziale administracyjnym nie ma co liczyć na jakąkolwiek, przy czym Babice i Izabelin kombinują sobie coś w stylu WKD, a Piaseczno i Ząbki by się przydały — do Ząbek jest jak poprowadzić linię i pociągi są zapchane (choć to chyba rzeczywiście nie jest priorytetowa kwestia), a Piaseczno generuje ogromne potoki, a kolej tamże nie jest najlepsza (i też zapchana).
Moim zdaniem Warszawa powinna przede wszystkim budować linie tramwajowe mniej opieszale (to, co dzieje się obecnie jest niemalże żałosne), a następne powinny zostać zbudowane odcinki do Winnicy i na Modlińskiej — to nie jest nawet 5 km torów, a razem z drobną restrukturyzacją istniejącej trasy (która w sumie mogłaby się ograniczać do zlikwidowania przystanków) znacząco poprawiłoby sytuację — teraz 509 ledwo wyrabia, a po otwarciu drugiej linii metra mogą wzrosnąć potoki na Wileński (bądź co bądź metro będzie miało na pewno jakiś wpływ na cele podróży).
Zresztą i tak wszystko rozbija się o ślimacze tempo budowania nowych odcinków, jak i o ogólne podejście do tramwajów (brak priorytetów + często niepotrzebne przystanki)
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tramwaje Warszawskie

Post autor: J-31 » 2014-03-17, 15:39

Trudno mi się z Pmasterem nie zgodzić. Faktycznie mamy ślimacze tempo budowy - już zaprojektowanych - odcinków czyli linii wzdłuż ul. Powstańców Śląskich (to tak naprawdę jest bardzo krótki odcinek) i nowej linii do Winnicy.

Co do pozostałych linii. Od dawna obserwuję wszelkie medialne informacje o tym jakoby Ratusz zlecił analizy zewnętrznej firmie, która ma określić, gdzie należałoby budować tramwaje. Tak naprawdę to jest już bodajże kolejna analiza. Znów wywalono pieniądze do śmietnika i skończy się to niczym. Bo nikt, niczego nie zamierza budować - Warszawa buduje II-gą linię metra, a to pociąga za sobą spore wydatki.

Tymczasem bez analizy można już stwierdzić, że tak naprawdę Ratusz powinien już zacząć projektowanie linii do Miasteczka Wilanów - ta linia jest tam potrzebna

Też należałoby się już brać za projektowanie linii z Żerania FSO do Winnicy - ta linia też będzie potrzebna

Kolejna kwestia - mieszkańcy Gocławia właśnie masowo podpisują petycję, chcą mieć tramwaj. Wszyscy są na razie zgodni co do tego, że tramwaj na Gocław jest potrzebny. Z dużym zaciekawieniem obserwuję tą oddolną akcję społeczną. Mam jednak przedziwne wrażenie, że ta "zgoda" szybko się skończy na etapie projektowania, bo ludzie są tacy, że każdy chce mieć przystanek blisko domu, ale nikt nie chce by głośne, skrzypiące, dzwoniące tramwaje - hałasowały pod jego oknami ;)

Po za tym już się podniosły głosy nie zadowolonych, że tramwaj jest powolny, a autobusy szybkie. Póki co nikt ich nie słucha - bo każdy chce tramwaje ;)

Tramwaj do Piaseczna - jest mało realny z dwóch powodów. Po pierwsze linia radomska będzie remontowana i są znacznie bardziej realne plany aby w Piasecznie wybudować bocznicę kolejową dla pociągów SKM, tak więc docelowo do Piaseczna dotrze SKM-a. Wszystko zależy jednak od ... PKP PLK, a ta firma na razie prowadzi o wiele bardziej skomplikowany remont na linii z Warszawy Zachodniej do Skierniewic. Ten remont makabrycznie utrudnia mieszkańcom Żyrardowa, Grodziska Mazowieckiego i wszystkich mniejszych miejscowości dojazd do Warszawy. PKP PLK spieszy się, bo przez Grodzisk Maz. do CMK mają w tym roku jeździć już ED250... czyli Piaseczno poczeka jeszcze kilka lat ;)

