Skrzynia automatyczna ZF - HP500 uderza biegami

Tutaj dowiesz się o technice stosowanej w pojazdach komunikacji miejskiej Masz problem natury technicznej? Napisz tutaj.
killler1

Skrzynia automatyczna ZF - HP500 uderza biegami

Post autor: killler1 » 2011-05-10, 22:00

Witam wszystkich,
Zawsze przeglądałem forum jako gość ale mam problem z "moim" jelczem 120MM2 rocznik 2000 więc witam wszystkich..
Jeżdżę tym wozem już 6 rok ale ostatnio zaczęły się problemy ze skrzynią biegów.
Skrzynia "wali" każdym biegiem w zasadzie i w górę i na redukcjach też.
Po zamknięciu drzwi puszcza przystankowy i skrzynia daje kopa. Gdyby nie trzymać hamulca to pasażerowie mogą stracić równowagę. Skrzynia już była grzebana z podobnego powodu pół roku temu i było genialnie. Jednak problem powrócił. Warsztat zapiera się że to nie wina sterownika, kabli, wtyczek gdyż Moby-Dig nie wykazuje żadnych błędów... wtyczki odkręcałem i psikałem kontaktem osobiście. Co mnie ciekawi skrzynia chodziła w miarę dobrze - biegi zmieniała zgodnie z obciążeniem (1500-1600 obrotów). Obecnie skrzynia wali biegami, ma już jakiś poślizg bo ciągnie biegi nawet na 1700 i dopóki nie odpuszczę pedału - nie zmieni biegu. Po zmianie biegu obroty nie spadają. Spadną owszem jak odpuszczę gaz ale wtedy ta jazda nie ma sensu. Olej czyściutki i zmieniony, stan dobry sprawdzany w temp roboczej 80 stopni. Mam dodatkowy wskaźnik temp skrzyni (wersje z Voithem chyba nie miały) i obecnie w czasie jazdy po mieście skrzynia ma 100-we a nawet 110 więc koniec zakresu "zielonej" temperatury... Retarder zawsze był słaby i nawet po rewizji nie łapał zbytnio a wymienialiśmy czujniki, aparat hamulcowy, przewody podciśnień.
Jedno co mnie dziwi retarder jest genialny i mocny z dużych wzniesień. Na prostym prawie niewyczuwalny. Nasza firma ma coraz mniej specjalistów a dopóki wóz się toczy to rano wystawiają jako sprawny. Przecież taka praca skrzyni rozwali kosz, piasty i co jeszcze da radę bo moment jest dosyć przy takich uderzeniach. Doradźcie proszę czy ktoś już miał takie objawy i czy jest to typowy "feler" skrzyni, zaworków-cewek..Może ma na to wpływ zawór przystankowego? czasem luzuje a czasem miałem wrażenie że ciągnie do przodu a po zamknięciu drzwi i tak kop. Chyba najlepszy byłby leciwy lewarek niż takie dniówki z tym automatem...

Awatar użytkownika
Michalbc
Posty: 884
Rejestracja: 2008-12-20, 23:31
Lokalizacja: Bolesławiec
Kontakt:

Post autor: Michalbc » 2011-05-10, 22:54

Tutaj Jelcz85 będzie dużo wiedział, a ja się podpinam z pytaniem co do skrzyni w Stario, Ty Mateusz bedziesz wiedział co tam jest i dlaczego potrafi tak szarpać ;) Skrzynia jest po regeneracji i wlasnie po niej zaczela 'rwac'

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2011-05-11, 10:36

Jak skrzynia jest po regeneracji to pewnie wymieniono sprzęgła wielopłytkowe, nowe mogą tak przez pewien czas rwać. Nie jest dobrze wyregulowana.

killler1

Post autor: killler1 » 2011-05-12, 09:07

siekierowy pisze:Jak skrzynia jest po regeneracji to pewnie wymieniono sprzęgła wielopłytkowe, nowe mogą tak przez pewien czas rwać. Nie jest dobrze wyregulowana.
No była regenerowana i te płytki wymieniane ale jesienią a rwać zaczęła 1,5 mies temu...czyżby tandeta włożona...Słyszałem o kalibracji i o tym że każda ingerencja w skrzynię w zasadzie powinna iść w parze z późniejszą regulacją ale u nas ostatnio oporni są na wszystko.
Ponad 20 wozów stoi na silniki, 4 już mają problemy ze skrzyniami. W moim przypadku zastanawiałem się też czy to nie jest coś z tym sprzęgłem hydro bo ruszając używa się tego mechanizmu który potem się ma zblokować i to też czuć...potem każdy bieg tak samo... Druga sprawa nie wiem czy za obciążenie silnika odpowiada jakiś moduł i gdzie jest bo w starszych było cięgno i znaki przy pompie i tam chłopaki też robili korekty na znakach. Może to nie wina skrzyni a tego że złe dane o obciążeniu silnika idą? Retarder niewyczuwalny, kick down też nie działa od tej usterki... Siekierowy wiem że na odległość nie da się diagnozować ale dzięki za każde nowe zdanie do tematu...

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2011-05-12, 09:46

Pisałem o przypadku skrzyni ze Stario, ale do twojego też to może się odnosić. Na razie więcej ci nie napiszę, bo z Jelczami nie miałem prawie do czynienia, ale pomyślę nad tym, może mi coś jeszcze przyjdzie do głowy.

Awatar użytkownika
Michalbc
Posty: 884
Rejestracja: 2008-12-20, 23:31
Lokalizacja: Bolesławiec
Kontakt:

Post autor: Michalbc » 2011-05-13, 15:39

I to samo może być, że przy 43km/h wrzuca i zrzuca bieg? Jezeli nie przycisniesz gazu to do wywalenia skrzyni, lub rozpędzenia (zwolnienia) z górki tak szarpie :D

siekierowy

Post autor: siekierowy » 2011-05-13, 17:42

To mogą być różne rzeczy, elektronika, kalibracja...

killler1

Post autor: killler1 » 2011-05-21, 22:39

Wóz pod płotem. Oczekuje na wymianę skrzyni jednak..

[ Dodano: 2011-05-29, 23:39 ]
Wymieniono skrzynię.. szarpnięcia są nadal ale mniejsze bo przy okazji usunięto luzy na dyfrze ale jednak nadal jest ta sama sytuacja a auto nawet zamulone. Zamieniłem sterownik z ZF-HP500 ale 4 biegowy (ja mam 5) i 1,2,3 idzie elegancko jak w starych 120tkach (specyficzne wycie) a 4 bieg wbija z uderzeniem. To samo szarpanie na redukcjach niezależnie od sterownika skrzyni. Mechanicy twierdzą że wszystko jest jak najbardziej dostrojone. Już mam dośc tego wozu od 3 miesięcy...

JELCZU85

Post autor: JELCZU85 » 2012-07-01, 02:24

Witam. Mobi-dick nie musi pokazywać błedów. Ale jest zakres wartości które są dopuszczalne lub nie... U nas takie jaja były jak wiązka elektryczna gdzieś w okolicach mostu się poprzecierała. A takie pytanko jak jechałeś i miałeś normalnie wcisnięte "D" to po szarpnięciach Ci to nie migało :?: :chytry:

ODPOWIEDZ