Seria pytań typu "co to, po co i ile"

Tutaj dowiesz się o technice stosowanej w pojazdach komunikacji miejskiej Masz problem natury technicznej? Napisz tutaj.
PAFAWAG

Seria pytań typu "co to, po co i ile"

Post autor: PAFAWAG » 2007-09-10, 21:32

Mam kilka pytań odnośnie odnośnie autobusów:

1. :strzałka: Ile cylindrów mają silniki autobusów i autokarów, i czy są to diesle?
2. :strzałka: Dlaczego w Ikarusach 280 przegub często jest uniesiony wysoko, tak, że naczepa stoi ukośnie w górę?
3. :strzałka: Fabryka Volvo we Wrocławiu wypuściła nowy model autobusu, który wyparł ostatnie M11. Jak się ów autobus nazywa?

Awatar użytkownika
u2w
Posty: 2030
Rejestracja: 2005-02-15, 16:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: u2w » 2007-09-10, 21:39

1. 6, diesel jeśli nie CNG;
2. Kwestia regulacji poduszek;
3. 7700 (?)

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2007-09-11, 15:31

u2w pisze:Kwestia regulacji poduszek
A dokładnie to co to jest za mechanizm (np. w Jelczach M18M raczej nie widziałem takich "odchyłek" do góry) :?:

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 10000
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2007-09-11, 17:25

PAFAWAG pisze:A dokładnie to co to jest za mechanizm (np. w Jelczach M18M raczej nie widziałem takich "odchyłek" do góry)
Ja widziałem i w nich, i w NG272 :P To zawieszenie pneumatyczne.
u2w pisze:diesel jeśli nie CNG
CNG to w ogóle jakieś dziwne hybrydy
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
u2w
Posty: 2030
Rejestracja: 2005-02-15, 16:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: u2w » 2007-09-11, 18:01

W starszych wozach mechanizm jest prosty - zawór z cięgłem regulowanym ręcznie. Wóz idzie do góry zawór się zamyka i odcina dopływ powietrza do miecha, idzie w dół - otwiera dopompowując powietrze. W nowszych pojazdach z reguły stosowany jest ECAS - różnica polega głównie na tym, że nad wszystkim czuwa elektronika z indukcyjnymi czujnikami położenia, a osobne zawory poziomujące zastąpiono zaworem centralnym.

Gadzie
Posty: 1046
Rejestracja: 2007-04-16, 20:48
Lokalizacja: Dobroszyce
Kontakt:

Post autor: Gadzie » 2007-09-16, 16:51

Ja skorzystam z tematu i zapytam: co to i do czego służy to w czerwonym kółeczku? Obrazek

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 10000
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2007-09-16, 17:57

To są reklamy przyklejone wokół schematu linii :]
ObrazekObrazek

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2007-09-17, 13:39

Mo.że to jakaś dziwna ulocina przyklejona do szyby od wewnątrz :?:

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28859
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2007-09-17, 14:44

PAFAWAG pisze:Mo.że to jakaś dziwna ulocina przyklejona do szyby od wewnątrz :?:
Nie jest to żadna "dziwna ulocina". Co to jest - dokładnie opisał to już Plocmaster. Takie schematy stosuje wielu polskich przewoźników - m.in. KM Płock Sp. z o.o ;)

Awatar użytkownika
Jacbull
Posty: 127
Rejestracja: 2006-11-19, 20:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Jacbull » 2007-09-19, 20:24

Gadzie pisze: Obrazek
To chyba nawet nasza bryka...
W środku tego żadnego schematu nie ma. To są tylko takie reklamy niby naokoło schematu, ale...
Jakby co, to ja siedziałem cicho!

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 10000
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2007-09-19, 20:35

No, u nas schemat zawsze jest
ObrazekObrazek

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2007-09-19, 21:46

Takie reklamy muszą być nawet rentowne, skoro znajdują się blisko rozkładu jazdy.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28859
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2007-09-20, 09:42

PAFAWAG pisze:Takie reklamy muszą być nawet rentowne, skoro znajdują się blisko rozkładu jazdy.
To się nazywa rozsądne podejście do tematu - ponieważ schemat służy pasażerom, którzy chętnie na niego spoglądają, nawet z nudów. A tymczasem, ktoś sprytny wpadł na pomysł, że przy okazji można coś-niecoś zarobić. Oczywiście zarabia przewoźnik (dostaje kasę od reklamodawcy), oraz zarabia reklamodawca (bo ktoś może zadzwonić i coś kupić lub zamówić). I wszyscy są zadowoleni ;)
Obrazek

PE 099

Post autor: PE 099 » 2007-09-20, 11:14

U nas w wielu wozach z Woli i wszystkich z Płaszowa zamiast pasków i innych chwytaków przy górnych rurkach, dano plastikowe ramki wielkości Legitymacji w które włożona jest reklama. Proste; pasażer żeby się złapać musi spojrzeć w górę i zobaczyć gdzie jest uchwyt. Jednocześnie patrzy na mini reklamę. Na wszystkim da się zarobić.

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2007-09-20, 13:00

J-31 pisze:To się nazywa rozsądne podejście do tematu - ponieważ schemat służy pasażerom, którzy chętnie na niego spoglądają, nawet z nudów. A tymczasem, ktoś sprytny wpadł na pomysł, że przy okazji można coś-niecoś zarobić.
Ciekawe zatem, czemu się to nie rozprzestrzenia na więcej przedsiębiorstw (bo np. we Wrocławiu, jak na razie, czegoś takiego nie ma).

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28859
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2007-09-20, 13:46

PAFAWAG pisze:Ciekawe zatem, czemu się to nie rozprzestrzenia na więcej przedsiębiorstw (bo np. we Wrocławiu, jak na razie, czegoś takiego nie ma).
Po prostu każdy szuka innych rozwiązań. Nie wszyscy przewoźnicy decydują się na takie - pokazane na zdjęciu powyżej - schematy otoczone reklamami.

Dla przykładu, Patrz Tramwaje Warszawskie (jest tylko schemat, ale nie ma reklam) ;)

Niektórzy wprost umieszczają reklamy we wnętrzu pojazdu, ale nie na schematach. Zatem wszędzie jest inaczej. I nie każdy robi tak jak w Płocku czy w Skierniewicach ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 10000
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2007-09-20, 19:52

U nas też są takie rączki z reklamami w wielu autobusach (choć chwilowo bez reklam). Ja tam jestem za — wygodne, dużo ich, i się nie przesuwają.
ObrazekObrazek

ppln

Post autor: ppln » 2007-09-20, 21:29

Te rączki brzydkie i plastikowe są, wolę skórzane bez reklamy...

U nas niestety wymieniają, ale na szczęście w większości tylko z tyłu.

Mibars

Post autor: Mibars » 2007-10-13, 17:21

No to ja mam pytanie:
Na jakiej zasadzie działa obręcz/felga spotykana czasem w Ikarusach na przedniej osi z takim mocowaniem koła na taką dużą "gwiazdę"? Chodzi mi między innymi o to jakie elementy uzyskujemy po odkręceniu koła...

Normalnie jest tak, że jest felga z otworem po środku i wieloma otworami na śruby dookoła - a mi chodzi o takie mocowanie, gdzie śruby rozlokowane są daleko od środka na ramieniach takiej "gwiazdy"...

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 10000
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2007-10-13, 17:29

ObrazekObrazek

ODPOWIEDZ