Jelcz PR110

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o autobusach marki Jelcz...
Awatar użytkownika
ep40
Posty: 1549
Rejestracja: 2006-05-14, 01:02
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: ep40 » 2011-05-18, 22:04

W jaki sposób zabudowa tyłu PR-ki podmiejskiej różniła się od PR-ki miejskiej? Bo w tych pierwszych pośrodku znajdowała się dziwna skrzynia której zawartości nie znam, której w wersji miejskiej nie było http://www.phototrans.eu/14,375847,0,Je ... 20021.html

Awatar użytkownika
Amalio
Posty: 5887
Rejestracja: 2006-12-31, 20:37
Lokalizacja: Pawłowice
Kontakt:

Post autor: Amalio » 2011-05-18, 22:42

Przecież to jest po prostu komora silnika. Nieodłączny element każdej międzymiastowej Peery.
Zawsze fajnie się wspinało do ostatniego rzędu.
Tory na tiry!

Awatar użytkownika
Suchy
Posty: 156
Rejestracja: 2007-07-04, 14:44
Lokalizacja: Nowa Wieś (gm. Nisko)
Kontakt:

Post autor: Suchy » 2011-06-17, 21:39

http://www.infobus.com.pl/text.php?id=40478
ZMKS Stalowa Wola sprzedaje Jelcza PR110M#091 z 1992 r. za 6800 zł. Nieco wybrakowanego.http://www.fototransport.pl/details.php ... ode=search
Może na części się komuś przyda.

maciejka250

Post autor: maciejka250 » 2011-06-20, 18:41

Szkoda go.
Wszystkie fajne autobusy znikają :((

romek

Post autor: romek » 2011-12-14, 15:04

Jeszcze do niedawna Ostróda była królestwem tych autobusów. Pierwszy Jelcz - Berliet PR110U przyjechał tu z dniem 12.06.1981 i był chlubą zakładu. Puszczano go tylko na ówczesną linię nr 4 biegnącą po obwodnicy miasta ponieważ załoga bała się iż w ciasnych uliczkach mogą być problemy z tak długim autobusem. Obawy były bezpodstawne więc z Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunkacji Miejskiej w roku 1985 do Ostródy przydzielono dwa 6-letnie Jelcze PR110U po NG w WPKM. Potem już było tylko lepiej. Przez Ostródę przewinęło się około 20-25 tych autobusów. Ostatniego zakupiono w 1994 z MZK Grudziądz (został on rozbity w wakacje 2009 http://phototrans.eu/14,385656,0,Jelcz_PR110M_91.html ). Począwszy już od lat 90. zaczęto powolną kasację tych autobusów. Obecnie w zajezdni stacjonuje 7 PeeRek: 4 uczestniczą w ruchu liniowym, 2 oczekują na kasację z powodu niezaliczenia badań, ostatni jest juz gołym szkieletem i czeka kiedy złomiarze będą mieli czas po niego przyjechać. A tu kilka zdjęć:

W czasach świetności...
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I niestety teraz:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Suchy
Posty: 156
Rejestracja: 2007-07-04, 14:44
Lokalizacja: Nowa Wieś (gm. Nisko)
Kontakt:

Post autor: Suchy » 2011-12-14, 17:48

romek pisze:Obrazek
Coś tu nie pasuje.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 1499
Rejestracja: 2006-05-19, 16:21
Lokalizacja: Kraków - Borek Fał.
Kontakt:

Post autor: Coffee » 2011-12-14, 19:05

romek pisze:Coś tu nie pasuje.
Pewnie im zostały po remoncie/kasacji jakiejś 120-tki, to zamontowali. Nie takie z resztą rzeczy się widziało... U nas był M181MB z końcowym rzędem siedzeń od Ikarusa (ale już płótno, nie derma).
22 Borek Fałęcki - Zakopiańska, Kapelanka, Dietla, Starowiśla, Hala Targowa, Rondo Grzegórzeckie, Dąbie, M1, Pl. Centralny, Kombinat, Mrozowa - Walcownia

Awatar użytkownika
zanzar
Ekspert
Ekspert
Posty: 245
Rejestracja: 2008-01-26, 22:51
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Post autor: zanzar » 2011-12-14, 19:59

romek pisze:Obrazek
Mocno "zmodernizowane" wnętrze. Siedzenia to pół biedy ale z poręczami to musieli się nagimnastykować :) Ale co zostało to układ lamp odpowiedni dla PR110U.

