Gdzie będzie metro?

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o Metrze i kolei...

Gdzie najpierw będzie metro?

Kraków
17
47%
Łódź
5
14%
Górny Śląsk
5
14%
Trójmiasto
2
6%
Poznań
1
3%
Szczecin
1
3%
inne (napisz jakie?)
5
14%
 
Liczba głosów: 36

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: TLG » 2009-09-09, 08:27

PAFAWAG pisze:Z nowych rzeczy wybudowano tylko jedną linię - odgałęzienie na Osiedle Górczewska, w dodatku otwartą tuż po uruchomieniu metra.
Trafiłeś kulą w płot, linia do Os. Górczewska została otwarta w 1992r (na trzy lata przed otwarciem pierwszego odcinka M1, następnie uruchomiono linię do Nowego Bemowa (1997r) i łącznik z Nowego Bemowa do Broniewskiego (2005).

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2009-09-09, 16:47

Auć... Racja, pomyliłem Nowe Bemowo z Górczewską :]

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gdzie będzie metro?

Post autor: J-31 » 2018-01-19, 22:35

Wybrałem sobie ten stary temat, bo oto coś zaczyna się dziać w Krakowie. Coś bardzo ciekawego. Aczkolwiek na razie - na tą chwilę - daleki byłbym od stwierdzenia, że w Krakowie będzie metro. ;)

Oto władze Krakowa chcą - pewnie w tym roku - ogłosić "przetarg na studium wykonalności dla budowy bezkolizyjnego środka transportu"

Nie Skaczcie jednak już przed wcześnie z radości. Owszem zapewne docelowo miałoby by być metro, ale na razie, owe "studium" ma być bardzo złożonym dokumentem i władze Krakowa zakładają, że początkowo w tunelu miałyby jeździć tramwaje... a dopiero potem, kiedyś tam pociągi metra ;)

Link dla ciekawskich ;)
:strzałka: http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 57447.html

Na końcu artykułu znajdziemy ważny akapit
Za realizacją metra opowiedzieli się mieszkańcy w referendum, które miało miejsce 2014 r. W wyniku tej decyzji miasto zleciło wykonanie studium rozwoju systemu transportu, w tym budowy metra. Eksperci zarekomendowali miastu realizację wariantu metro-metrobus, który zakłada budowę bezkolizyjnej linii wschód-zachód o długości 15 km, łączącej Bronowice i Nową Hutę z centrum. W centrum trasa miałaby przebiegać w tunelu, który w pierwszym okresie mógłby zostać przystosowany dla ruchu tramwajów. Elementem tego wariantu byłby też rozwój sieci tramwajowej. Uzupełnienie miałyby stanowić linie metrobusowe o wydzielonej infrastrukturze z północny na południe.
Dużo wody w Wiśle upłynie zanim coś zacznie się dziać widocznego - prócz ustaleń, projektów, etc. Ciekawy jestem jakie decyzje podejmą władze Krakowa ;)

Awatar użytkownika
Rudy
Posty: 380
Rejestracja: 2009-12-06, 20:31
Lokalizacja: Wrocław/Slough UK

Re: Gdzie będzie metro?

Post autor: Rudy » 2018-01-20, 12:46

Raczej nic z tego nie będzie bo wybory są w tym roku, czyli trzeba multum obietnic wypuścić.

a--j
Posty: 64
Rejestracja: 2017-12-12, 02:33

Re: Gdzie będzie metro?

Post autor: a--j » 2018-01-26, 17:04

Na szczęście. To byłaby strata pieniędzy i kolejne rozbijanie się na drobne, z tworzeniem nowego systemu, który utrudniałby przejazdy i zwiększał koszty.

Na szczęście ruchy społeczne w dużych miastach są dojrzalsze niż w mniejszych, dzięki czemu nie mamy "metrowego" odpowiednika programu "lotnisko w każdej wsi", realizowanego przez wiele pipidów.
W wielu "zachodnich" miastach liniami M numerują "zwykłe" linie tramwajowe (jakby w ogóle miała być jakaś granica).
Przykłady dużych miast z rozwiniętymi systemami pokazują również, że to droga donikąd. Siatka połączeń w Londynie na wielu połączeniach przypomina linie PKS, a jednak wolą rozbudowywac inne systemy.
Warszawa też jest w czarnym tyłku, bo system jest tak zbudowany, że nie da się zrobić już więcej niż 3 linie, wyłączając oczywiście tak szalone pomysły jak budowa calkowicie niezależnych linii jeszcze głębiej. "3 linia metra" miałaby być dowozówką do drugiej. I na co to komu?
Metro to wynalazek będący skutkiem wielkich ambicji i sztucznego generowania popytu na transport. Zdecydowanie lepsze jest dość samowystarczalne osiedle i autobus oraz tramwaj (ewentualnie przystanek kolejowy) niż osobne sypialnie, mordory, dzielnice zakupowe itd.
Niestety... u nas durni włodarze tak właśnie robią. Zarówno w mieście, jak i poza. I jest to w zasadzie JEDYNY powód występowania korków inw ogóle problemów transportowych.

ODPOWIEDZ