Koleje Mazowieckie

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o Metrze i kolei...
Grzesiek

Koleje Mazowieckie

Post autor: Grzesiek » 2005-08-06, 18:04

Chciałbym podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami nt. pociągu "Słoneczny".

Słoneczny jest to nowy pociąg Kolei Mazowieckich, kursujący na trasie Warszawa Zach. -Gdynia Gł. Osobowa. Oferta ta jest głównie dla osób, które nie chcą tracić dużo pieniędzy na podróże koleją - normalny bilet na trasie Wawa - Gdynia kosztuje tylko 22,50 PLN. To dość mało, w porównaniu z ok. 90 złotymi za przejazd pociągiem Inter City, czy Ekspresem.

Teraz czas na mój comment:
Koleje Maz. zbijają i będą zbijać (do końca lata) kokosy na tym pociągu. Teraz każdy jadący do Gdyni, który nie chce wydać dużo kasy na podróż wybierze "Słonecznego". Co z tego wynika?
W poniedziałek, 1.8 wybierałem się do Sopotu na IDEA PROKOM OPEN, no i ze względu na cenę, (moje błagania o IC poszły na marne) pojechałem "Słonecznym" (razem z tatą). Mimo, że lepszy dojazd mam na Dworzec Centralny, trzeba było zacząć podróż na Zachodnim. I tu o godz. 7.20 (pociąg odjeżdża o 7.49) tłum był straszny. Gdy tylko podstawiali "Jantara" na Hel i jakiegoś osoboszczaka do Terespola ludzie się pytali "Czy to Słoneczny"? No, cóż, pozostawiam to bez komenarza.
W końcu podstawił się nasz pociąg (była 7.46 :nuts:). Ludzie rzucili się do wejść jakby było to otwarcie nowego Supermarketu a dla pierwszych osób miały być nagrody.
Podróż też nie była komfortowa, bo kibel ma Vmax 110km/h, ale trudno jest mu się do tej przędkości rozpędzić. Poza tym ludzie którzy nie załapali się na siedzące miejsca (nuie było miejscówek) zaczęli się tłoczyć w korytarzach i przejściach w przedziałach.
Jest jeszcze jeden "smaczek" - "Słoneczny" to osobowy, więc zatrzymywaliśmy się na każdej większej stacji.
Pociąg ciągną dwa zmodernizowane a la ED72 kible o numerach 1912 i 1913. Modernizacja polegała na obiciu miękkim poszyciem plastkikowych siedzeń kiblowych oraz na wstawieniu foteli "lotniczych", czyli tych, jakie występują w wagonach bezpredziałowych.

Ogólnie podróż tym pociągiem nie jest przyjemna.

Raczej nie polecam tego pociągu, chyba, że tak jak u mnie (niestety :cry:) przeważy cena biletu.

Jeżeli ktoś też jechał "Słonecznym szajsem", jak go nazwałem niech też się podzieli wiedzą.

P.S. W tym temacie napiszę jeszcze zmodernizowany przeze mnie niczym kible ciągnące ten pociąg tekst kabaretu "Ani Mru Mru - Supermarket" na tekst o "Słonecznym"

Mam nadzieję, że nie zanudziłem was.

Pozdro dla wszystkich!

Grzesiek

Post autor: Grzesiek » 2005-08-06, 18:30

Panewniczanin pisze:Łojezu, współczuje ;/ A PKS-u nie było?
Koleją szybciej, ale nie pomyślałem o PKS.

Grzesiek

Post autor: Grzesiek » 2005-08-06, 18:37

Najszybsze połączenie W-wa Zach. - Gdańsk to 5 godz.
"Słoneczny" jedzie 4 godz. 54 min., a więc miałem racje mówiąc, że pociągiem szybciej.

Michał

Post autor: Michał » 2005-08-06, 18:51

To dobrze, że przynajmniej siedzenia były miękkie. Ja jechałem kiblem po rewizji który miał siedzenia jak z warszawskiego Neoplana wyjęte.

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-06, 19:52

Grzesiek pisze:Chciałbym podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami nt. pociągu "Słoneczny".

Słoneczny jest to nowy pociąg Kolei Mazowieckich, kursujący na trasie Warszawa Zach. -Gdynia Gł. Osobowa. Oferta ta jest głównie dla osób, które nie chcą tracić dużo pieniędzy na podróże koleją - normalny bilet na trasie Wawa - Gdynia kosztuje tylko 22,50 PLN. To dość mało, w porównaniu z ok. 90 złotymi za przejazd pociągiem Inter City, czy Ekspresem.

