Ikarusy 280.26 automaty.

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o autobusach marki Ikarus...
siekierowy

Ikarusy 280.26 automaty.

Post autor: siekierowy » 2009-05-26, 11:07

Katowickie Ikarusy 280.26 w ramach NG miały czesto wymieniane manualne skrzynie Csepel na różnego rodzaju skrzynie automatyczne. Przeważnie były to przekładnie trzybiegowe, ale zdarzały się też egzemplarze ze skrzyniami dwubiegowymi. Taka modernizacja nie była zbyt udana i po jakimś czasie powracano do skrzyń manualnych w miejsce dwubiegowych automatów. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji z jakich pojazdów pochodziły dwubiegowe skrzynie automatyczne. Czy ktoś wie może skąd pochodziły te skrzynie i czy inne przedsiębiorstwa też bawiły się w takie przekładki? Słyszałem też o przypadkach zastępowania skrzyń sześciobiegowych ZF starszymi skrzyniami Csepel. Nie wiem też czym to było spowodowane, ale tu podejrzewam <b>poprostu</b> awarie skrzyń ZF.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29133
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2009-05-26, 11:14

siekierowy pisze:Czy ktoś wie może skąd pochodziły te skrzynie i czy inne przedsiębiorstwa też bawiły się w takie przekładki? Słyszałem też o przypadkach zastępowania skrzyń sześciobiegowych ZF starszymi skrzyniami Csepel. Nie wiem też czym to było spowodowane, ale tu podejrzewam <b>poprostu</b> awarie skrzyń ZF.
Warszawskie MZK kombinowało z Ikarusami 280 z automatyczną skrzynią - w latach 80-tych....

... Poszukałem na "Przegubowcu" i znalazłem informację, która może Cię zainteresować ;)

:strzałka: http://www.przegubowiec.pl/bus/katalog/opis28046.htm

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2009-05-26, 11:39

Tak, czytałem o tych Ikarusach, to była bodajże ta sama skrzynia co w Skodzie SM11, czyli dwubiegowa Praga 2M70. Tylko właśnie miała tą wadę że była bardzo zawodna. Niestety skonstrułowanie dobrej automatycznej skrzyni przewyższało możliwości wszystkich krajów socjalistycznych. Jedynie Rosjanie mieli LiAZ-a 677 z automatem, ale podejrzewam że to była kopia amerykańskiej skrzyni z samochodu osobowego.

Jelcz & Autosan

Post autor: Jelcz & Autosan » 2010-01-25, 10:02

Ostatnio miałem okazje jechać takim Ikarem z Pkm Katowice to był chyba #4283 fajny mają głos silnika ,i jeszcze podoba mi się to w Pkm K-ce że nie zmieniają foteli na te plastikowe.

Tombou

Post autor: Tombou » 2010-03-26, 22:40

mówicie o automatach kojarzonych z wolnossącymi d2156 192KM?

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2010-03-27, 09:32

Niekoniecznie, ale tak też bywało. Jak wspomniałem wcześniej w Katowicach jest sporo takich Ikarusów do których po NG wkładano automaty, niektóre nawet dwubiegowe.

Tombou

Post autor: Tombou » 2010-03-27, 23:30

co za automaty 2bieg? a były tez wkładane inne?

Awatar użytkownika
Shadow238
Posty: 3006
Rejestracja: 2006-10-22, 00:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Shadow238 » 2010-04-02, 02:13

Tombou pisze:co za automaty 2bieg? a były tez wkładane inne?
Mowa tutaj o autobusach przerobionych w Solcu Kujawskim, które od nowości dostawały dwubiegowe skrzynie ZF-a (niestety nie znam dokładnego typu) i były wyposażone w silnik MANa D0...

Były to w sumie 6 autobusów, natomiast w siódmym pozostawiono klasycznego lewara z D2156 ;)

Obecnie w eksploatacji pozostało ich już 4 sztuki:
#136 został wyposażony w 4 biegową skrzynię VOITH po spalonym Jelczu 120MM/2: http://www.phototrans.eu/15,1847,69.html

#129 niestety po remontach dalej ma dwubiegową skrzynię VOITH 508: http://www.phototrans.eu/15,1839,69.html

#201 obecnie posiada 3 biegową skrzynię ZF-a i 220 konnego MAN-a pod maską ;) http://www.phototrans.eu/15,1484,69.html

#4280 ten ma dalej chyba 2 biegowego ZF-a: http://www.phototrans.eu/15,2406,69.html

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2010-04-02, 09:32

Dzięki wielkie, nareszcie ktoś się orientuje w temacie. O to dokładnie mi chodziło.

ppln

Post autor: ppln » 2010-04-02, 13:24

Skąd oni wytrzasnęli dwubiegową skrzynię i jak te nieszczęsne dwa biegi są ustawione żeby toto w ogóle jeździło?

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2010-04-02, 13:46

Tego się właśnie nigdzie nie mogę dowiedzieć. Takie skrzynie miały jeszcze stare Scanie i stare amerykańskie autobusy miejskie np. New Flyer, ale pewnie Allison a nie ZF. Biegi są rzadko rozstawione, także silnik pewnie chodzi na wysokich obrotach, dużo pali i w ogóle to pewnie beznadziejnie jeździ.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29133
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2010-04-02, 13:52

Ja się chyba z tym spotkałem niedawno w Warszawie w Jelczu M121M. On miał coś ze skrzynią. Nie pamiętam tylko ile biegów on przeskakiwał - dwa albo trzy - nie więcej. I w pewnym momencie gdy autobus się rozpędził, silnik zaczął bardzo głośno pracować, a pojazd był wołowaty.

