Uliczne szynobusy.

Wszystko co dziwne i niewyjaśnione na Forum. Takie UFO 😉
faja_k
Posty: 6028
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2007-08-12, 02:31

No, ale to przejazd przez ulicę, a tam mamy przejazd przez pół miasta...
Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2007-09-09, 15:19

KKS pisze:To ja może odkopię temat... Znalazłem coś takiego na necie:
Przypomina się Plac Staszica we Wrocławiu do 1967 roku... :biggrin:

Awatar użytkownika
Nikki
Motorniczy
Motorniczy
Posty: 1237
Rejestracja: 2005-11-29, 23:38
Lokalizacja: Twierdza Wrocław
Kontakt:

Post autor: Nikki » 2007-09-21, 15:27

Pociągi na ulicach? :shocked: To ja bym chyba z domu nie wyszła :lol: Coprawda fajnie się jeździ pociągiem, ale jakbym miała jechać samochodem koło takiego ******* to bym chyba no nie wiem... Tylko mi nie mówcie że oni jadąc przez środek miasta używają tych swoich "sygnałów dźwiękowych"...
"Naucz swego syna, o tym musi wiedzieć, że w Mieście Neptuna, Wrocław jest u siebie!"

Lopez

Post autor: Lopez » 2007-09-21, 19:04

[fquote="Nikki"]Pociągi na ulicach?[/fquote]
Kwestia przyzwyczajenia... :)

PAFAWAG

Post autor: PAFAWAG » 2007-09-21, 20:33

To musi być fajny widok:
jedziesz sobie spokojnie ulicą, a tu nagle wtacza się koło ciebie coś dużego i warczącego, w dodatku z kołami niekiedy większymi od samochodu.
Ciekawe, kto wygrywa sprinty spod świateł?

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9998
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2007-09-21, 20:38

Bez przesady, przecież te pociągi nie jeżdżą sobie między jezdniami tak jak tramwaje, zresztą 95% wszystkich ich zdjęć to fotomontaże…
ObrazekObrazek

Kamil

Post autor: Kamil » 2007-09-23, 14:08

Lopez pisze:Kwestia przyzwyczajenia... :)
Ja bym się chyba nie przyzwyczaił. Np. Godz. 6:00 przejeżdża przez ul. Andersa pociąg i gwizda mi pod oknami :-P

Awatar użytkownika
ep40
Posty: 1549
Rejestracja: 2006-05-14, 01:02
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: ep40 » 2007-09-23, 15:07


faja_k
Posty: 6028
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2010-04-05, 11:24

Odkopuję temat. Miłego śmiania się :)
Wrocław: Lepsze metro czy szynobus?
Po wrocławskich torach tramwajowych mają jeździć szynobusy, znane już z torów kolejowych. Taką koncepcję przedstawił Patryk Wild, wiceprezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego
Ogłosił ją podczas debaty o komunikacji, zorganizowanej w ratuszu z udziałem radnych, ekspertów i zwykłych mieszkańców.

Dzisiaj szynobusy kursują np. z Wrocławia do Trzebnicy. MPK zamierza wozić nimi pasażerów także po mieście. Mają zatrzymywać się na przystankach tramwajowych i dworcach kolejowych.

Wild zdradził wczoraj, że jeździłyby one w kierunku Leśnicy, na Pracze Odrzańskie pod siedzibę EIT Plus, na Maślice, na Nowy Dwór, a także na pl. Grunwaldzki.

Ten pomysł ma być możliwy do zrealizowania, bo rozstaw torów kolejowych i tramwajowych w mieście jest taki sam. Trzeba je tylko spiąć w kilku miejscach, np. przy ul. Robotniczej przy Wrocławskim Parku Przemysłowym. Zdaniem MPK należy tutaj dobudować 250 m nowego toru i wyremontować stary.

Koszt tego przedsięwzięcia to kilka milionów zł. Większe koszty miasto poniesie kupując same szynobusy. Te, które miałyby wozić mieszkańców Wrocławia, kosztują 3-4 mln euro za jeden. Pierwsze wozy miałyby kursować po 2012 roku.

Po co to wszystko? Bo, według MPK, szynobusy są szybsze od tramwajów, a po drugie - dzięki torom kolejowym będą mogły dotrzeć tam, gdzie tramwaje dziś nie jeżdżą, np. na Nowy Dwór.

Dokładnie takie rozwiązanie działa w niemieckim Karlsruhe, gdzie najpierw wydzielono torowiska dla tramwajów, a potem połączono je z liniami kolejowymi.

Ale czy to jedyny sposób na poprawę komunikacji miejskiej we Wrocławiu? Nie. Uczestnicy wczorajszej debaty mieli więcej pomysłów.

Prof. Cezary Madryas z Politechniki Wrocławskiej mówił o konieczności budowy metra. - Da się je wybudować, a władze Wrocławia w ogóle się nad tym nie zastanawiają - mówił.

- Teraz decyzji nie podejmiemy, bo zaraz pojawiłyby się wyliczenia, jakie mamy zadłużenie. Do tego tematu możemy wrócić dopiero za kilka lat - odpowiadał Jacek Ossowski, przewodniczący rady miejskiej.


[ Dodano: 05 Kwi 2010 11:25 ]
Aha i źródło:
http://www.gazetawroclawska.pl/stronagl ... ,id,t.html

25 marca, więc raczej nie na prima aprilis ;)
Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

9507
Posty: 2869
Rejestracja: 2008-10-03, 18:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: 9507 » 2010-04-05, 14:28

Pan Wild słynie z takich pomysłów...

ppln

Post autor: ppln » 2010-04-06, 10:33

No to chyba nie szynobusy tylko tramwaje z homologacją kolejową i dostosowane do dwóch typów trakcji, to jak najbardziej istnieje i jeździ.

Ale w Polsce nikt się na coś takiego nie zdecydował ZTCW, więc z uruchomieniem tego by mógł być niezły zamęt (no bo kto to ma prowadzić, by trzeba było motorniczym błyskawicznie załatwić uprawnienia prowadzenia pociągów albo poszperać w prawie ;) )

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28794
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2010-04-06, 11:31

Mnie martwi, że po raz enty w prasie pojawiają się jakieś ciekawe pomysły, ale nigdy się ich nie wprowadza w życie. Tak więc zapomnijmy o szynobusach i metrze we Wrocławiu ;)
Obrazek

faja_k
Posty: 6028
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2010-04-06, 15:19

ppln pisze:No to chyba nie szynobusy tylko tramwaje z homologacją kolejową i dostosowane do dwóch typów trakcji, to jak najbardziej istnieje i jeździ.
No pewnie, tylko to jest o wiele bardziej skomplikowane i droższe, niż przedstawiają to panowie z Wrocławia. Dla nich to oczywistość - ten sam rozstaw szyn, inne napięcie - zastosujemy trakcję spalinową i będzie ok. Ciekawe, czy on naprawdę tak myśli, ale obawiam się, że tak.
Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

ODPOWIEDZ