A po drugie w zasadzie nie ma gdzie wybudować tego tramwaju. Należałoby albo zwęzić ul. Puławską (na co nie zgodzą się mieszkańcy Piaseczna, bo i bez tego ulica jest stale zakorkowana), albo wykupić grunty wzdłuż ulicy - a to pociągnęło by za sobą zapewne astronomiczne kwoty.
Po za tym mamy trzy poważne obiekty, które utrudniają poprowadzenie tramwaju:
- w Piasecznie bocznica kolejowa do EC Siekierki
- w Warszawie bocznica kolejowa do STP Kabaty
- Południowa Obwodnica Warszawy (POW)
Dwa ostatnie obiekty stoją bardzo blisko siebie. A jednocześnie projektujący POW nie uwzględniali linii tramwajowej na Puławskiej. Ominięcie tych dwóch obiektów jest niemożliwe, bo Zielony Ursynów jest bardzo zabudowany + POW będzie przedłużana już za rok w kierunku Wawra.

A i jeszcze bym zapomniał - Wyścigi. Tam jest spory węzeł drogowy. Nie wiem jak można by tam było wcisnąć tramwaj ;)

Reasumując. Obecna ekipa pani Prezydent HGW podjęła ważną, ale bolesną decyzję budowy II linii metra. Jej centralny odcinek już na etapie pracy wykończeniowych, a ta budowa pociąga za sobą spore wydatki. A tymczasem dziennikarze w lokalnych mediach - jak zwykle wiedzą najlepiej - i udowadniają, że budowa metra jest dłuuuga i koooosztowna - a tramwaj można budować szybko i tanio. Zatem Ratusz robi różne analizy, aby pokazać, że coś robią, ale na efekty tych analiz raczej się nie doczekamy. Szczególnie, że w tym roku wybory. A po wyborach przyjdzie inna ekipa - i to będzie już problem tych nowych :mruga:
Obrazek

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Re: Tramwaje Warszawskie

Post autor: pmaster » 2014-03-17, 19:00

Dodam jeszcze, że tramwaj na Gocław zamiast przez Saską Kępę będzie (zgodnie z obecnymi planami) jechać bokiem, bo saskokępianie nie zgadzają się na tramwaj na swojej głównej ulicy — to przecież niekoszernie mieć pod domem taki ryczący i smrodzący środek transportu, trzeba będzie drzewa wyciąć i nie będzie gdzie samochodu zaparkować a krowy przestaną mliko dawać, ojojoj
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tramwaje Warszawskie

Post autor: J-31 » 2014-03-17, 20:10

pmaster pisze:Dodam jeszcze, że tramwaj na Gocław zamiast przez Saską Kępę będzie (zgodnie z obecnymi planami) jechać bokiem, bo saskokępianie nie zgadzają się na tramwaj na swojej głównej ulicy — to przecież niekoszernie mieć pod domem taki ryczący i smrodzący środek transportu, trzeba będzie drzewa wyciąć i nie będzie gdzie samochodu zaparkować a krowy przestaną mliko dawać, ojojoj
O, właśnie. Dokładnie tego się właśnie obawiałem. I to jest dopiero początek, bo za chwile znajdą się następni - co nie chcą mieć "śmierdzącego" tramwaju pod nosem.

W ogóle szlak mnie trafia jeśli chodzi o budowę tramwaju na Gocław. Ja oczywiście nie krytykuję potrzeby jego budowania - bo faktycznie przydałby się, ale...

... kolejni włodarze Warszawy kompletnie nie mogą się zdecydować. Poprzednie ekipy (przed HGW) uznały, że na Gocław pojedzie metro, więc na etapie projektowania uwzględniono odnogę II linii na stacji metra Stadion. Projekt przeszedł, został zaakceptowany i stacja metra Stadion jest właśnie rozbudowana o dodatkowy peron dla III linii :strzałka: na Gocław.

No, ale już od dawna wiadome było, że III linia metra na tenże Gocław nie dojedzie ani jutro, ani pojutrze, ani za tydzień. Co więcej obecnie w zarówno w Ratuszu jak i w mediach nie mówi się konieczności budowania III linii na Gocław, tylko o konieczności przedłużenia II linii na zieloną Białołękę.

Sprawa budowy III linii metra na Gocław tak jakby umarła śmiercią naturalną. Natomiast dziennikarze, szczególnie co poniektórzy tzw. "fachowcy" zaczęli ostro krytykować ideę III linii metra, bo przecież znacznie szybciej i taniej można zbudować tramwaj.

