Problemy komunikacyjne we Wrocławiu

Przewoźnicy, bilety, pasażerowie, problemy i codzienność KM
Adrian_

Problemy komunikacyjne we Wrocławiu

Post autor: Adrian_ » 2006-11-24, 04:31

Ostatnimi czasy autobusy MPK borykają się z problemami komunikacyjnymi, skutkiem czego jest np. nietrzymanie się rozkładu jazdy. Tego typu sytuacje można spotkać w wielu miejscach, ale w tym temacie postaram się poruszyć kwestię 2-ch tego typu miejsc, czyli ul. Wierzbowej i ul. Piastowskiej.
ul Wierzbowa:
Autobusy wyjeżdżające z niewielkiej i nieco ciasnej pętli przy ul. Wierzbowej mają problem z włączeniem się do ruchu. Najgorzej jest w godzinach powszechnie uznawanych za godziny szczytu, gdyż wówczas na zatłoczonej ul. Kazimierza Wielkiego tworzą się korki, co powoduje wydłużenie czasu oczekiwania na włączenie się do ruchu nawet do pół godziny. Najbardziej cierpią na tym pasażerowie linii 131, 141 oraz 749. Wg. danych wrocławskiego MPK w godzinach 16:00-17:00 z ul. Wierzbowej powinno wyjechać aż 15 autobusów. Niestety jednak autobusy grzązną w korku zaraz po opuszczeniu pętli. Jest to podyktowane tym, iż kierowcy stojący w korku na ul. Kazimierza Wielkiego nie chcą wpuszczać kierowców autobusów MPK. Często bywa też tak, że korki ciągną się nawet od Placu Jana Pawła II do pl. Grunwaldzkiego (a przejeżdżałem ten odcinek ponad 100 razy i powiem Wam, że rzeczywiście jest tam nieciekawie w czasie korków, zwłaszcza na wąskiej ulicy Ruskiej). Ruch autobusowy w tej okolicy utrudniają także źle zaparkowane auta, wskutek czego dosyć częśto w sprawie MPK musi interweniować Straż Miejska lub policja. Tego typu sytuacje składają się na to, iż autobusy nie mogą utrzymać się w rozkładzie. Rozważano również możliwość zorganizowania ruchu dwukierunkowego na trasie Wierzbowa-Kazimierza Wielkiego, lecz pomysł nie został pozytywnie zakwestionowany ze względu na to, iż promień skrętu autobusów wykonujących ów manewr z ulicy Teatralnej na ulicę Wierzbową jest zbyt duży i w efekcie autobusy mogły by zahaczać o zaparkowane w pobliżu samochody. Ruch w tym miejscu powinien być kierowany przez policję i tak zapewne się stanie (jeśli już tak się nie dzieje)
ul. Piastowska:
Tutaj występuje podobna sytuacja. Na skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Sienkiewicza najgorzej jest również w godzinach szczytu. Wówczas korki są tak duże, że pojazdy skręcające z ul. Piastowskiej nie wjadą w ul. Sienkiewicza. Często też kierowcy blokują to skrzyżowanie wjeżdżając na nie, a następnie nie mogąc z niego zjechać. MPK zapowiada, iż ruch w tym miejscu również ma być kierowany prez policję. Post ten został opracowany na podstawie tego artykułu:
http://www.infobus.com.pl/text.php?id=8699

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29216
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-11-24, 10:34

Wrocław już od dawna boryka się z paraliżem komunikacyjnym i nie tylko Wrocław. Praktycznie każde większe miasto ma te same problemy. W Warszawie też tak jest. :]

Co więcej, np. warszawiacy już wiedzą co to znaczy "totalny paraliż" drogowy. Kiedy ustaje ogólnomiejska komunikacja autobusowa, baaa nawet zawieszeniu ulega komunikacja tramwajowa. :mruga:

Reasumując. Tak jest wszędzie. W całej Polsce. ;)

Wilchelm

Post autor: Wilchelm » 2006-11-24, 13:39

Jednak aby być całkowicie fer to trzeba powiedzieć, że dużą winę za korki w mieście ponoszą urzędnicy ministerialni z .... Warszawy. Ich opieszałość zmusiła władze Wrocławia do rozpoczęcia kilku inwestycji na raz poniważ dłużej się czekać na urzędasów już nie dało. Pl. Grunwaldzki jest najlepszym przykładem. Obecnie Wrocław finansuje przebudowę ze swojego budżetu bo ktoś tam czegoś nie podpisał i nie można przelać pieniędzy. Całe szczęście Wrocłąw jest w otyle dobrej sytuacji finansowej, że może sobie na to pozwolić. Inne mniejsze miasta czy gminy już nie zabardzo.
Ostatnio zmieniony 2006-11-24, 16:04 przez Wilchelm, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9999
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-11-24, 13:45

