Busiarze - ogólna dyskusja.

Ogólnie o transporcie w Polsce, problemy i codzienność komunikacji miejskiej
Lopez

Post autor: Lopez » 2007-12-31, 12:57

J-31 pisze:Zatem, czemu tego nie robią ?
Bo podstawą jest w naszym kraju zasada swobody działalności gospodarczej, a wyjątkiem od niej jest prawo samorządów do ingerencji w stosunki przedsiębiorca-klient. Problem leży wg mnie gdzie indziej - samorządy nie są w stanie zaproponować (potencjalnym) pasażerom takich warunków funkcjonowania lokalnego zbiorkomu, żeby nie tyle wygrać i wytrzebić busiarzy, ale zmusić ich znów do podnoszenia jakości swoich usług. Okazuje się po raz kolejny, że najważniejsze dla klienta KM są: cena, częstotliwości i szybkość. Komfort podróży jest mniej ważny. Tymczasem wiele miast koncentruje się, nieudolnie zresztą, na komforcie, a nie potrafi powalczyć w pozostałych kategoriach.

Awatar użytkownika
irisbus
Posty: 1944
Rejestracja: 2006-05-08, 17:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: irisbus » 2007-12-31, 14:43

J-31 pisze:Zatem, czemu tego nie robią ?
U nas ktoś za to bierze kasę (dziwna sprawa, po zawieszenie kursowania linii "3" nagle na niej pojawiają się busy pana wiceprezydenta, czy innego warzniaka z UM...) tak że ja pozostawię to bez komentarza... a w czerwcu likwidacja kolejnej linii, tym razem linia "2" Sobięcin :strzałka:
Piaskowa Góra - Szpital.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-04-17, 08:56

Będąc ostatnim razem w Nowym Sączu oraz przejazdem w Krakowie, z wielkim zdumieniem stwierdziłem, że komunikacja międzymiastowa lub komunikacja podmiejska w Małopolsce jest niesamowicie zdominowana przez busiarzy. :o:

Jechałem m.in. przez Wieliczkę oraz Brzesko, autobusem Szwagropolu i dosłownie wszędzie widziałem busy.

Zawsze były to Mercedesy, często busiki robiły nawet wrażenie nowoczesnych pojazdów, widziałem również busy z klimą.

Zacząłem się zastanawiać: dlaczego ?

I odpowiedź w pewnym sensie przynieśli mi koledzy w Nowym Sączu.

PKS skraca, bądź likwiduje swoje kursy do wielu miejscowości. PKS-om nie opłaca się jeździć... ale opłaca się to busiarzom.

Podobnie jest w okolicach Nowego Sącza. Otóż lokalne miejscowości nie chcą dopłacać do komunikacji zorganizowanej. Toteż najpierw WPK, a potem MPK w Nowym Sączu zlikwidowało niektóre linie podmiejskie. PKS, też nie dociera do wielu wsi i miejscowości.

No to pojawił się rynek dla busiarzy. A ci masowo jeżdżą. Będąc w piątek na dworcu MPK w Nowym Sączu, widziałem całą masę busów. Często odjeżdżały przepełnione. Lokalne samorządy pewnie się cieszą - nic nie płacą, a mają jakiś transport.

Reasumując. Z wielkim żalem stwierdzam, że to właśnie lokalne władze samorządowe przyczyniają się do powstania i swobodnego istnienia busiarzy.

