Jelcz M 180

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o autobusach marki Jelcz...
Jelczuch

Post autor: Jelczuch » 2009-08-15, 21:24

Rety... Też się pytałem tego kierowcę i powiedział mi, że pojeździ ten autobus jeszcze ze 4 miesiące. Co do trafienia do KMKM po Waszych wypowiedziach nie jestem pewien.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4475
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2009-08-15, 23:22

Wróżenie z fusów zostawmy cygankom :D Co się stanie, to się stanie.
Zakładanie z góry, że taki czy taki wóz zostanie zachowany jako egzemplarz muzealny jest naprawdę ryzykowne.

Pamiętamy sytuację z wrocławskim Jelczem PR110MM #1000; - wozu nie przejęto z uwagi na zatarcie silnika (a silnik i skrzynia ZF to była jedyna ciekawostka w tym wozie) i wiele niezgodności nadwozia z oryginałem (przebyta blaharka, wymiana ściany tylnej, brak rynienek dachowych, itp. itd.), co jeszcze bardziej by podwyższyło koszty rewitalizacji.

Awatar użytkownika
tantus
Posty: 212
Rejestracja: 2009-05-23, 12:45
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: tantus » 2009-08-16, 01:36

Kędzior pisze:Pamiętamy sytuację z wrocławskim Jelczem PR110MM #1000; - wozu nie przejęto z uwagi na zatarcie silnika (a silnik i skrzynia ZF to była jedyna ciekawostka w tym wozie)
Podobne silniki były stosowane w piętrowych MANach SD202 ex BVG Berlin, których do Polski przecież trochę sprowadzono. Może dało było się zrobić taki przeszczep? Ale teraz to już musztarda po obiedzie...

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: TLG » 2009-08-16, 08:22

Kędzior pisze:Wróżenie z fusów zostawmy cygankom Co się stanie, to się stanie.
To nie jest żadne wróżenie - ten autobus NIE TRAFI POD OPIEKę KLUBU. I koniec. Co sobie uroił pan kierowca nie ma tu żadnego znaczenia.

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2009-08-19, 10:42

Czy ktoś się orientuje jaki przebieg ma jedyny warszawski Jelcz M180?

Jelczuch

Post autor: Jelczuch » 2009-08-23, 16:02

Nie mam zielonego pojęcia, ale to wiem na pewno, że jednak Jelcz M180 nie trafi do KMKM. Potwierdzone! :cry:

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4475
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2009-08-23, 16:44

Normalnie news dnia. Na poprzednich stronach tego tematu już było o tym wiadomo.

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: TLG » 2009-08-23, 19:40

Jelczuch pisze:jednak Jelcz M180 nie trafi do KMKM.
W zeszły piątek piłem wódkę z połową zarządu Klubu i mieliśmy kupę śmiechu z takich rewelacji.

Krzysiek

Post autor: Krzysiek » 2009-11-07, 11:32


siekierowy

Post autor: siekierowy » 2009-11-07, 12:10

Też to właśnie dzisiaj zauważyłem. Ciekawe jaki jest powód wycofania.

Awatar użytkownika
Mrozard
Moderator
Moderator
Posty: 1563
Rejestracja: 2009-06-18, 10:17
Lokalizacja: co

Post autor: Mrozard » 2009-11-07, 13:32

Słyszałem, że wycofali bo pękła szyba przednia, a nowej nie ma sensu sprowadzać...

9507
Posty: 2880
Rejestracja: 2008-10-03, 18:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: 9507 » 2009-11-07, 16:18

Może u nas byłaby jakaś?

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2009-11-08, 12:03

Pęknięcie szyby może też świadczyć o poważnej usterce nadwozia i jej wymiana na nową mogłaby nic nie dać.
Ale i tak szacunek dla tego autobusu za 17 lat jeżdżenia po Warszawie bez remontu.

maly_miki

Post autor: maly_miki » 2009-11-09, 08:23

siekierowy pisze:Pęknięcie szyby może też świadczyć o poważnej usterce nadwozia i jej wymiana na nową mogłaby nic nie dać.
To jest dość pochopna diagnoza. Jeżeli ten autobus jeździ już kilkanaście lat i teraz pękła szyba, to raczej jest to wynik jakiegoś kamyczka...

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29136
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2009-11-09, 10:27

Z powodu pękniętej szyby nikt nie będzie wycofywać autobusu z eksploatacji. Powiedzmy sobie prawdę - #7370 jeźdźił kilkanaście lat bez remontu. Jego dni już od dawna były policzone. Jak w czasie któryś z DTP przechodziłem przez ten autobus, to w kilku miejscach podłoga się podemną uginała. To był po prostu staruszek - a do tego jedyny pojazd tego typu w MZA. ;)

Awatar użytkownika
Maciek007
Posty: 414
Rejestracja: 2009-01-31, 20:24
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Maciek007 » 2009-11-09, 14:31

Dobrze że w końcówce swojego żywota nie spłonął :D .

ODPOWIEDZ