Wydaje mi się, że w kwestii Gocławia sprawa jest patowa i prędko się nie zmieni. Bo skoro miasto chce tam budować metro, to nie wybuduje tramwaju - bo to po prostu nie ma większego sensu. No, ale z drugiej strony o ile w ogóle są plany budowy III linii, to na pewno nie powstanie ona szybko z powodów finansowych. ;)

Ogólnie rzecz biorąc, ludzie składają podpisy, ale odnoszę wrażenie, że Ratusz wcale nie ma ochoty budować tam nawet tramwaju, o metrze już nie wspominając ;)
Obrazek

michj
Posty: 19
Rejestracja: 2013-10-18, 21:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tramwaje Warszawskie

Post autor: michj » 2014-03-18, 00:11

J-31 pisze:Tramwaj do Piaseczna - jest mało realny z dwóch powodów. Po pierwsze linia radomska będzie remontowana i są znacznie bardziej realne plany aby w Piasecznie wybudować bocznicę kolejową dla pociągów SKM, tak więc docelowo do Piaseczna dotrze SKM-a. Wszystko zależy jednak od ... PKP PLK, a ta firma na razie prowadzi o wiele bardziej skomplikowany remont na linii z Warszawy Zachodniej do Skierniewic. Ten remont makabrycznie utrudnia mieszkańcom Żyrardowa, Grodziska Mazowieckiego i wszystkich mniejszych miejscowości dojazd do Warszawy. PKP PLK spieszy się, bo przez Grodzisk Maz. do CMK mają w tym roku jeździć już ED250... czyli Piaseczno poczeka jeszcze kilka lat ;)

A po drugie w zasadzie nie ma gdzie wybudować tego tramwaju. Należałoby albo zwęzić ul. Puławską (na co nie zgodzą się mieszkańcy Piaseczna, bo i bez tego ulica jest stale zakorkowana), albo wykupić grunty wzdłuż ulicy - a to pociągnęło by za sobą zapewne astronomiczne kwoty.
Po za tym mamy trzy poważne obiekty, które utrudniają poprowadzenie tramwaju:
- w Piasecznie bocznica kolejowa do EC Siekierki
- w Warszawie bocznica kolejowa do STP Kabaty
- Południowa Obwodnica Warszawy (POW)
Dwa ostatnie obiekty stoją bardzo blisko siebie. A jednocześnie projektujący POW nie uwzględniali linii tramwajowej na Puławskiej. Ominięcie tych dwóch obiektów jest niemożliwe, bo Zielony Ursynów jest bardzo zabudowany + POW będzie przedłużana już za rok w kierunku Wawra.

A i jeszcze bym zapomniał - Wyścigi. Tam jest spory węzeł drogowy. Nie wiem jak można by tam było wcisnąć tramwaj ;)
1. SKM-ka nie rozwiąże całkowicie problemu korków na Puławskiej, dlatego tramwaj do Piaseczna prędzej czy później się przyda.
2. Odnośnie tych 3 utrudniających wybudowanie linii obiektów: czy naprawdę wysokość tutaj wiaduktów nie jest wystarczająca? Bo np. przykład przy Centralnym jest. A jeśli nawet nie, to trasę tramwajową można wkopać jakieś do 0,5 m w podłoże w rejonie wspomnianych wiaduktów ;)
A jeśli chodzi o Wyścigi - później zamieszczę obrazek przedstawiający moją koncepcję :)
Miej serce i patrzaj w serce <3
Poza tym jestem fanem komunikacji szynowej (głównie tramwajów).

michj
Posty: 19
Rejestracja: 2013-10-18, 21:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: michj » 2014-03-18, 17:31

Obrazek
Legenda (jak poprowadzić linię tramwajową w oznaczonych miejscach) :
1. Najlepiej mostek lub tunel
2. Pod wiaduktem skrętnym
3. Most nad Rzymowskiego, na tej wysokości co sama Puławska
4. Tu sprawa najtrudniejsza. Myślę że może to być mostek lub tunel (chociaż w przypadku tego drugiego trzeba by zlikwidować przejścia podziemne w tym miejscu).

Każdy wariant trasy tramwajowej w rejonie węzła Wyścigi (również powyższy) będzie pracochłonny. Co nie znaczy że należy rezygnować z budowy tej trasy.
Może w najbliższym czasie nie opłaca się tego budować (inne inwestycje tramwajowe są teraz ważniejsze), ale warto wziąć się już za projektowanie, przygotowując się do późniejszej budowy.
Miej serce i patrzaj w serce <3
Poza tym jestem fanem komunikacji szynowej (głównie tramwajów).