Być może to było uszkodzenie, ale autobus normalnie kursował do końca dnia ;)

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2010-04-02, 14:57

Tak chodzi autobus ze skrzynią dwubiegową:
http://www.youtube.com/watch?v=vZPQLUt- ... re=related
Według mnie fatalnie. Silnik prawie cały czas na wysokich obrotach, niska prędkość maksymalna.
Do Ikarusów montowano fajne silniki i beznadziejne skrzynie dwubiegowe, więc szkoda było takiego silnika do tej skrzyni. Ciekawe jaką one miały normę zużycia paliwa.

MZK EPBY

Post autor: MZK EPBY » 2010-04-02, 17:47

Co w tym magicznego, że ma 2 biegi? W Volvach B10BLe są 3biegi. "Dwójka" wchodzi dopiero przy 35- 40km/h. Są takie linie które pokonuje się w większości na "jedynce".

Nie ma jak najnowsze Conecto: Na słuch wychodzi 7 biegów. Te skrzynie, ciągle zmieniają, nie wróże im długiej eksploatacji...

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2010-04-02, 19:40

3 biegi to minimum i to w starych konstrukcjach. Im więcej biegów tym lepiej. Ja nie wróże długiego życia silnikowi przy dwóch biegach.
Poza tym ile znasz autobusów dwubiegowych? To naprawdę ewenement.

Awatar użytkownika
Shadow238
Posty: 3006
Rejestracja: 2006-10-22, 00:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Shadow238 » 2010-04-02, 22:52

ppln pisze:jak te nieszczęsne dwa biegi są ustawione żeby toto w ogóle jeździło?
Tak jest beznadziejne ustawione, że na jedynce silnik męczy się gdzieś do 40km/h, a potem załącza się dwójka. Oczywiście jazda takim Ikarusem to udręka- wóz praktycznie nie przyspiesza i bardzo ociąga się przy ruszaniu, a same dźwięki przy jechaniu z wyższymi prędkościami na dwójce do przyjemnych nie należą.

Tombou

Post autor: Tombou » 2010-04-03, 11:49

w Bielsku są Ikarusy 415 niby 3bieg nominalnie,ale odczucie jest takie jak by były tylko dwa biegi,najpierw ślizganie i wchodzi na wyższe obroty /ok 1500-1700/,przy ok 25-30 chwyta bieg i obroty spadają do ok 1000-1100 ,rosną do 1400-1500,i przy ok 40 włącza się drugi /obr.znowu 1000/ i koniec.Przy obrotach mocy maks /ok2300/ prędkość ok 75-80.
I muszę przyznać te wg odczucia dwubiegowe skrzynie pracują niesamowicie płynnie i bez żadnych szarpnięć,zdecydowanie najpłynniejsza jazda ze wszystkich automatów w BB.Co więcej,są tak ze-stopniowane ciasno ze w ogóle nie odnosi się wrażenia braku nawet jednego biegu więcej. A sinik ma 220KM/2.3, 850NM/1.0-1.5tys, i radzi sobie mimo odczuwalnie 2 biegów całkiem dobrze.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29133
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2010-04-06, 09:15

Shadow238 pisze:Tak jest beznadziejne ustawione, że na jedynce silnik męczy się gdzieś do 40km/h, a potem załącza się dwójka. Oczywiście jazda takim Ikarusem to udręka- wóz praktycznie nie przyspiesza i bardzo ociąga się przy ruszaniu, a same dźwięki przy jechaniu z wyższymi prędkościami na dwójce do przyjemnych nie należą.
Tak sobie przypomniałem, że w połowie lat 80-tych warszawskie MZK testowało autobus - był to Ikarus 280.26 - z automatyczną skrzynią biegów. I on się dokładnie tak zachowywał. Był bardzo wołowaty. Właśnie szczególnie przy ruszaniu, bardzo powoli się rozpędzał ;)

MZK EPBY

Post autor: MZK EPBY » 2010-04-06, 11:33

siekierowy pisze: Ja nie wróże długiego życia silnikowi przy dwóch biegach.
Co to za herezje? Wspomniane przeze mnie Volvo zmienia na "dwójkę" przy 35- 40km/h. Obroty silnika mieszczą się wówczas w połowie zielonej strefy na obrotomierzu. Wozy te mają doskonałe przyspieszenie, a w "koreczkach" nie "wajchują" niepotrzebnie.
Obrotomierz jest najważniejszą wskazówką w ekonomi jazdy ciężarówką i autobusem. Mam troszkę dyplomów ze akademii jazd firmowanych przez MAN-a i Mercedesa, więc wiem co powiadam. Do dyplomów dołożę doświadczenie na TIR-ach i na autobusach (od "Ikara", do Citara).
Shadow238 pisze: Tak jest beznadziejne ustawione, że na jedynce silnik męczy się gdzieś do 40km/h, a...
Wcale nie musi się męczyć... Przykład podałem wyżej.

Ustawienie może być złe to fakt. Przykład bydgoskie Jelcze 181M. Tam "dwójka" załącza się przy czerwonym polu obrotomierza, a silnik wyskakuje z ramy...

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2010-04-06, 12:51

Skąd wiesz jak jest w Ikarusie. Te katowickie podobno źle chodzą. Silnik właśnie bardzo wyje zanim ruszy i potem zanim zmieni na drugi bieg. Poza tym nie mówimy tu o Volvo bo Volvo by takiego badziewia nie wypuściło. To co piszesz to ja też wiem, bo to jest elementarz jazdy ciężarówką czy autobusem. Też dużymi pojazdami jeździłem. Im więcej biegów tym lepiej. Silnik wychodzący poza zielone pole szybciej się zużyje niż pracujący we właściwym zakresie, zwłaszcza jak jest zimny.

ODPOWIEDZ