Dowcipy, żarty, anegdoty :)

Wszystko co dziwne i niewyjaśnione na Forum. Takie UFO 😉
Hannibal

Dowcipy, żarty, anegdoty :)

Post autor: Hannibal » 2006-08-08, 21:18

Jeden, stały temat od różnych dowcipów, żartów i kawałów. :)
Śmieszne filmiki itp , rozmowy z gg także mile widziane ;)

Wklejajcie :)

Bartek

Post autor: Bartek » 2006-08-09, 09:51

No to ja może napiszę kilka dowcipów o teściowej :)
1
- Tato, tato, dzik zaatakował babcię!!
- Jak sam zaatakował, to niech się sam broni.
2
Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego:
- Co ty robisz?
On odpowiada:
- To moja teściowa!
Tamten krzyczy:
- No to kantem ją, kantem!!!
3
Teściowa przyjeżdża w odwiedziny do zięcia i córki. Drzwi otwiera zięć:
- O, mamusia! A mamusia na długo?
- Na tak długo synku, aż wam się znudzę.
- To mamusia nawet nie wejdzie?

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28859
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-08-09, 14:10

Śmieszne, to ja dodam żart z czasów PRL-u. Opowiadali mi go koledzy, kiedy ja miałem naście lat...

Polak, Rusek i Amerykanin razem wędrują i muszą przejść przez ciemny, nieoświetlony tunel.

Wszyscy trzej stoją i się przez chwilę zastawiają czy przejść go razem, czy osobno. Amerykanin, mówi: "To ja idę pierwszy a Wy za mną".

No i wchodzi do tunelu, bez latarki. Po kilku krokach słyszy w tunelu jakieś jęki, pojękiwania, płacz i wycie, a następnie słowa wypowiadane męskim głosem: "Zjem Cię ! Zjem Cię ! Zjem Cię! Obedrę Cię ze skórki !!!". Amerykanin wystraszony zawraca i wybiega z tunelu.

Rusek mówi - "Eee, tam ja się nie boję". No i wchodzi do jaskini bez latarki. A tam znów jęki, płacz i wycie, a następnie ten sam głos mów:"Zjem Cię ! Zjem Cię ! Zjem Cię! Obedrę Cię ze skórki !!!". Rusek, wystraszony, zawraca i wybiega z tunelu.

Polak, nic nie mówił, tylko machnął ręką. Po prostu wszedł do tunelu, idzie po ciemku i po kilku krokach słyszy jęki, pojękiwania, płacz i wycie, a następnie posępny, męski głos: "Zjem Cię ! Zjem Cię ! Zjem Cię! Obedrę Cię ze skórki !!!"

Polak wkurzony wymuje zapalniczkę, zapalą ją i co widzi ? Pod jedną ze ścian, siedzi sobie pijak, trzyma w ręku ogórka i mówi do niego: "Zjem Cię ! Zjem Cię ! Zjem Cię! Obedrę Cię ze skórki !!!"
Obrazek

muszyx
Posty: 255
Rejestracja: 2005-05-07, 15:28
Lokalizacja: Myśliwiecka 3/5/7

Post autor: muszyx » 2006-08-09, 14:12

Porcja filmików. :)

Dla rozweselenia Hinduski Teledysk
Znane: "Co sie stao?" TUTAJ
Zachodni wiatr spienione goni wale...

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-08-09, 14:51

To może ja opowiem mój ulubiony żart. Podczas audycji radiowej do radia dzwoni telefon:
-prezenter: dzień dobry
-blondynka: dzień dobry
-prezenter: rozmawiamy dzisiaj o tym, co przydarzyło się dzisiaj naszym słuchaczom. A Pani przydarzyło sie coś ciekawego?
-blondynka: Owszem. Znalazłam portfel na nazwisko Jan Nowak,. w któym były kluczyki od BMW, 6000zł, karty bankowe itd.
-prezenter: i co? moze pani chce, zeby przekazać właścicielowi, że zguba sie odnalazła?
-blondynka: Nie, ale proszę puścić dla pana Janka jakiś fajny kawałek z dedykacją ode mnie :D.
A oto drugi żart. Spotykają sie 3 celnicy i zaczynają rozmawiać o tym, ile który musi pracować, by zarobić na BMW
-niemiec: Ja muszę pracować na BMW, jesli dobrze pójdzie i będzie dużo łapówek z miesiąc
-polak: ja to musze pracowac na BMW, jak dobrze pójdzie cały rok
-rosjanin: A ja z kolei na BMW musze pracować całe 7 lat
Na to niemiec oburzony:
Jak to? przeciez u Was jest największa korupcja,
Na co Rosjanin odpowiada:
-No co chcecie panowie? przeciez BMW to duża fabryka :D.

