Seria pytań typu "co to, po co i ile"

Tutaj dowiesz się o technice stosowanej w pojazdach komunikacji miejskiej Masz problem natury technicznej? Napisz tutaj.
ppln

Post autor: ppln » 2010-04-13, 20:33

PAFAWAG pisze:Motorniczy tramwajów, w czasie wprowadzania na szeroką skalę wagonów szybkobieżnych, próbowali "sztucznie" ociążać czuwaki w tych wagonach np. za pomocą czegoś ciężkiego, by nie musieć ciągle jeździć z wciśniętą w pedał nogą
Bo te konstalowe są trudniejsze do wciśnięcia niż te "nowoczesne". Np. w Pesie czuwak to tylko formalność - pedał prawie sam się wciska więc służy bardziej do ponownego załączania "WS" i ew. hamowania bardzo awaryjnego ale tutaj mimo wszystko lepiej szarpnąć nastawnik - są 2 progi. No i jest dość niewygodny "przycisk" na nastawniku. Z drugiej strony fajnie rozwiązano to w Cityrunnerach - czuwak reaguje kiedy pedał jest albo wyciśnięty albo wciśnięty "pod podłogę", więc trzeba trzymać nogę mniej więcej tak żeby pedał był na poziomie podłogi.

Misha-TEM2

Post autor: Misha-TEM2 » 2010-04-17, 11:16

Dora kolejne pytanie z Seri jak to działa Mianowice zwrotnice tramwajowe działają na tej samej zasadzie co kolejowe to wiem i są automatyczne jaki ręczne i teraz tramwaj jedzie w prawo to motorniczy orientuje się ze zwrotnica jest przerzucona po odpowiednim sygnale na "semaforze" tylko jak one sa przerzucane? 1.steruje tym jakiś układ który przy zmianie świateł drogowych przerzuca zwrotnice ? 2.a gdy niema np świateł niema jest to skrzyżowanie o ruchu okrężnym (rondo) to w jaki sposób następuje przerzut zwrotnicy 3.jak działa ręczny przerzut zwrotnicy zaobserwowałem ze z przodu tramwaju jest taki przyrządzik wygląda jak haczyk (wiem pewnie jestem upierdliwy na te tematy ale mnie To ciekawi :] ) jeśli ktoś ma chwile objaśni mi te 3 pt.

ppln

Post autor: ppln » 2010-04-17, 11:30

Tutaj to zależy od technologii. I o ile w Łodzi są stosowane nadajniki na podczerwień, w Warszawie system po falach radiowych (b. wygodny, swoją drogą), a u was w Bydgoszczy zdaje się wciąż są tzw. saneczki.

I o ile system radiowy i na podczerwień to z grubsza to samo i różnią się tylko medium i implementacją (z grubsza polega to na tym, że odbiornik nad zwrotnicą łapie sygnał i przekazuje go do sterownika zwrotnicy, który ją ustawia, tylko w Warszawie jest wybór konkretnego kierunku, a w Łodzi tylko zmiana na "ten drugi")

Saneczki to bardziej upierdliwa zabawka - trzeba przejechać z prądem (nastawnik na "jazdę") albo bez prądu (czyli nastawnik na 0 albo hamowanie) żeby przestawić zwrotnicę, wykrywa to czujnik w sieci. Nietrudno zgadnąć co się może stać jak tramwaje są połączone w skład bez kabla WN (czyli są 2 pantografy), a zwrotnica nie ma blokady ;)

faja_k
Posty: 6028
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2010-04-17, 12:08

ppln pisze:tylko w Warszawie jest wybór konkretnego kierunku
W Poznaniu sterownik od tracka ma 3 przyciski.
Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

ppln

Post autor: ppln » 2010-04-17, 21:21

KKS pisze:W Poznaniu sterownik od tracka ma 3 przyciski.
To tylko nie było w znaczeniu "wyłącznie", raczej w znaczeniu "ale". W Krakowie też jest wybór kierunku (o, tutaj widać http://transportszynowy.pl/gt6pulpit2.html )

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2012-04-05, 02:02

Odświeżę nieco temat.
Mam dwa pytania.

1. Gniazda KOL
Pokrywy gniazd KOL posiadają na swojej zewnętrznej stronie przynitowaną, niewielką tabliczkę z wybitymi nań cyframi. To jest nr seryjny gniazda?... Czy w takim razie jest możliwa identyfikacja wagonu-właściciela, gdy dany jest numer seryjny jednego z jego gniazd KOL (czy istnieją ewidencje, które pozwoliłyby na coś takiego)?

