Solaris- opinie

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o autobusach marki Solaris...
Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2008-06-06, 22:46

Takie jest moje zdanie możecie się z nim nie zgadzać
Co też czynimy.
ObrazekObrazek

Lopez

Post autor: Lopez » 2008-06-07, 13:44

wokie pisze:Solarisy mają fajne nazewnictwo Urbino 18 itp
To prawda - Solaris postawił od początku do promocję, w tym także dobre, wpadające w ucho nazwy modeli, i okazała się to być dobra strategia. Urbino, trollino, vacanza to słowa wyrażnie stylizowane na jęz. włoski, no ale chyba póki co prodkty noszące polskie nazwy typu ( jak słynne: frania, syrenka czy polsport) furory na świecie nie robią...

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9997
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2008-06-07, 17:33

Lopez pisze:no ale chyba póki co prodkty noszące polskie nazwy furory na świecie nie robią
A np. „Zubrowka Polish vodka”? :D
Lopez pisze:jak słynne: frania, syrenka czy polsport
Przecież Frania i Syrena w porównaniu z zachodnimi odpowiednikami to ekskrement, Polsport zapewne też…
ObrazekObrazek

dawid2508

solaris

Post autor: dawid2508 » 2008-06-09, 07:12

ja tam lubie solaris urbino 18 to sa troche starsze modele ale podobaja mi sie autobusy tej firmy :D

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28962
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-06-09, 09:14

wokie pisze:Moim zdaniem Solarisy to fajne autobusy szkoda, że ich w Toruniu nie ma :(
W sumie ogólnie rzecz biorąc MAN-y niewiele ustępują Solarisom. Solarisy też mogą się znudzić, jeśli jest ich za dużo. :D

Mnie się w Solarisach jednak podoba pojemność. Te autobusy potrafią być naprawdę pojemne (jak np. SUrbineto 10 "Mobilis"), jak na autobusy niskopodłogowe. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Shadow238
Posty: 3006
Rejestracja: 2006-10-22, 00:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Shadow238 » 2008-06-09, 17:22

J-31 pisze:Mnie się w Solarisach jednak podoba pojemność. Te autobusy potrafią być naprawdę pojemne (jak np. SUrbineto 10 "Mobilis"), jak na autobusy niskopodłogowe.
Jest to możliwe dzięki sporej rzeźni z przodu autobusu, która jest naprawdę imponująca ;)

Robert_529

Post autor: Robert_529 » 2008-06-23, 21:18

J-31 pisze:W sumie ogólnie rzecz biorąc MAN-y niewiele ustępują Solarisom. Solarisy też mogą się znudzić, jeśli jest ich za dużo.
Widzę, że nie tylko ja tak uważam ;] :smile2:

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28962
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-07-02, 08:53

To zdjęcie publikuję ku radości fanów Solarisa, i ku przestrodze dla tych z Was, którzy nie cierpią Solarisa. Zgodnie z tym co napisano na stronie Klubu Solarisa, Warszawa stała się "solarisowym zagłębiem". Taki widok na pętli Metro Wilanowska jest już normą...

Obrazek

Czyli Solaris na Solarisie w słoneczne popołudnie... a następne Solarisy już się produkują :mruga:
Obrazek

Tukan

Post autor: Tukan » 2008-09-30, 22:47

Chciałbym coś dodać od siebie w kwestii Solarisów. Mianowicie, w Poznaniu(gdzie mieszkam i gdzie poruszam się środkami komunikacji miejskiej) jeździ grubo ponad 60 Solarisów, głównie przegubowych. Rocznie wychodzi mi około 300 przejazdów samymi Solarisami. Jakie wnioski? Solarisy lubię, nawet bardzo, głównie za to że są komfortowe, w miarę ciche i pojemne, są też ładniejsze(kwestia gustu) od MANów. Niestety psują się. Psują się nie bardzo poważnie, ale za to parę razy w roku(wiem norma pokonują b.dużo kilometrów). Chodzi mi o co innego. Ich niezdolność do jazdy wynika po części z faktu, iż ludzie/pasażerowie nie dbają o autobusy. Jak wytłumaczyć próbę otwarcia okna, przy pracującej klimatyzacji(napis na szybie "Przy pracującej klimatyzacji okna są zablokowane")? Nie da się... Jak wytłumaczyć podciąganie się na rurach? Trzymanie non stop wciśniętego przycisku "Drzwi", co w efekcie prowadzi do podwieszenia systemu i 50% przypadków drzwi w danym segmencie są nie do zamknięcia.(Czyli ludzie z autobusu, kierowca na zajezdnię i miękki reset oprogramowania[1/2h w plecy]). Poza tym oczywiści trzymanie otwierających się drzwi "na chama". Reszta leży głównie po stronie mechanicznej - psująca się skrzynia begów itd. No, ale cóż bywa. Mam nadzieję, że kiedyś do ludzi dojdzie, że jeździmy autobusami w takim stanie na jaki sobie sami zasłużyliśmy swoją ignorancją i egoizmem.