rupak9
Posty: 1082
Rejestracja: 2004-11-27, 20:42
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: rupak9 » 2006-08-09, 15:38

Jest Polak, Czech i Rusek.
Wszyscy są w piekle i diabeł do nich mówi - Przynieście mi jakiegoś kwiata to może was wypuszczę.
Pierwszy idzie Rusek i diabeł mu to każde wsadzić w du… Rusek zaczyna płakać, więc Rusek się go pyta, dlaczego płacze. Rozpłakany Rusek mu odpowiada, że ta pokrzywa go piecze.
Drugi idzie Polak z różą. Diabeł też mu to każde wsadzić w du… Polak zaczyna płakać, a potem się śmiać. Więc diabeł znowu zadaje pytanie - Dlaczego płaczesz? – Bo ta róża mnie drapie – odpowiada Polak. Diabeł dalej pyta – A dlaczego się śmiejesz? - – Bo Niemiec idzie z kaktusem – odpowiada z dumą Polak.

ppln

Post autor: ppln » 2006-08-09, 16:09

Ten żart nie pasuje do konwencji żartów z Polakiem, ruskiem i Niemcem - w tych żartach Polak zawsze wychodzi obronną ręką, Niemiec trochę cierpi, a ruski ma najgorzej ;)

Polsk, Rusek i Niemiec spotykają diabła. Ten każe im przynieść dowolną rzecz ze swojego kraju. Polak przynosi igłę, niemiec pluszowego misia
-A teraz zniszczę te przyniesione przez was rzeczy
Niszczy igłę, Polak się nie przejmuje, niszczy misia, Niemiec śmieje się i płacze
-Dlaczego płaczesz i się śmiejesz? - Pyta Polak
-Płaczę bo żal mi tego misia, a śmieję się bo rusek niesie skrzynię skarbów

Milenium

Post autor: Milenium » 2006-08-09, 18:57

Hannibal pisze:rozmowy z gg także mile widziane ;)
Ja może nie na temat, ale rozmowy GG, które mają się ukazać na tym forum powinny być wcześniej powinny być uzgodnione po obu stronach. (publikacja)

Awatar użytkownika
irisbus
Posty: 1944
Rejestracja: 2006-05-08, 17:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: irisbus » 2006-08-09, 20:51

mały chłopiec chodzi koło autobusu i sie mu przygląda,
-fajny autobus ? - pyta kierowca
-no
-chciał byś usiąść za kierownicą ?
-no
-to siadaj, podoba ci się ?
-no
-chciał byś zostać kierowcą autobusu ?
-nie proszę pana ja się dobrze uczę :)

rupak9
Posty: 1082
Rejestracja: 2004-11-27, 20:42
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: rupak9 » 2006-08-09, 20:54

irisbus pisze:mały chłopiec chodzi koło autobusu i sie mu przygląda,
-fajny autobus ? - pyta kierowca
-no
-chciał byś usiąść za kierownicą ?
-no
-to siadaj, podoba ci się ?
-no
-chciał byś zostać kierowcą autobusu ?
-nie proszę pana ja się dobrze uczę :)
No i czemu nie powiedział tego "no" xD :?: Ja bym się zgodził :retard:...

ppln

Post autor: ppln » 2006-08-09, 20:56

A tak swoją drogą to Kozik jest driverem i ma (będzie miał) fakultet z infy :)

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-08-09, 21:08

To widzę, że z Kozika prawdziwy zdolniacha się robi. Ja dopiero zaczynam spełniać swoje marzenie o byciu kierowcą i niedawno zostałem przyjęty do technikum samochodowego na kierunek mechanik samochodowy. Moze w ten sposób zgłębie co nie co z tematyki budowy autobusów. Z góry przepraszam za ten EOT, ale w końcu warto wiedzieć, że za kilka lat przybędzie nam tzw. "znafców" :D.