2. "Klękanie" 120Na przy hamowaniu
Warszawskie Swingi mają dość dziwną manierę w czasie hamowania do zupełnego zera - wózki napędne tuż przed zatrzymaniem się przechylają się mocno "po przekątnej", w kierunku ich prawych przednich kół. Co mogłoby powodować to dziwne zjawisko? Asymetryczne położenie hamulców?...

Jacek Pudło

Post autor: Jacek Pudło » 2013-03-25, 23:36

PAFAWAG pisze: Warszawskie Swingi (...) tuż przed zatrzymaniem się przechylają się mocno "po przekątnej",
Gdyby to występowało pod obciążeniem to mogłoby być z tego, że w tramwaju większa przestrzeń do stania jest po prawej stronie co wpływa na nierównomierny nacisk na wózek.

Awatar użytkownika
Nikki
Motorniczy
Motorniczy
Posty: 1237
Rejestracja: 2005-11-29, 23:38
Lokalizacja: Twierdza Wrocław
Kontakt:

Post autor: Nikki » 2013-04-03, 23:33

Jacek Pudło pisze:Gdyby to występowało pod obciążeniem to mogłoby być z tego, że w tramwaju większa przestrzeń do stania jest po prawej stronie co wpływa na nierównomierny nacisk na wózek.
Jeździłam Swingami w Gdańsku i faktycznie przechylają się na bok przy dohamowaniu. Niezbyt mi się to w nich podobało. Teraz już dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się że to zjawisko miało miejsce niezależnie od napełnienia, czyli zdarzało się nawet w niemal pustym wagonie...
PAFAWAG pisze: Co mogłoby powodować to dziwne zjawisko? Asymetryczne położenie hamulców?...
Nie mam pojęcia, a też się nad tym zastanawiałam... Nie znalazłam odpowiedzi nawet w książce która ma służyć jako materiał pomocniczy do szkolenia motorniczych, ale była pisana głównie pod 105Na(805Na) i akurat o Pesie jest tam bardzo niewiele... ;)
"Naucz swego syna, o tym musi wiedzieć, że w Mieście Neptuna, Wrocław jest u siebie!"

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28859
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2013-04-04, 11:33

Ja potwierdzam, zjawisko przechylania się wagonu występuje nie zależnie od napełnienia ;)

Aczkolwiek one i tak się mało "bujają" - 120N potrafią się znacznie bardziej przechylać, a w zasadzie bujać tyle, że w czasie jazdy. W Swingach to zjawisko występuje w dużo mniejszej postaci, ale za to znacznie częściej właśnie przy samym dohamowaniu ;)

Co ciekawe, tego zjawiska nie zauważyłem w Solarisach Tramino ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Nikki
Motorniczy
Motorniczy
Posty: 1237
Rejestracja: 2005-11-29, 23:38
Lokalizacja: Twierdza Wrocław
Kontakt:

Post autor: Nikki » 2013-04-04, 17:17

Skody 16 i 19T też się tak nie przechylają... Może to wina usprężynowania wagonu? Ale akurat i Swingi i Tramino mają taką samą budowę w tym zakresie... Więc co? Chyba niezbyt prawdopodobne żeby hamując używały hamulców szczękowych tylko z jednej strony?
"Naucz swego syna, o tym musi wiedzieć, że w Mieście Neptuna, Wrocław jest u siebie!"

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28859
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2013-04-04, 17:35

Jak zauważyłem nawet dzisiaj Swingi przy dohamowaniu zawsze przechylają się na prawą stronę (nawet pusty wagon). Natomiast czasami zdarza się, że przy ruszaniu lekko przechylają się w lewo... ale to bardzo lekko prawie nie zauważalnie ;)
Obrazek

faja_k
Posty: 6028
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2013-04-06, 10:28

J-31 pisze: Co ciekawe, tego zjawiska nie zauważyłem w Solarisach Tramino
Tramino też się bujają, zwłaszcza z tyłu.
Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

Awatar użytkownika
Nikki
Motorniczy
Motorniczy
Posty: 1237
Rejestracja: 2005-11-29, 23:38
Lokalizacja: Twierdza Wrocław
Kontakt:

Post autor: Nikki » 2013-06-25, 00:15

Mam pytanie do osób znających się na tramwajach: co to jest za urządzenie (we wrocławskich trabantach - tych co miały remont jako ostatnie), w postaci prostokątnej, podłużnej skrzynki, która znajduje się na dachu pierwszego wagonu, tuż za pantografem?
"Naucz swego syna, o tym musi wiedzieć, że w Mieście Neptuna, Wrocław jest u siebie!"

