O305 -"Dziadek"

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o autobusach marki Mercedes i Setra...
Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9998
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-03-23, 18:40

Ten nowosądecki już chyba daleko nie pojedzie :/

Robson

Post autor: Robson » 2006-03-23, 18:46

Patrząc na blachy i prefix to po sprawdzeniu wiem że wóz pochodzi z Lichtenfels w Bawarii.

B.A. Baracus

Post autor: B.A. Baracus » 2006-03-23, 20:24

plocmaster pisze:Ten nowosądecki już chyba daleko nie pojedzie :/
Czemu :?: Wystarczy pomalować, trochę odnowić i w drogę... Taki stan rzeczy jest normalny podczas sprowadzania autobusów z Niemiec.

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9998
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-04-06, 22:27

Z tym Mercem wiąże się ciekawa historia.
Jest to najstarszy jeżdżący liniowo autobus w Polsce i zarazem pierwszy O305 w BVG Berlin. Gdy berlińczycy szukali pierwszego O305 w ich mieście i dowiedzieli się, że nie dość, że nie jest jeszcze skasowany to jeszcze jeździ w Polsce na darmobusie, chcieli odkupić go za zawrotną ilość marek. Ale GRYF się nie zgodził i 7778 wciąż śmiga po Trójmieście :D

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-04-07, 13:59

7378.I bardzo dobrze,że Pan Kotecki go nie sprzedał.Ten wóz powinien skończyć w jakimś muzeum KM po zakończeniu eksploatacji,gdyż szkoda go na złom.Ten Mercedes Gryfu jest nawet trwalszy niż najstarsze DAB-y :) .A co do wozów w liniowym wykorzystaniu i ich wieku to wśród tramwajów są jeszcze Nki z TŚ,które jeżdżą na 38 po Bytomiu i to sa chyba najstrasze liniowe pojazdy KM.

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9998
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-04-07, 16:52

Adrian_ pisze:Ten wóz powinien skończyć w jakimś muzeum KM po zakończeniu eksploatacji,gdyż szkoda go na złom.
Przecież szkopy by go nie zezłomowały :!: A na koniec służby liniowej on chyba zasłużył.

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-04-07, 20:30

Hmmm,czytając Wasze posty o nowoczesnych autobusach zastanawiam się,dlaczego nikt z Was nie pracuje w MZK Toruń? tam kasuje sie 10-letnie 120M,sprzedaje sie tabor przekraczający 8 lat,itd.a na starsze wozy sie psioczy.W dobie tego,ze niedługo moge stać się posiadaczem (a właściwie mój tata moze stać sie posiadaczem) jednego ze starszych wozów KM nie mam nic do tych staruszków.A co do Mercedesa to póki kratownica się nie wygięłą to niech jeszcze trochę pojeździ.Po co odstawiać jeszcze całkiem sprawny wóz? ide o zakład,że tak uwielbiane przez Was Solarisy,czy MAN-y nie dożyją nawet 25 lat.Poza tym rzadko który Merc O305,czy O307 moze sie pochwalić takim wiekiem.W Przemyślu Vettery O307 skasowano w 1999 roku,zaś w Jarosławiu mają jeszcze 6 sztuk Merców O305 i MAN-a SL200,które wyglądaja jak "żywe trupy".I mam pytanie do administracji:czy nie lepiej zatytułować ten temat Mercedes O305? wydaje mi się,że Mercedesów O305 jest znacznie więcej od Heuliezów.

Awatar użytkownika
u2w
Posty: 2030
Rejestracja: 2005-02-15, 16:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: u2w » 2006-04-07, 23:02

Adrian_ pisze:I mam pytanie do administracji:czy nie lepiej zatytułować ten temat Mercedes O305?
A nie lepiej zadać sobie odrobinę trudu i przejrzeć tematy na forum :?:
:strzałka: Mercedes O305 & O305G

B.A. Baracus

Post autor: B.A. Baracus » 2006-04-10, 10:49

Adrian_ pisze:Zresztą wystaczry spojrzec na dojechane już Solarisy Meteora i już ma się porównanie.
Czyja jest to wina :?:

Dobra panowie EOT :!: Za bardzo zeszliście z tematu.