ppln

Post autor: ppln » 2008-09-30, 23:10

Tukan pisze:Czyli ludzie z autobusu, kierowca na zajezdnię i miękki reset oprogramowania[1/2h w plecy]).
To nie wystarczy heblem wyłączyć? Wtedy nawet ludzi nie trzeba wypraszać (tylko kierowca sam się musi wyprosić z kabiny bo hebel w Solarisach jest niefortunnie umieszczony pod klapą silnika.

faja_k
Posty: 6027
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2008-09-30, 23:19

Tukan pisze:Ich niezdolność do jazdy wynika po części z faktu (...)
No OK. Ale dlaczego, przynajmniej wg Ciebie, problem ten występuje w Solarisach, a nie w MAN-ach?
Mój poprzedni nick to KKS. Ponieważ wszystkie nicki, które sugerowałem były według administracji za długie postanowiłem użyć krótkiego nicka na cześć naszego moderatora z Dolnego Śląska.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28962
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-10-01, 08:42

Tukan pisze:Trzymanie non stop wciśniętego przycisku "Drzwi", co w efekcie prowadzi do podwieszenia systemu i 50% przypadków drzwi w danym segmencie są nie do zamknięcia
Tak, to jest niestety głupota pasażera, ale wydaje mi się, że producent - na życzenie przewoźnika, w tym momencie np. MPK Poznań - powinien tak przygotować oprogramowanie autobusu, aby nie można było zawiesić system przez dłuższe naciśnięcie przycisku STOP. :roll:
Obrazek

timtheenchanter

Post autor: timtheenchanter » 2008-10-01, 10:45

To niekoniecznie musi być głupota pasażera, ktoś może się po prostu o taki przycisk oprzeć. Odpowiedzialność za "idiotoodporność" systemu ponoszą ludzie, którzy go projektowali.

Filip7370

Post autor: Filip7370 » 2008-10-01, 19:47

Jeśli ktoś chciałby zobaczyć zagłębie Solarisów to polecam wybrać się do złotych tarasów i popatrzeć sobie w godzinach 16-18, jeśli uda się wam wypatrzeć na sieci ZTM jakikolwiek autobus innej marki to jesteście naprawdę dobrzy...no dobra od czasu do czasu jest MAN LC na 510 ale takto non-stop solniczki.

Awatar użytkownika
u2w
Posty: 2030
Rejestracja: 2005-02-15, 16:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: u2w » 2008-10-01, 21:13

KKS pisze:dlaczego, przynajmniej wg Ciebie, problem ten występuje w Solarisach
W przypadku podciągania się na poręczach wynika to zapewne w faktu, że zastosowano modułowy system poręczy (taki sam mają Volvo 7k). MAN stosuje poręcze klasyczne.
J-31 pisze:wydaje mi się, że producent - na życzenie przewoźnika, w tym momencie np. MPK Poznań - powinien tak przygotować oprogramowanie autobusu, aby nie można było zawiesić system przez dłuższe naciśnięcie przycisku STOP
timtheenchanter pisze:Odpowiedzialność za "idiotoodporność" systemu ponoszą ludzie, którzy go projektowali.
Projektanci nie są jasnowidzami. ¯eby coś poprawić, trzeba się oprzeć na opiniach - a te muszą dotrzeć do producenta.

ppln

Post autor: ppln » 2008-10-01, 22:00

u2w pisze:Projektanci nie są jasnowidzami. ¯eby coś poprawić, trzeba się oprzeć na opiniach - a te muszą dotrzeć do producenta.
Tak naprawdę to rzeczy typu zamykanie się drzwi po podwójnym wciśnięciu przycisku (autentyk z Volv B10L) czy co gorsza niezamykanie się tych po przytrzymaniu przycisku (jak długim?, w łódzkich najnowszych problem chyba nie występuje, a w każdym razie mnie się nie udało) powinny być uwzględnione w trakcie testów.

A w ogóle to da się łatwo wgrać nową wersję oprogramowania do komputera pokładowego?

