Solaris Trollino 12AC

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o trolejbusach marki i opartych na bazie autobusów Solaris...
rupak9
Posty: 1082
Rejestracja: 2004-11-27, 20:42
Lokalizacja: Gdynia

Solaris Trollino 12AC

Post autor: rupak9 » 2005-01-20, 13:07

Co sądzicie o tym czeskim trolejbusie. Wg mnie jest za głośny ja osobiście wole jeżdzić 12T. U mnie są cztery 12T(ale to nie na temat) i 12AC. Szkoda, że w innych miastach np. W-wa czy Kraków :(
Ostatnio zmieniony 2006-01-24, 17:58 przez rupak9, łącznie zmieniany 1 raz.

voy

Post autor: voy » 2005-01-20, 13:27

Ja jechałem 12T, jeżeli AC jest głośniejszy to już w ogóle kiepsko... Poza tym to jest POLSKI trolejbus a nie czeski, skąd masz te dane to ja nie wiem.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-20, 13:55

Solaris Trollino 12AC, to polski pojazd z czeską aparaturą. Zajmuje się tym przewoźnik czeski Dopravni Podnik Ostrava. Po prostu współpraca handlowa. Zresztą dla Tych również wyprodukowano podobny pojazd w wersji AC. I przybyły one do Tych właśnie od producenta aparatury elektrycznej, czyli z Ostravy w 2004 roku.
Obrazek

Hannibal

Post autor: Hannibal » 2005-01-20, 14:59

Mi się bardzo podobają trolebusy z Solarisa :) Ten też jest ładny , :) Rupak a jak one się tam sprawują w Gdyni ? :)

Temat ląduje w dziale polskie trolejbusy ;)

B.A. Baracus

Post autor: B.A. Baracus » 2005-01-25, 14:56

mac pisze:Mi się bardzo podobają trolebusy z Solarisa :) Ten też jest ładny , :) Rupak a jak one się tam sprawują w Gdyni ? :)
Może nie jestem Rupak, ale moge udzielic odpowiedzi. Sprawują się bardzo dobrze. Na poczatku były problemu, ponieważ napięcie w naszej sieci sie waha, a do tego nie sa przystosowane 12AC. Po prostu musiały się dotrzeć, ale teraz to już wszystko elegancko działa. Na dobrych odcinkach wyciagają 70km/h (co dla trolejbusu jest zawrotną prędkością). Odnośnie głośności to sie nie zgodze, że sa głośne. On tylko piszczy, ale ten pisk jest dość przyjemny bynajmniej się go czuje.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-25, 15:18

Witamy na forum. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam... :)
Obrazek

voy

Post autor: voy » 2005-01-25, 15:27

To ciekawe, ale myślę, że one muszą być głośne, 12T było dość głośne (w porównaniu z tym co na zewnątrz), nie wiem dlaczego te trolejbusy mają przetwornicę wirującą (albo się mylę, ale brzmiało to tak jak w tramwaju Konstal 105Na) a nie statyczną, która na postoju nie huczy.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-25, 16:30

Dr mgr inż Voy. Wielokrotnie hab. Specjalista od gdyńskich trolejbusów ST12AC w ... Rzeszowie... :lol:
Obrazek

voy

Post autor: voy » 2005-01-25, 16:51

No co? ;)
Wrócmy do tematu , mac

B.A. Baracus

Post autor: B.A. Baracus » 2005-01-25, 23:42

Dementuje wszelkie pogłoski o tym, że są głośne. Radze się przejechać autobusem, następnie szybko sie przesiąsć do Jelcza (trolejbusu) i zaraz potem do ST12AC (powiedzmy 3003). od razu zauważycie różnice.
Jako ciekawostke dodam, że dzisiaj doszło do stłuczki 3040 (ST12AC- I w Polsce, jak nie na świecie) z 3357, mam nadzieje, że naprawią go tak szybko jak 3003 :P
Ja też witam na forum, mam nadzieje, że wam nie przeszkadza moja obecność, będe starał się opowiadać Wam o Gdyńskiej komunikacji.

Twoja obecność nam przeszkadza? - ależ skąd! Zapraszamy do współpracy :) Inspektor

voy

Post autor: voy » 2005-01-26, 09:22

A co powiesz o głośności 12T? Wybierając się po raz pierwszy na przejażdżkę trolejbusami wydawało mi się że to cichutkie pojazdy, a tu się okazuje, że tylko z zewnątrz bo w środku niestety to jednak huczy. Podobnie było z 120MT...