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: J-31 » 2014-03-18, 23:05

Michj - projektowanie czegokolwiek - nawet linii tramwajowej, to nie jest takie jak np. Twoje, rysowanie myszką po mapie. To jest dosyć skomplikowany proces, który musi uwzględniać całą masę elementów, a przede wszystkim istniejącą infrastrukturę naziemną i podziemną. Nie wiemy co znajduje się pod ziemią na wysokości Wyścigów.

Nie ma sensu dyskutować o budowie linii na Piaseczno, nie ma sensu rysować przebiegu tej linii... bo i tak nikt jej nie chce budować i nie ma tego w najbliższych planach. To są tylko bajki opowiadane grzecznym dzieciom. Dziennikarze biorą za to kasę by pisać bzdury, a włodarze biorą kasę, za ... snucie mglistych, dalekich planów - które i tak nie będą realizowane.

Co do Piaseczna, jest jeszcze jeden problem, który wraca co kilka lat jak bumerang. Pieniądze. ZTM co jakiś czas podnosi koszty funkcjonowania linii podmiejskich, gminy podmiejskie muszą te koszta ponosić. I co jakiś czas gmina Piaseczno wzywa do bojkotu ZTM-u. Już mało brakowało, a Piaseczno miałoby własne linie autobusowe na wzór Łomianek

Czy gmina Piaseczno jest gotowa na zrzutę na tramwaj, tzn jego budowę i koszty funkcjonowania (po stronie gminy) ? Nie wydaje mi się, bo gdyby tak było to tramwaj już byłby projektowany ;)

I jeszcze jedna rzecz ;)
Michj pisze:1. SKM-ka nie rozwiąże całkowicie problemu korków na Puławskiej, dlatego tramwaj do Piaseczna prędzej czy później się przyda.
Wbrew pozorom to rozwiązane przyjęte przez PKP PLK ma dla Piaseczna ogromne znaczenie. Bo za przebudowę stacji Piaseczno i dobudowanie tam bocznicy... gmina Piaseczno nic nie zapłaci a zyska :mruga:

Bo ponieważ to jest inwestycja prowadzona przez PKP PLK. Dopiero kwestia pociągnięcia tam linii SKM (lub lokalnej linii Kolei Mazowieckich) rozpocznie zapewne rozmowy o pieniądzach lub udziale w kosztach funkcjonowania nowych połączeń . Jak znam życie to na bank KM będą się ścigać z SKM-ką w kwestii dodatkowego połączenia kolejowego z Piasecznem - a to wszystko i tak będzie na rękę gminie Piaseczno. Toteż tym bardziej nie spieszno im z budową tramwaju ;)

No, a po za tym zakorkowana ulica Puławska, to nie jest problem gminy Piaseczno tylko warszawskiego Ratusza, ale ten ostatni też się tym nie martwi, tylko coraz bardziej spowalnia ruch na tejże ulicy ;)
Obrazek

michj
Posty: 19
Rejestracja: 2013-10-18, 21:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: michj » 2014-03-22, 12:59

J-31 pisze:Nie ma sensu dyskutować o budowie linii na Piaseczno, nie ma sensu rysować przebiegu tej linii... bo i tak nikt jej nie chce budować i nie ma tego w najbliższych planach. To są tylko bajki opowiadane grzecznym dzieciom. Dziennikarze biorą za to kasę by pisać bzdury, a włodarze biorą kasę, za ... snucie mglistych, dalekich planów - które i tak nie będą realizowane.

Co do Piaseczna, jest jeszcze jeden problem, który wraca co kilka lat jak bumerang. Pieniądze. ZTM co jakiś czas podnosi koszty funkcjonowania linii podmiejskich, gminy podmiejskie muszą te koszta ponosić. I co jakiś czas gmina Piaseczno wzywa do bojkotu ZTM-u. Już mało brakowało, a Piaseczno miałoby własne linie autobusowe na wzór Łomianek
Owszem, nie ma tego w najbliższych planach - w raporcie firmy CH2M HILL jest ona określana jako jedna z najbliższych linii budowanych po 2040. Tylko ciekawe dlaczego nie zamieścili tam też (bardziej potrzebnej) linii do Łomianek? :nuts:
Miej serce i patrzaj w serce <3
Poza tym jestem fanem komunikacji szynowej (głównie tramwajów).