Jak myślicie. Czy jest jakieś "światełko w tunelu" ? Czy ten stan kiedyś się zmieni ? ;)

Lopez

Post autor: Lopez » 2008-04-17, 13:00

J-31 pisze:Reasumując. Z wielkim żalem stwierdzam, że to właśnie lokalne władze samorządowe przyczyniają się do powstania i swobodnego istnienia busiarzy.
Istnienie busiarzy nie jest niczym złym. Zły bywa stan techniczny pojazdów i warunki przewozu pasażerów. Dzięki konkurencji to się powoli zmienia. Z busów z klimą trzeba się tylko cieszyć.
Taka ogólna refleksja: Polacy są bardzo mało mobilni. Wielu spędza w swojej miejscowości całe życie. Mało kto jest skłonny dojeżdżać do pracy więcej niż 5 km. Z tego powodu kursy np. autobusów podmiejskich dla 100 pasażerów nie mają sensu. Busik dla 12 jest w stanie na takiej trasie na siebie zarobić. Jeśli z czasem zaczniemy przemieszczać się więcej to i tabor stanie się większy i wygodniejszy. Firmy busiarskie staną się normalnymi firmami przewozowymi.

faja_k
Posty: 6026
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2008-04-17, 15:06

Jeśli to jest zwykła firma transportowa, która po prostu zamiast klasycznymi autobusami prowadzi przewozy minibusami, to w porządku, ale z tego co wiem, to tam są klasyczni busiarze, tylko jeżdżący porządnym sprzętem (choć nie wszyscy). Będąc w Zakopanem zimą widziałem jak busiarz ruszył ze swojego przystanku w ogóle nie patrząc na to, czy ktoś jedzie - pech chciał, że obił komuś samochód. Co zrobił? Nic, pojechał dalej w trasę. Z relacji jakiejś babci w średnim wieku wynikało, że to u nich normalka.
Rozwiązanie? Samorządy powinny uruchomić własne przewozy busami bądź też małymi autobusami. I kontrolować rynek prywatny.
Jedno trzeba przyznać - busiarze w Małopolsce robią konkurencję. Z Zakopanego do Krakowa dojechałem za jakieś śmieszne pieniądze (bodajże 11-12 złotych za bilet ulgowy na 100 km) i to porządnym, turystycznym autobusem. Pamiętam że do mojej siostry przyjechała na początku tego, bądź też pod koniec zeszłego roku koleżanka z Krakowa i była mocno zszokowana tutejszymi cenami biletów...

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-04-17, 15:18

KKS pisze:Rozwiązanie? Samorządy powinny uruchomić własne przewozy busami bądź też małymi autobusami. I kontrolować rynek prywatny.
Otóż to, ale najwyraźniej samorządy nie są tym zainteresowane :]

Kamil

Post autor: Kamil » 2008-04-17, 20:16

W Wałbrzychu od jakiegoś czasu na linii 10 czasem pojawia się jakiś mały autobusik na komponentach Mercedesa.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-04-18, 08:54

Kamil pisze:W Wałbrzychu od jakiegoś czasu na linii 10 czasem pojawia się jakiś mały autobusik na komponentach Mercedesa.
Rozumiem że to jakiś busiarz, a czy Możesz zapodać jakiś link do zdjęcia ? ;)

Awatar użytkownika
irisbus
Posty: 1944
Rejestracja: 2006-05-08, 17:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: irisbus » 2008-04-18, 11:48

na razie nikt go nie sfocił bo po pierwsze bark okazji (ostatno odpadly mu drzwi i nie jezdzil), a po drugie bosiarzy focić strach...

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-04-18, 11:55

irisbus pisze:na razie nikt go nie sfocił bo po pierwsze bark okazji (ostatno odpadly mu drzwi i nie jezdzil), a po drugie bosiarzy focić strach...
Ooops. Czyli rozumiem, że ten busik to nic rewelacyjnego, tylko kolejny pojazd w kiepskim stanie technicznym ? :]

Awatar użytkownika
irisbus
Posty: 1944
Rejestracja: 2006-05-08, 17:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: irisbus » 2008-04-21, 10:48

Ooops. Czyli rozumiem, że ten busik to nic rewelacyjnego, tylko kolejny pojazd w kiepskim stanie technicznym ?
Jasne, to jakaś dziwna konstrukcja na podwoziu Mercedasa, myślę że rok produkcji ok. 1981, używany, może pochodzić z Hiszpanii, albo Niemiec... Swoją drogą to koleś się nie przejął tym że mus drzwi odpadły, tylko przywiązał je sznurkiem i jeździł dalej, dopiero interwencja Policji rozwiązała sprawę.