Wilchelm pisze:Jednak aby być całkowicie fer to trzeba powiedzieć, że dużą winę za korki w mieście ponoszą urzędnicy ministerialni z .... Warszawy. Ich opieszałość zmusiła władze Wrocławia do rozpoczęcia kilku inwestycji na raz poniważ dłużej się czekać na urzędasów już nie dało.
Ale przynajmniej będziecie mieli wszystko szybciej zrobione. ;-)
Wilchelm pisze:Obecnie Wrocław finansuje przebudowę ze swojego budrzetu
Budrzetu? Dziwne… Większość polskich miast finansuje wszystko z budżetu. Cóż, może na tym całym budrzecie Wrocław dobrze wyjdzie. :]

Wilchelm

Post autor: Wilchelm » 2006-11-24, 16:06

plocmaster pisze:
Wilchelm pisze:Jednak aby być całkowicie fer to trzeba powiedzieć, że dużą winę za korki w mieście ponoszą urzędnicy ministerialni z .... Warszawy. Ich opieszałość zmusiła władze Wrocławia do rozpoczęcia kilku inwestycji na raz poniważ dłużej się czekać na urzędasów już nie dało.
Ale przynajmniej będziecie mieli wszystko szybciej zrobione. ;-)
Jak by wszystko było jak powinno to by pl. Grunwaldzki już dawno by został oddany do użytku, a wrocławscy kierowcy nie stali by godzinami w korkach.

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-11-24, 16:15

J-31 pisze:Wrocław już od dawna boryka się z paraliżem komunikacyjnym i nie tylko Wrocław.
Muszę zgodzić się z Tobą. Problem ten był już obecny w 1999 roku, kiedy to pierwszy raz zawitałem do Wrocławia. Wówczas jednym z najbardziej załoczonych miejsc w godzinach szczytu były ulice dojazdowe do Placu Grunwaldzkiego i sam Plac Grunwaldzki. Mam nadzieję, iż po przebudowie nie będzie tam aż takich korków, jakie miały dotychczas miejsce. Zastanawia mnie tylko, dlaczego objazdy puszczane są ulicami typu Wierzbowa, czy też Teatralna? czyżby poza Placem Grunwaldzkim w okolicy również było coś jeszcze remontowane?

Wilchelm

Post autor: Wilchelm » 2006-11-24, 16:55

Korki z miasta znikną jak zostanie wybudowana autostradowa obwodnica Wrocławia, a potem obwodnica do Długołęki. Poza tym pamiętajcie, że Wrocław jest 4-tym co do wielkości miastem w Polsce. W tych większych też na pewno są korki w godzinach szczytu.

Awatar użytkownika
u2w
Posty: 2030
Rejestracja: 2005-02-15, 16:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: u2w » 2006-11-24, 20:56

Wilchelm pisze:Korki z miasta znikną jak zostanie wybudowana autostradowa obwodnica Wrocławia
¯ebyś się nie zdziwił...
Wilchelm pisze:W tych większych też na pewno są korki w godzinach szczytu.
I w mniejszych również. Problem przepustowości układów drogowych istnieje w wielu miastach i nawet najszybsze decyzje urzedników nie są w stanie tego zniwelować. To są wieloletnie zaległości, których nie da się usunąć szybko nawet gdy się dysponuje odpowiednią kasą.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4828
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Problemy komunikacyjne we Wrocławiu

Post autor: Przemek » 2018-12-27, 14:04

Katastrofalny stan KZ w aglo Wrocławia, ledwie 36% mieszkańców ma dostęp do niej:
https://www.transport-publiczny.pl/mobi ... 57651.html
Aby transport publiczny był atrakcyjny dla mieszkańców gmin podmiejskich równie ważna jak dostępność jest także integracja taryfowa i występowanie wspólnego przewoźnika na terenie obszaru funkcjonalnego. Tutaj pozytywnie wyróżnia się MOF Wrocławia
Przykładowo, mieszkańcy ośrodka wrocławskiego mogą korzystać z biletu aglomeracyjnego obejmującego Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, pociągi REGIO, Przewozy Regionalne i Koleje Dolnośląskie. Ważnym aspektem integracji jest występowanie parkingów typu P&R, zlokalizowanych zarówno w strefie zewnętrznej, jak i w obrębie rdzenia.

W pozostałych obszarach funkcjonalnych głównym problemem jest mała liczba gmin z połączeniami z rdzeniem komunikacją publiczną oraz niewystarczająca integracja organizacyjna, która obejmuje przede wszystkim bilet, przewoźnika oraz synchronizację rozkładów jazdy.

ODPOWIEDZ