Teraz czas na mój comment:
Koleje Maz. zbijają i będą zbijać (do końca lata) kokosy na tym pociągu. Teraz każdy jadący do Gdyni, który nie chce wydać dużo kasy na podróż wybierze "Słonecznego". Co z tego wynika?
W poniedziałek, 1.8 wybierałem się do Sopotu na IDEA PROKOM OPEN, no i ze względu na cenę, (moje błagania o IC poszły na marne) pojechałem "Słonecznym" (razem z tatą). Mimo, że lepszy dojazd mam na Dworzec Centralny, trzeba było zacząć podróż na Zachodnim. I tu o godz. 7.20 (pociąg odjeżdża o 7.49) tłum był straszny. Gdy tylko podstawiali "Jantara" na Hel i jakiegoś osoboszczaka do Terespola ludzie się pytali "Czy to Słoneczny"? No, cóż, pozostawiam to bez komenarza.
W końcu podstawił się nasz pociąg (była 7.46 :nuts:). Ludzie rzucili się do wejść jakby było to otwarcie nowego Supermarketu a dla pierwszych osób miały być nagrody.
Podróż też nie była komfortowa, bo kibel ma Vmax 110km/h, ale trudno jest mu się do tej przędkości rozpędzić. Poza tym ludzie którzy nie załapali się na siedzące miejsca (nuie było miejscówek) zaczęli się tłoczyć w korytarzach i przejściach w przedziałach.
Jest jeszcze jeden "smaczek" - "Słoneczny" to osobowy, więc zatrzymywaliśmy się na każdej większej stacji.
Pociąg ciągną dwa zmodernizowane a la ED72 kible o numerach 1912 i 1913. Modernizacja polegała na obiciu miękkim poszyciem plastkikowych siedzeń kiblowych oraz na wstawieniu foteli "lotniczych", czyli tych, jakie występują w wagonach bezpredziałowych.

Ogólnie podróż tym pociągiem nie jest przyjemna.

Raczej nie polecam tego pociągu, chyba, że tak jak u mnie (niestety :cry:) przeważy cena biletu.

Jeżeli ktoś też jechał "Słonecznym szajsem", jak go nazwałem niech też się podzieli wiedzą.

P.S. W tym temacie napiszę jeszcze zmodernizowany przeze mnie niczym kible ciągnące ten pociąg tekst kabaretu "Ani Mru Mru - Supermarket" na tekst o "Słonecznym"

Mam nadzieję, że nie zanudziłem was.

Pozdro dla wszystkich!
Chciałbym zauważyć, że dyskusja na ten temat toczy się w temacie "SKM likwiduje linię do Brzeźna/ Nowy pociąg z Gdyni do Warszawy (zmieniłem nazwę), więc może dyskusję przenieść do tamtego tematu. :)

Podi

Post autor: Podi » 2005-08-06, 19:58

W sumie dobrze że są paseżerowie,i pociąg nie wozi powietrza...PKP by tak nie potrafiło...

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-06, 20:00

PS. Te pociągi to zwykłe EN57 z dwudzielną szybą, a nie żadne ED72. I przed zmodernizowaniem też miały takie szyby.

Grzesiek

Post autor: Grzesiek » 2005-08-06, 23:39

janzel pisze:PS. Te pociągi to zwykłe EN57 z dwudzielną szybą, a nie żadne ED72. I przed zmodernizowaniem też miały takie szyby.
¬le mnie zrozumiałeś.
Kible 1912/13 przed modernizacją miały zapewne plastikowe siedzenia. Zmodernizowano te siedzenia na takie (jak sądziłem), które występują w ED72 (te fotele są też w SKM-ce EN71-039), ba, w tych kiblach jest 1 klasa i są lotnicze siedzenia, tak jak w 1-szej klasie w ED72.

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-07, 13:02

Grzesiek pisze: ¬le mnie zrozumiałeś.
Kible 1912/13 przed modernizacją miały zapewne plastikowe siedzenia. Zmodernizowano te siedzenia na takie (jak sądziłem), które występują w ED72 (te fotele są też w SKM-ce EN71-039), ba, w tych kiblach jest 1 klasa i są lotnicze siedzenia, tak jak w 1-szej klasie w ED72.
A te ED72 to też pewnie były po modernizacji. SKM-owskie kible były remontowane w różnych zakładach: w PESIE Bydgoszcz, ZNTK Mińsk MAzowiecki i ZNTK Nowy Sącz. Siedzenia to zwykłe standardowe, montowane we wszystkich modernizacjach EN57 i EN71. JAk masz jakieś to pokaż mi zdjęcia tego ED72.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28964
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-08-08, 09:49

Grzesiek. Skoro na W-wie Zachodniej był tłok, to znaczy, że nie tylko Ty Chciałeś tanio pojechać pociągiem.... :mruga:

Ja bym się w to nie pakował, wolałbym dopłacić 100 zł i pojechać wygodnie IC, nawet w II klasie. Jechałem - jest miodzio i malinka, są przynajmniej miejscówki,.... ;)
Obrazek

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-08, 11:25

J-31 pisze:Grzesiek. Skoro na W-wie Zachodniej był tłok, to znaczy, że nie tylko Ty Chciałeś tanio pojechać pociągiem.... :mruga:

Ja bym się w to nie pakował, wolałbym dopłacić 100 zł i pojechać wygodnie IC, nawet w II klasie. Jechałem - jest miodzio i malinka, są przynajmniej miejscówki,.... :wink:
Nie każdy może wygospodarować dodatkowe 100 zł. ;)