Tukan

Post autor: Tukan » 2008-10-01, 22:10

ppln pisze:
Tukan pisze:Czyli ludzie z autobusu, kierowca na zajezdnię i miękki reset oprogramowania[1/2h w plecy]).
To nie wystarczy heblem wyłączyć? Wtedy nawet ludzi nie trzeba wypraszać (tylko kierowca sam się musi wyprosić z kabiny bo hebel w Solarisach jest niefortunnie umieszczony pod klapą silnika.
Mnie to mówisz? Ja nie siedzę w "kokpicie" tylko jestem z tych wychodzących.(Nie podlece do kierowcy i nie będę mu mówił co ma robić, bo: wie z pewnością więcej ode mnie o autobusach[z mojej strony to tylko zainteresowanie autobusami] ).

Napisałem "Ich", bo generalnie w większości Solarisami jeżdżę(tylko, podczas jazdy nimi przytrafiły się niemiłe przygody. Nie mam zamiaru tutaj twierdzić, że są one bardziej/mnie awaryjne od reszty marek. Po prostu im się czymś częściej jeździ, tym większe prawdopodobieństwo, że coś się przytrafi).

timtheenchanter => Nie przeginajmy nie można nie zauważyć, że opierasz się o przycisk, który wystaje i wbija cię się np. w plecy... To wynika moim zdaniem głównie z olewania wszystkiego i wszystkich.

Lubię autobusy i cieszę się, że mamy dużo Solarek w Poznaniu, które w porównaniu do Ikarusów => niebo, a ziemia.(Np. w Solarisie mogę posłuchać mp3, poczytać książkę. W starych Ikarusach, szczególnie to pierwsze to nie lada wyzwanie). Dlatego szanujmy autobusiki, które teraz kosztują koło 1 000 000(przegubowe), a nie jak kiedyś 200 - 300 tys., bo za parę lat możemy nie mieć czym jeździć, albo raczej przepychać się rano przez Garbary...

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28962
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2008-10-02, 08:55

Filip7370 pisze:Jeśli ktoś chciałby zobaczyć zagłębie Solarisów to polecam wybrać się do złotych tarasów i popatrzeć sobie w godzinach 16-18, jeśli uda się wam wypatrzeć na sieci ZTM jakikolwiek autobus innej marki to jesteście naprawdę dobrzy...no dobra od czasu do czasu jest MAN LC na 510 ale takto non-stop solniczki.
Nie przesadzaj. Owszem większość autobusów, które pojawiają się przy Złotych Tarasach to Solarisy, ale w godziniach 16-18 można spokojnie wypatrzeć również Ikarusy (502, 504, 514), czasami Neoplana N4020 (504) oraz "grodziowe" Scanie (linia 119), a nawet Jelcza M121I/4 (również 119) ;)
u2w pisze:Projektanci nie są jasnowidzami. ¯eby coś poprawić, trzeba się oprzeć na opiniach - a te muszą dotrzeć do producenta
Zdaję sobie z tego sprawę i dlatego też tak napisałem swój post, że to przecież wiele zależy od tego, kto eksploatuje te autobusy. ;)

I skoro MPK do tej pory niczego nie zmienił w oprogramowaniu, to oznacza, że Zarząd poznańskiego MPK "nie widzi problemu" :mruga:
Obrazek

Awatar użytkownika
u2w
Posty: 2030
Rejestracja: 2005-02-15, 16:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: u2w » 2008-10-02, 20:45

ppln pisze:powinny być uwzględnione w trakcie testów.
I tak najlepszym testem jest codzienna eksploatacja. Wiele rzeczy wychodzi po dłuższym czasie.
ppln pisze:A w ogóle to da się łatwo wgrać nową wersję oprogramowania do komputera pokładowego?
Bez problemu - jeśli masz osprzęt (laptop, oprogramowanie do KIBES i odpowiedni interfejs).
ppln pisze:hebel w Solarisach jest niefortunnie umieszczony pod klapą silnika.
To w Trollinach jest lepiej - te tzw. "heble" (+ i -) są umieszczone pod prawą klapą pod kabiną kierowcy.

ppln

Post autor: ppln » 2008-10-02, 23:17

u2w pisze:Bez problemu - jeśli masz osprzęt (laptop, oprogramowanie do KIBES i odpowiedni interfejs).
No to teraz nie rozumiem dlaczego w Poznaniu jeszcze takie coś się zdarza. Rozumiem, że producent nie udostępnia co tydzień nowej wersji oprogramowania, ale taki błąd to chyba wystarczy raz zgłosić producentowi i potem przelecieć się po zajezdni z laptopem.

ODPOWIEDZ