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: pmaster » 2014-03-22, 15:05

Czy Łomianki są aż tak potrzebne? KMŁ wozi ludzi głównie autobusami 12 m, wprawdzie przyrost ilości ludności w Łomiankach oraz wzrost potoków ze względu na atrakcyjniejszy środek transportu publicznego zwiększyłyby potoki, ale tramwaj do Łomianek to raczej nie jest największy problem warszawskiego zbiorkomu
ObrazekObrazek

michj
Posty: 19
Rejestracja: 2013-10-18, 21:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: michj » 2014-03-22, 15:26

pmaster pisze:tramwaj do Łomianek to raczej nie jest największy problem warszawskiego zbiorkomu
Tak, inne trasy są w najbliższych planach. Ale, tak jak napisałem, warto będzie go zbudować po 2040 (tak jak trasy tramwajowe do Piaseczna, Marek, Ząbek, Raszyna i Janek, wymienione w raporcie).
Miej serce i patrzaj w serce <3
Poza tym jestem fanem komunikacji szynowej (głównie tramwajów).

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: pmaster » 2014-03-22, 16:20

O, ten tramwaj do Raszyna i Janek miały sens. Tylko że przedtem musiałby się zmienić podział administracyjny kraju.
ObrazekObrazek

michj
Posty: 19
Rejestracja: 2013-10-18, 21:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: michj » 2014-03-22, 16:34

Jak to :?:
Chyba podział administracyjny nie musi się zmieniać, wystarczy że te inwestycje tramwajów podmiejskich będą współfinansowane przez okoliczne gminy/powiaty, do których puszczamy tramwaj (tak jak napisane jest na dole strony http://tramwar.republika.pl/twzamierzenia-032013.html ). Przynajmniej tak mi się wydaje. Nie znam się dokładnie na kwestiach administracyjnych związanych z komunikacją (także tramwajową) podmiejską, ale chyba można zorganizować podmiejskie linie tramwajowe inaczej niż robiąc rewolucję w podziale administracyjnym.
Miej serce i patrzaj w serce <3
Poza tym jestem fanem komunikacji szynowej (głównie tramwajów).

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: pmaster » 2014-03-22, 16:51

No nie no, możliwość istnieje, ale nikt się na to nie zdecyduje. Zaraz byłyby problemy ze współpracą, finansowaniem etc. — zobacz sobie jak to wygląda przy obecnej infrastrukturze: łódzkie tramwaje podmiejskie są poważnie zagrożone likwidacją (no, ale w sumie tam bida), współpraca warszawskiego ZTM z ościennymi gminami nie idzie najlepiej (ciągle nie mogą dogadać się co do pieniędzy, Łomianki nie dogadały się w ogóle, Jabłonna też niegdyś zrezygnowała), wspólny bilet ZTM-KM ledwo się trzyma (np. na linii wołomińskiej się nie utrzymał, niedługo pewnie to samo z wiedenką). I w takich warunkach budować tramwaj?
ObrazekObrazek

michj
Posty: 19
Rejestracja: 2013-10-18, 21:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: michj » 2014-03-22, 16:59

Konkluzja: Najpierw wybudujmy potrzebne linie tramwajowe miejskie. W międzyczasie sytuacja we współpracy komunikacyjnej Warszawy z okolicznymi gminami może poprawi się (ale potrzeba, żeby ktoś się o to postarał - nawet my mamy na to pewien wpływ ;) ). Wtedy zabierzemy się za budowę tramwajowych linii za miasto.
Miej serce i patrzaj w serce <3
Poza tym jestem fanem komunikacji szynowej (głównie tramwajów).

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Warszawa] Plany i realizacje budowy sieci tramwajowej

Post autor: J-31 » 2014-03-22, 17:04

Pmaster - ja to już od dawna piszę, a Michj nadal nie rozumie, co prawda pisałem to w kontekście tramwaju do Piaseczna - ale problem budowy podmiejskich tramwajów Warszawy nie zależnie od tego do której gminy miałby być budowany, jest ten sam ;)

Ościenne gminy chcą komunikacji, ale nie chcą na nią zbyt dużo dokładać. O budowie jakiejkolwiek linii tramwajowej podmiejskiej, można spokojnie zapomnieć ;)

A tak a propo po raz kolejny rozśmiesza mnie wizja inwestycji w infrastrukturę po 20xx roku. W tym przypadku w infrastrukturę tramwajową po 2040, czyli do świętego Nigdy ;)
Obrazek

ODPOWIEDZ