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28964
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-08-08, 12:00

janzel pisze:
J-31 pisze:Nie każdy może wygospodarować dodatkowe 100 zł. ;)
Sorry, owszem mogę być w błędzie, ale wydaje mi się, że jak ktoś w lato pcha się z Warszawy nad morze, to nie po to by dorobić sobie na chleb z masłem, tylko po to by... wypocząć. A skolei jeśli ktoś się decyduje na wakacje na Wybrzeżu, w sezonie gdzie jest z definicji wszystko droższe, to znaczy, że ma pieniądze i stać go na to... ;)

Toteż, jaki jest sens oszczędzania na pociągu i stania przez 4 godziny z hakiem w zadusznym pociągu, skoro i tak czekają go o wiele większe wydatki, na hotel (pensjonat), wyżywienie, wstęp na molo, wstęp na plażę, etc... :mruga:
Obrazek

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-08, 15:35

J-31 pisze:Sorry, owszem mogę być w błędzie, ale wydaje mi się, że jak ktoś w lato pcha się z Warszawy nad morze, to nie po to by dorobić sobie na chleb z masłem, tylko po to by... wypocząć. A skolei jeśli ktoś się decyduje na wakacje na Wybrzeżu, w sezonie gdzie jest z definicji wszystko droższe, to znaczy, że ma pieniądze i stać go na to... :wink:

Toteż, jaki jest sens oszczędzania na pociągu i stania przez 4 godziny z hakiem w zadusznym pociągu, skoro i tak czekają go o wiele większe wydatki, na hotel (pensjonat), wyżywienie, wstęp na molo, wstęp na plażę, etc... :mruga:
I właśnie dlatego jak się ma tyle wydatków to ludzie szukają na czym by zaoszczędzić, więc wybierają najańszy pociąg niezależnie od tego ile on jedzie i czy będą miejsca czy nie.

MW

Post autor: MW » 2005-08-08, 23:12

Panewniczanin pisze:Od kiedy to osobowym szybciej niż pospiechem PKS?
to nie jest zwykły osobowy, poza tym to zależy też od trasy.
J-31 pisze:A skolei jeśli ktoś się decyduje na wakacje na Wybrzeżu, w sezonie gdzie jest z definicji wszystko droższe, to znaczy, że ma pieniądze i stać go na to...
no nie wiem... z resztą IC i Ex też nie takie puste jeżdżą. Ale zawsze zapłacić te 30-40 złotych w obie strony zamiast 110 zł to jest różnica. Tutaj mówię o bilecie z ulgą 37%, ale przy normalnym bilecie i przy większej ilości osób różnica jest jeszcze bardziej znacząca
A jak kogoś stać, to jeździ za granicę :)
J-31 pisze:stania przez 4 godziny z hakiem w zadusznym pociągu
w weekendy podstawiają 3 jednostki - z tyłu jest luźniej, z dusznością nie jest źle, a poza tym odpowiednio wcześniej będziesz i nie ma problemu z miejscówką

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-09, 11:57

MW pisze:w weekendy podstawiają 3 jednostki - z tyłu jest luźniej, z dusznością nie jest źle, a poza tym odpowiednio wcześniej będziesz i nie ma problemu z miejscówką
Jechałeś tym pociągem?

MW

Post autor: MW » 2005-08-09, 17:16

janzel pisze:
MW pisze:w weekendy podstawiają 3 jednostki - z tyłu jest luźniej, z dusznością nie jest źle, a poza tym odpowiednio wcześniej będziesz i nie ma problemu z miejscówką
Jechałeś tym pociągem?
nie, wybrałem Ex :D Nie mniej jednak niejednokrotnie widziałem ten pociąg podstawiany na stacje, z resztą różni znajomi nim jechali, czyta się też różne relacje :)

rupak9
Posty: 1082
Rejestracja: 2004-11-27, 20:42
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: rupak9 » 2005-08-09, 20:26

MW pisze:w weekendy podstawiają 3 jednostki
No to widze, że KM mają duże zyski. A z tymi 3 składami to przypominają mi się czasy 95, kiedy tak samo jeździły potrójne składy.

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-09, 20:50

rupak pisze:No to widze, że KM mają duże zyski. A z tymi 3 składami to przypominają mi się czasy 95, kiedy tak samo jeździły potrójne składy.
Na jakiej trasie w 1995r.?

Grzesiek

Post autor: Grzesiek » 2005-08-19, 11:53

J-31 - masz rację. Też jestem zwolennikiem InterCity (wagony bezprzedziałowe :D), ale choć próbowałem namwawiać rodziców, to moje argumenty o IC padły :cry: .

A co do weekendów, to rzeczywiście - jeżdżą 3 kible, ale jak to mówią "Głupota ludzka nie zna granic" wszyscy (w tym ja) stali na początku peronu, a tył był pobobno puściutki.

Ale przynajmniej miałem miejsce siedzące w jedną i w drugą stronę.

Damhan

Post autor: Damhan » 2005-08-19, 12:56

Grzesiek pisze:Ale przynajmniej miałem miejsce siedzące w jedną i w drugą stronę.
Jakim cudem się przepchnąłeś? xD :D

ODPOWIEDZ