Awatar użytkownika
Nikki
Motorniczy
Motorniczy
Posty: 1237
Rejestracja: 2005-11-29, 23:38
Lokalizacja: Twierdza Wrocław
Kontakt:

Post autor: Nikki » 2006-08-09, 21:55

To teraz moja kolej:
1
Polak, Niemiec, Murzyn i Rusek lecą samolotem. Nagle okazuje się że samolot jest przeciążony i że kilka osób musi wyskoczyć. Rusek wyskakuje krzycząc: "za Rosję!", następnie wyskakuje Niemiec krzycząc: "za Niemcy!", a Polak na to: "za Polskę!" i wypchnął Murzyna.
2
Tańcząc z hrabią, baronowa puściła bąka i mówi zmieszana:
-Panie Hrabio! Wolałabym aby to pozostało między nami!
-A ja bym wolał żeby się rozeszło :rotfl:
3
Do Kowalskich przychodzi akwizytor odkurzaczy, rozrzuca mnóstwo śmieci po podłodze i mówi:
-Zjem każdy paproch, którego nie wciągnie ten super odkurzacz!
-W takim razie życzę smacznego- odpowiada Kowalska - od wczoraj nie ma prądu...
ppln pisze:Ten żart nie pasuje do konwencji żartów z Polakiem, ruskiem i Niemcem - w tych żartach Polak zawsze wychodzi obronną ręką, Niemiec trochę cierpi, a ruski ma najgorzej
No właśnie ja znam jeszcze inną odmianę tego dowcipu, ale to już chyba nie ma sensu tego pisać... ;)
"Naucz swego syna, o tym musi wiedzieć, że w Mieście Neptuna, Wrocław jest u siebie!"

Awatar użytkownika
u2w
Posty: 2030
Rejestracja: 2005-02-15, 16:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: u2w » 2006-08-09, 22:12

ppln pisze:Ten żart nie pasuje do konwencji żartów z Polakiem, ruskiem i Niemcem - w tych żartach Polak zawsze wychodzi obronną ręką, Niemiec trochę cierpi, a ruski ma najgorzej
rupak9 pisze:Jest Polak, Czech i Rusek.
Tu obronną ręką wychodzi Czech, bo... go nie ma :retard:

Peter

Post autor: Peter » 2006-08-18, 08:34

1.
Zięć przygląda się, jak teściowa bierze rower i zmierza do wyjścia.
- Dokąd mamusia jedzie? - pyta.
- Na cmentarz - odpowiada teściowa.
- A kto rower przyprowadzi?

2.
Mecze Polaków na Mistrzostwach Świata dzielimy na trzy grupy:
1) mecz otwarcia
2) mecz o wszystko
3) mecz o honor

3.
W poniedziałek dyrektor kopalni "Julian" wzywo organizatora wycieczki i godo:
- Jak to wczoraj było z tymi rybami ?
- W porządku ! Zanim my poszli na ryby, to jo sprawdził, czy aby wszyscy mają kartki wędkarskie. No i wszyscy mieli.
- A wędki ?
- Tak się złożyło, że żodyn nie wziął wędki. Ale kierownictwo wycieczki to przewidziało. Wzieni my skrzynia karbitu, bo to jest bardziej humanitarne niż haczyk.
- Ale wyście, jak mi donoszą - złości się dyrektor - zniszczyli blisko trzy tony ryb i narybku !
- To była awario, panie dyrektorze. Zdarzenie losowe, bo Maniek się poślizgnął.
- A to czemu ?
- No jak dobiegł do brzegu, to się poślizgnął i cała skrzynia wleciała do wody. To dopiero był widok ! Szkoda, że pan dyrektor tego nie widział !

rupak9
Posty: 1082
Rejestracja: 2004-11-27, 20:42
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: rupak9 » 2006-08-18, 10:07

Peter pisze:2.
Mecze Polaków na Mistrzostwach Świata dzielimy na trzy grupy:
1) mecz otwarcia
2) mecz o wszystko
3) mecz o honor
Dokladnie :D.
1) Mecz otwarcia - zawsze staracimy pierwszego gola po wyrzucie z autu (mecz z Koreą Południową i Ekwadorem)
2) Mecz o wszystko - stracimy gola/e po błędzie obrony (mecz z Portugalią i Niemcami)
3) Nie wiadomo po co już ta wygrana :retard: (mecz z USA i Kostaryką).