[ Dodano: 21 Kwi 2008 09:47 ]
Ok udało mi się to sfocić, ale tylko z tyłu:
Obrazek

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-04-21, 11:28

irisbus pisze:Jasne, to jakaś dziwna konstrukcja na podwoziu Mercedasa, myślę że rok produkcji ok. 1981, używany, może pochodzić z Hiszpanii, albo Niemiec... Swoją drogą to koleś się nie przejął tym że mus drzwi odpadły, tylko przywiązał je sznurkiem i jeździł dalej, dopiero interwencja Policji rozwiązała sprawę.
Ooops. Zdjęcie mówi samo za siebie (dzięki za fotkę ;). To teraz rozumiem, dlaczego kierowca za bardzo nie przejął się wypadającymi drzwiami :]

Awatar użytkownika
Amalio
Posty: 5887
Rejestracja: 2006-12-31, 20:37
Lokalizacja: Pawłowice
Kontakt:

Post autor: Amalio » 2008-05-01, 12:48

Ten autobus na zdjęciu to Niemiecki Auwarter.
No właśnie - jak ostatnio jechałem do Nowego Sącza to również byłem zszokowany tym co się dzieje ( przede wszystkim ) w Krakowie - stężenie busów na kilometr kwadratowy przekracza wszelkie dopuszczalne normy. A ja myślałem, ze sytuacja na Śląsku jest poważna - myliłem się :]
Cieszę się jednak, że przynajmniej między Nowym Sączem i Krakowem sytuacja wygląda dobrze - PKS NS, Szwagropol, Trans Frej - jest w czym wybierać, a komfort podróży jest wysoki - no i te widoki ;)
KKS pisze: Jedno trzeba przyznać - busiarze w Małopolsce robią konkurencję. Z Zakopanego do Krakowa dojechałem za jakieś śmieszne pieniądze (bodajże 11-12 złotych za bilet ulgowy na 100 km) i to porządnym, turystycznym autobusem.
Nie tylko w Małopolsce - ja za podróż z Pawłowic do Krakowa zapłaciłem 11,60 a trasa miała bodaj 116 kilometrów :) No a autobus niczego sobie - Bova Futura :)
Ostatnio zmieniony 2008-05-01, 15:56 przez Amalio, łącznie zmieniany 1 raz.

faja_k
Posty: 6026
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2008-05-01, 13:09

Ja słyszałem wcześniej, jak to w Zakopanem jest źle, bo sami busiarze jeżdżą, a okazało się, że busy jeżdżą do Krakowa bodajże trzy w ciągu dnia, a reszta to prywatne autobusy, startujące nie ze stanowiska dla busiarzy, a z dworca PKS, jeżdżące nawet co 5 (!) minut i prezentujące wysoki komfort. Jak widać, porządny busiarz potrafi wyjść na ludzi i niemalże usunąć z rynku Transitowców remontujących swoje wozy za pomocą szpachli.
Amalio pisze:Nie tylko w Małopolsce - ja za podróż z Pawłowic do Krakowa zapłaciłem 11,60 a trasa miała bodaj 116 kilometrów No a autobus niczego sobie - Bova Futura
Jak widać ogólnie w tamtych rejonach. Dodam, że ja za podróż do Poznania (w zależności od przewoźnika 30-32 kilometry) płacę między 7 a 9 złotych... Przydałby się busiarz :P

Awatar użytkownika
Amalio
Posty: 5887
Rejestracja: 2006-12-31, 20:37
Lokalizacja: Pawłowice
Kontakt:

Post autor: Amalio » 2008-05-01, 13:23

KKS pisze: Jak widać ogólnie w tamtych rejonach. Dodam, że ja za podróż do Poznania (w zależności od przewoźnika 30-32 kilometry) płacę między 7 a 9 złotych... Przydałby się busiarz :P
I to masz bilet ulgowy :?: Jeżeli tak to drogo - ja za cały płacę co najwyżej 8,80 a na ulgowym to nawet da się zejść poniżej czterech złotych. A mam do przejechania 34 kilometry.

faja_k
Posty: 6026
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2008-05-01, 14:18

Nie mam ulgowego. Czasem na niektórych kursach są studenckie. No i na pospiesznych są szkolne, ale wtedy razem z ulgą wychodzi tyle samo :P Mimo busiarzy masz takie same ceny jak ja, jestem zdziwiony...

tczewianin

Post autor: tczewianin » 2008-05-01, 14:25

KKS pisze:Ja słyszałem wcześniej, jak to w Zakopanem jest źle, bo sami busiarze jeżdżą, a okazało się, że busy jeżdżą do Krakowa bodajże trzy w ciągu dnia, a reszta to prywatne autobusy, startujące nie ze stanowiska dla busiarzy, a z dworca PKS, jeżdżące nawet co 5 (!) minut i prezentujące wysoki komfort. Jak widać, porządny busiarz potrafi wyjść na ludzi i niemalże usunąć z rynku Transitowców remontujących swoje wozy za pomocą szpachli.
Amalio pisze:Nie tylko w Małopolsce - ja za podróż z Pawłowic do Krakowa zapłaciłem 11,60 a trasa miała bodaj 116 kilometrów No a autobus niczego sobie - Bova Futura
Jak widać ogólnie w tamtych rejonach. Dodam, że ja za podróż do Poznania (w zależności od przewoźnika 30-32 kilometry) płacę między 7 a 9 złotych... Przydałby się busiarz :P
To prawda, sam się zdziwiłem co do jakości prywaciarzy na trasie do Krakowa z Zakopanego będąc w zeszłym roku tam. Kiedyś pamiętam, że jeździł tylko Szwagropol i zaczynał on gdzieś z okolic Urzędu Miasta w Zakopanem. Szkoda tylko, że Zakopane nie ma prawdziwej komunikacji miejskiej, tylko taki dziwny twór, a raczej totalny chaos.
U mnie w Tczewie działa trochę prywaciarzy (3, 4?) którzy już są nawet ucywilizowani, tzn. jest to Latocha, który jeździ po terenie całego powiatu tczewskiego. (Dodam, że ta firma stanęła do przetargu na zakup MZK Malbork), Lisebus jeżdżący z Tczewa po terenie gminy Lichnowy, Nowy Staw i aż do Ostaszewa. (Miał kiedyś w planach jeździć do Nowego Dworu Gdańskiego - przynajmniej tak było w ogłoszeniu w busie, lecz coś im nie wyszło), Mateobus jeżdżacy z Tczewa do Starogardu Gdańskiego, który nie ma żadnych ulg, a częstotliwość pozostawia też wiele do życzenia i jakiś prywaciarz, którego nazwy nie znam do Gdańska, który jest tańszy od "50" ZKM-u Tczew.

Awatar użytkownika
ep40
Posty: 1549
Rejestracja: 2006-05-14, 01:02
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: ep40 » 2008-08-11, 22:31

http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35 ... azera.html
Przynajmniej ktoś odważył powiedzieć prawdę.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-08-25, 13:35

ep40 pisze:Przynajmniej ktoś odważył powiedzieć prawdę.
Co i tak, zapewne, niewiele zmieni :cool:

Awatar użytkownika
irisbus
Posty: 1944
Rejestracja: 2006-05-08, 17:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: irisbus » 2008-11-28, 15:43

Od 27.11.08 pojawiła się w Wałbrzychu prywatna linia 18BIS, która jeździ po trasie... zwykłej osiemnastki, obsługuje ją firma NICOLE Sławomir Dąbrowski dziwacznymi busikami:
Obrazek Obrazek
Ostatnio zmieniony 2008-11-29, 13:19 przez irisbus, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