A właśnie - nie ma ktoś na zbyciu wewnętrznego kasetonu na film - tego co był za plecami kierowcy :?: Potrzebny do naszego #278.

romek

Post autor: romek » 2011-12-14, 20:38

To fakt trzeba było na gwałt łatac peere to wsadzili Autometa z innej kasowanej peery. Co prawda wnetrze wskazuje iz to mogłby byc PR110U ale to zwykła M z 1988 tyle ze po NG w fabryce (a jak wiadomo tam wstawiano elementy z magazynu - pulpit to tez typowa U) gdzie go tez przerobiono na wersje dla inwalidow (winda na wozek, szersze przejście do rzezni). Niestety, pośmiga góra jeszcze rok poniewaz jego ruina jest gigantycznych rozmiarow.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2011-12-14, 21:39

Swoją drogą, to szkoda, że kończy się już era PR110. Dobrze pamiętam te autobusy. Dwa razy objawiały się w Warszawie. I zawsze miło je wspominałem - ostatni raz jechałem PR-ką w Nowym Sączu i miłe wspomnienia wróciły. Takie autobusy z duszą. Czasem rogatą, ale jednak nadal duszą :)
Obrazek

romek

Post autor: romek » 2011-12-19, 18:31

Obrazek

A pamiętam jak jeszcze 16 września wracałem nim do domu w kabinie z kierowcą znajomym :( Chwalił wóz, mówił że to dobre auto i że dopiero go z warsztatu wziął gdzie robili rozrusznik o czym świadczył liczny kurz we wnętrzu..

Niestety, po kilku dniach połamała się kratownica. Były próby spawania ale na nic. Tak więc autobus trafił do kasacji :(

Awatar użytkownika
Adam_pl
Posty: 115
Rejestracja: 2007-12-03, 17:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Adam_pl » 2011-12-19, 18:56

Imo takie rzeczy to już przesada.

Awatar użytkownika
zanzar
Ekspert
Ekspert
Posty: 245
Rejestracja: 2008-01-26, 22:51
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Post autor: zanzar » 2011-12-19, 19:42

No gdzieś jest granica między hobby a zboczeniem...

Awatar użytkownika
Mrozard
Moderator
Moderator
Posty: 1563
Rejestracja: 2009-06-18, 10:17
Lokalizacja: co

Post autor: Mrozard » 2011-12-19, 20:12

Każdy ma swoje fetysze... ale raczej na tym skończmy.

EOT.

romek

Post autor: romek » 2011-12-20, 18:17

Oj widzę że panowie nie macie za grosz poczucia humoru :)

Awatar użytkownika
NEO
Posty: 498
Rejestracja: 2004-12-09, 13:58
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jelcz PR110

Post autor: NEO » 2014-12-14, 00:30

Dziś przeglądając Facebooka natknołem się na taką oto wizualizację:
https://www.facebook.com/53698612641767 ... 7561427199
Mnie osobiście przypadła do gustu taka "perka: :)

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jelcz PR110

Post autor: J-31 » 2014-12-14, 13:05

Wizualka fajna, ale pytanie który z producentów chciałby podjąć się jego produkcji... trzeba by jeszcze znaleźć odbiorców. Nie wspomnę tu o jakości wykonania, cenie pojazdu, dostępności części, etc.
Obrazek

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4245
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Jelcz PR110

Post autor: Przemek » 2014-12-14, 14:33

Coś mało kreatywni ci designerzy. Teraz będą wygrzebywać wszystkie mniej lub bardziej udane projekty i tworzyć ich covery?


Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jelcz PR110

Post autor: J-31 » 2017-06-16, 21:41

Zawsze uwielbiałem te autobusy. Były nowoczesne a jednocześnie o wiele bardziej przestronne niż PR100. Fajnie pracował silnik.

W przypadku Warszawy to były może nie idealne, ale dosyć dobre autobusy. Gorzej było z jakością ich wykonania i awaryjnością. Potem zastąpiły je Ikarusy i na długie lata zapomnieliśmy, w Warszawie o Jelcza PR110 (a znacznie szybciej PR100) ;)

Pamiętam, że po latach monotonnego jeżdżenia - po Warszawie - wyłącznie Ikarusami - w 1992 roku z radością powitałem nasze pierwsze Jelcz 120M. Trafiły do zajezdni R9 "Chełmska". Polowałem na nie jak głupi i oczywiście udało się bez większych problemów. Jak tylko wsiadłem do jednego z pojazdów, to odżyły dawne wspomnienia, ale w porównaniu z PR110M, były to już o wiele fajniejsze autobusy, automatyczna skrzynia biegów, cichutki silnik MAN-a. Fantastyczny zryw, normalnie cudo, aż szkoda, że tak późno na to wpadli. Dla tych pięknych autobusów to było idealne rozwiązanie :cool:

Będąc kilka lat temu w Nowym Sączu - musiałem specjalnie zapolować na MPK-owskie PR-ki. :)

Natomiast do Warszawy PR110 wróciły w latach 90-tych, za sprawą ajentów, m.in. PKS Grodzisk Mazowiecki ;)

Jednym z takich pojazdów jechałem na linii 711 do Nadarzyna z Okęcia. Na "gierkówce" doszło do rozszczelnienia układu wydechowego, a jednocześnie z jakiegoś powodu zapadła się część podłogi w tylnej części. Natychmiast zrobiło się nieznośnie głośno i ... spaliny zaczęły wpadać do środka pojazdu. Smród okropny (to było w gorące lato) i hałas.

Kierowca wysadził nas pod Nadarzynem. A sam, zakręcił w Nadarzynie i pojechał do Warszawy, prawdopodobnie do bazy PKS-u na Dworcu Zachodnim ;)
Obrazek

ODPOWIEDZ