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-08-18, 16:41

Przychodzi facet do apteki i zaczyna się rozglądać za prezerwatywami. I nagle zaczyna wymieniać ich smaki:
-Hmm, truskawkowe, czekoladowe, bananowe, malinowe, poziomkowe
A na to staruszka stojąca za owym gościem:
Ej, panie, pan chce się kochać czy kompot gotować ? :D.

rzelfix

Post autor: rzelfix » 2006-08-30, 08:17

Na pętli do autobusu wchodzi staruszka. Warto dodać, że wchodzi przez kabinę kierowcy i zwraca się do szofera:
- Synku, chcesz orzeszka?
Kierowca popatrzał na nią zdziwionym wzrokiem i bez zawachania powiedział:
- No czemu nie. - Po czym wziął orzeszka. Polizał, skosztował, posmakował i zjadł.
- A właściwie to czemu babulina mnie tymi orzeszkami częstuje? - Zapytał.
- No wiesz, ja stara, zębów nie mam, na co mi te orzeszki?
Sytuacja powtórzyła się na następny dzień. Kierowca w końcu zapytał babulinę:
- A może babcia mi powie, skąd babcia ma takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee syneczku.

Lot samolotem. Na pewnej wysokości urwał się pokład samolotu. Wszyscy pasażerowie trzymają się specjalnej poręczy, nie mając pod nogami ani skrawka podłogi. Nagle z głośników rozlega się głos:
- Drodzy Pasażerowie, samolot jest przeciążony! Aby kontynuować lot jeden z Was musi opuścić samolot.
Każdy w strachu i obawie patrzy na siebie. Nagle zgłosił się Kowalski, a wszyscy zaczęli bić mu brawa.

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Jestem skonana!
Lekarz:
-A ja z Gwiezdnych Wojen!

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28859
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-09-05, 14:15

rzelfix pisze:Lot samolotem
A propo - będzie coś w rodzaju anegdoty. Opowiedział mi ją kolega.

Było to dawno temu jeszcze w PRL-u. Mój kolega postanowił zrobić przyjemność swojej żonie i na urlop zabrał ją samolotem do Gdańska. ;)

Samolot produkcji rosyjskiej - AN-24 - rozpoczął kołowanie po pasie. Potem start. Samolot zaczął się rozpędzać no i podniósł się.... :retard:

I wtedy żona zobaczyła "machające" skrzydła i w czasie wznoszenia zaczęła na cały samolot krzyczeć:
"Jezu ! Ludzie ratunku !!. Samolot się rozpada. Zaraz spadniemy !!!" :devil:

...Oczywiście, natychmiast, ogólne poruszenie w samolocie... :shocked:

Przybiegła stewardesa. I pyta co się stało. A kobieta pokazuje skrzydło i nadal krzyczy: "Pani patrzy. Ono się buja, już coś z niego odpadło !. Zaraz całe odleci !" :P

Stewardesa, wyjaśniła jej, że to jest prawidłowy objaw i wszystko bedzie w porządku. ;)

A co się właściwie wydarzyło ? Otóż Musicie wiedzieć, że większość rosyjskich samolotów pasażerskich (AN24, TU134, TU154, JAK42) miała makabryczną cechę, która wystraszyła również i mnie.

Po prostu w czasie lotu samolot dosłownie "macha skrzydłami". Podczas startu zaczynało się to wibracjami, a potem końcówki skrzydeł po prostu się non-stop uginały w górę i w dół. Wygląda to tak jak by machał skrzydłami. I tak przez cały lot.

Wtedy było nie wesoło, ale dzisiaj mój kolega pokłada się ze śmiechu, kiedy tylko przypomni sobie tą historię. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
irisbus
Posty: 1944
Rejestracja: 2006-05-08, 17:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: irisbus » 2006-09-05, 21:29

J-31 pisze: A co się właściwie wydarzyło ? Otóż Musicie wiedzieć, że większość rosyjskich samolotów pasażerskich (AN24, TU134, TU154, JAK42) miała makabryczną cechę, która wystraszyła również i mnie.

Po prostu w czasie lotu samolot dosłownie "macha skrzydłami". Podczas startu zaczynało się to wibracjami, a potem końcówki skrzydeł po prostu się non-stop uginały w górę i w dół. Wygląda to tak jak by machał skrzydłami. I tak przez cały lot.
:)
A to nie skutkuje przypadkiem zmęczeniem materału :?:

ODPOWIEDZ