Awatar użytkownika
shakkie
Posty: 1411
Rejestracja: 2009-03-21, 21:32
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: shakkie » 2013-06-25, 09:06

Czy owe coś jest podobne do jasnoszarej skrzynki stąd:
http://www.transportszynowy.pl/ngd99dach2.html
lub tej żółtej: ?
http://www.mkm.szczecin.pl/galeria/foto ... ickiewicza
Jeśli tak, to to jest wyłącznik szybki.

Awatar użytkownika
Nikki
Motorniczy
Motorniczy
Posty: 1237
Rejestracja: 2005-11-29, 23:38
Lokalizacja: Twierdza Wrocław
Kontakt:

Post autor: Nikki » 2013-06-25, 17:34

Właśnie myślałam o wyłączniku szybkim, ale nie miałam pojęcia jak on wygląda. Ostatnio podobną skrzynkę zamontowali do #2350-49 i to faktycznie może być to (bo nad tym też się zastanawiałam)... Ale to co mam na myśli, wygląda zupełnie inaczej... nie wiem, może jakiś opornik hamowania albo coś?
Zdjęcie: http://img28.imageshack.us/img28/2411/4mzi.jpg
Dodam że starsze trabanty, ani zwykłe 105-tki tego nie mają...
"Naucz swego syna, o tym musi wiedzieć, że w Mieście Neptuna, Wrocław jest u siebie!"

Awatar użytkownika
shakkie
Posty: 1411
Rejestracja: 2009-03-21, 21:32
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: shakkie » 2013-06-26, 14:07

Wprawdzie nie wiem co to jest, lecz jestem pewny, że to nie jest opornik hamowania. 105-tki hamują rozrusznikiem i chyba nie dałoby się tego wyprowadzić na dach. Ponadto bezsensem byłoby wyprowadzenie na dach jednego opornika z całego ich mnóstwa - dla porównania skrzynia z opornikami (czy czymś tam innym) hamowania w T6 zajmuje ćwierć dachu.

ppln

Post autor: ppln » 2013-06-26, 18:15

Ten wagon chyba z oryginalnym układem rozruchowym 105-tki dużo wspólnego nie ma.

Awatar użytkownika
Nikki
Motorniczy
Motorniczy
Posty: 1237
Rejestracja: 2005-11-29, 23:38
Lokalizacja: Twierdza Wrocław
Kontakt:

Post autor: Nikki » 2013-06-27, 23:27

shakkie pisze:Wprawdzie nie wiem co to jest, lecz jestem pewny, że to nie jest opornik hamowania. 105-tki hamują rozrusznikiem i chyba nie dałoby się tego wyprowadzić na dach.
Wiem jak hamują 105-tki ;) Czytałam książkę, tylko chyba za dużo próbowałam na raz i mi się pomieszało, bo tam były informacje odnośnie zwykłych (pierwotnych) 105Na i potem było o kilku modernizacjach, a co modernizacja to dziwniejsze rzeczy były do tych wagonów wpakowane, w pewnym momencie zaczęłam się nawet zastanawiać czy nasze trabanty aby na pewno mają rozruszniki :)
"Naucz swego syna, o tym musi wiedzieć, że w Mieście Neptuna, Wrocław jest u siebie!"

Awatar użytkownika
Skoda 16T
Posty: 1136
Rejestracja: 2008-05-06, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Skoda 16T » 2014-01-22, 17:48

Chciałbym Wam zadać pytanie "Co to?", więc temat chyba jest odpowiedni.

Obrazek
Obrazek

Ma ktoś pomysł z czego został wykonany ten garaż? Według mnie ma mocno kolejowe pochodzenie. Kojarzę jeszcze jedną, podobną konstrukcję, więc jeżeli będziecie zainteresowani sfotografuję ją przy okazji.
Wałęsa dawaj moje 100 milionów! | :strzałka: naczarnych.ubf.pl

faja_k
Posty: 6028
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2014-01-22, 20:03

Na wagon wydaje się za szerokie, ale dach faktycznie wygląda kolejowo.
Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

ODPOWIEDZ