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-26, 11:55

0405NE pisze: Ja też witam na forum, mam nadzieje, że wam nie przeszkadza moja obecność, będe starał się opowiadać Wam o Gdyńskiej komunikacji.
Bardzo się cieszymy z Twojej obecności na forum. Spokojnie, nie tylko nie przeszkadzasz, ale powiedziałbym, że Twoje informacje są bardzo ciekawe, a czasami cenne. :)

[ Dodano: 2005-01-26, 11:57 ]
Mnie interesuje porównanie ST12AC ze znanymi, starymi trolejbusami typu np. Jelcz...

Czy to jest tak jak z tramwajami - 105Na, a tyrystorowy 105Na... Czy można tak to porównać ? :)

voy

Post autor: voy » 2005-01-26, 12:58

A jak jest z tramwajami, mógłbyś szerzej?

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-26, 13:16

Np. stare 105-tki mają dosyć głośną wentylator chłodzący układ napędowy. Również układ napędowy jest stosunkowo głośny. W tramwaju jest głośno.
A najnowsze tyrystorowe 105-tki nie posiadają takiego urządzenia. W tramwaju jest stosunkowo cicho, tak w czasie jazdy jak i podczas postoju. Jednak każdorazowy rozruch pojazdu lub hamowanie, to specyficzny dźwięk - gwizd, pisk. Trudno to określić. Tego trzeba po prostu posłuchać... ;)

Czy tak samo jest w ST12AC ?
Obrazek

voy

Post autor: voy » 2005-01-26, 13:29

No właśnie, o to też pytałem, bo w ST12AC jest głośno choć ten jest tyrystorowy.

B.A. Baracus

Post autor: B.A. Baracus » 2005-01-27, 01:22

Hym... nie mam teraz weny, ale postaram się opisać jak wygląda sprawa z Jelczem 120MTE, Solarisem Trollino 12 oraz Solarisem Trollino 12AC. Opisze doznania jakie odczuwa pasażer siedzący na końcu pojazdu.
- Jelcz 120MTE: bardzo głośny, wszystko sie trzęsie, i bardzo mocno szarpie podczas ruszania. Silnik chodzi tak jakby kręcił się w nim ogromny wirnik. Huk rozlega sie na cały pojazd.
-Solaris Trollino 12: prawie wcale nie szarpie podczas ruszania, w porównaniu do Jelczy chodzi bardzo cicho. Nie jest to ten sam huk co w 120-stkach :!: Wszystko bardzo delikatnie chodzi, ewentualnie podczas hamowania, można usłyszeć dziwne odgłosy, ale miezbyt głośne.
-Solaris Trollino 12AC: Szarpania w ogóle nie ma, silnik nie hałasuje, a jedynie piszczy ( moja dziewczyna myślała, że to ktoś trąbi na trolejbus). Z łatwoscia pokonuje wszelkie zwrotnice i krzyżówki, rozwija niezwykłe prędkości około 70km/h. Siedząc na tyl<font color=blue><b>nim</b></font> siedzeniu odczuwa sie przyjemny odgłos pracującego silnika.

Goraco wam polecam przejażdżke tymi pojazdami.

Może tak dla ciekawości opisze jeszcze wrażenia z jazdy Mercedesem 0405NE:
Silnik łatwo można sobie wyobrazić ( przeniesiony z starych Jelczy), jednakże cała masa przeróbek (drobnych, ale polepszających ogólne wrażenie z jazdy). Podczas ruszania szarpie, ale słabiej niż Jelcz( o wiele słabsze :!: ). Dość szybko sie rozpędza i bardzo płynnie jeździ. Co tu wiele mówic polecam sie przejechać ;)

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-27, 10:31

Ogromne dzięki O405NE. To jest bardzo cenny opis. :)
Aż chce się tym cudem przejechać... :lol:

Zadałem takie pytanie, ponieważ wielokrotnie jeździłem trolejbusami Jelcz PR110E, a także ostatnio (we wrześniu 2004) najeździłem się czeskimi Skodami 14Tr i po prostu chciałem wiedzieć jaka jest różnica dla zwykłego pasażera. Jakie mogą być jego odczucia. ;)

Oczywiście Twój opis jest bardzo szczegółowy. Tak więc jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie... :)
Obrazek

voy

Post autor: voy » 2005-01-27, 13:38

Jechałem i Jelczem 120MT (albo ME) i Solarisem 12T i wcale nie było różnicy, oba huczały niestety jak 105 :P

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28960
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2005-01-27, 13:39

voy pisze:Jechałem i Jelczem 120MT (albo ME) i Solarisem 12T i wcale nie było różnicy, oba huczały niestety jak 105 :P
A jechałeś ST12AC ? :mruga:

voy

Post autor: voy » 2005-01-27, 13:45

Niestety nie jechałem, napatoczył się ST12T.

ODPOWIEDZ