Wracamy do 305- tek. W Gdyni jest ich już coraz mniej, ostatnio nawet jedn z Mercedesów został chwilowo zastąpiony przez przegubową Setre :D Wygląda na to, ze w tym roku wszystkie 305G pójdą na złom :D

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-04-10, 12:06

Skoro są już wyeksploatowane,to czas najwyższy je zdjąć ze służby liniowej.Jedynymi O305,które powinny chociaż być historycznymi na Pomorzu jest Gryfowski #7378 oraz gdański #2710,który nawet ma barwy pasujące do historycznych wozów.Zdaje się,że 2710 jest ostatnim zachowanym O305 w ZKM-ie Gdańsk (chyba,że 27070 jeszcze jest na chodzie).A jak wygląda awaryjność tych pojazdów? dużo mają usterek? iskąd w Gdyn<font color=red><b>ii</b></font> sprowadzacie do nich części?

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29080
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-04-10, 12:08

B.A. Baracus pisze:Wracamy do 305- tek. W Gdyni jest ich już coraz mniej, ostatnio nawet jedn z Mercedesów został chwilowo zastąpiony przez przegubową Setre Wygląda na to, ze w tym roku wszystkie 305G pójdą na złom
No cóż, to są już staruszki, a i podejrzewam, że z dostępem do części zamiennych pewnie jest krucho :]

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-04-10, 12:10

Chodziło mi oczywiście o 2707.

Kozik

Post autor: Kozik » 2006-04-10, 12:13

Adrian_ pisze:podoba mi się jedynie Vacanza,gdyż jest całkiem komfortowym turystycznym autobusem
No prawie tak jak L11 ;)
Nasz O-305 przeżył teraz selekcję do kasacji. W związku z przybyciem 9 wozów postanowiono 3 skasować. Wybrano 3 jelcze M11 w wieku ok. 18 lat (w tym mojego :( ) a zostawiono MB liczącego sobie 22 lata. Te wozy jeszcze wypierają "młodzież" młodszą od siebie.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29080
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-04-12, 09:43

Tak od pewnego czasu zastanawiam się nad MB O305/ 305G. Niewątpliwie piękne pojazdy. Jechałem tym wehikułem kilka razy. To już historia motoryzacji.

I jedno mnie nadal zastanawia....
U2w już dawno o tym pisze:Nie chodzi o wysokość a o poręcze na środku drzwi.
... A zastanawia mnie fakt, jak niemieccy przewoźnicy przewozili ludzi tymi autobusami. Przecież zawsze mogła się, gdzieś na przystanku, pojawić matka z dzieckiem w wózku. Która chciałaby pojechać autobusem np. do parku, czy do lekarza. :/

No i co ? Jak ona wprowadziła wózek, jeżeli w wejściach były poręczę ? :]

A czy czasami poręcz w pierwszych drzwiach, nie jest przesunięta do przodu ? Czy któryś z kolegów z Trójmiasta, albo innego miasta gdzie jeszcze kursują MB O305, mógłby to sprawdzić ? :roll:

Dziwny

Post autor: Dziwny » 2006-04-12, 11:11

J-31 pisze:Przecież zawsze mogła się, gdzieś na przystanku, pojawić matka z dzieckiem w wózku. Która chciałaby pojechać autobusem np. do parku, czy do lekarza. :/

No i co ? Jak ona wprowadziła wózek, jeżeli w wejściach były poręczę ? :]
Wózek ma przecież koła nie na ozdobę, tylko aby jeździł, więc nie musi być wożony autobusem :chytry:

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29080
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-04-12, 11:21

Dziwny pisze:Wózek ma przecież koła nie na ozdobę, tylko aby jeździł, więc nie musi być wożony autobusem :chytry:
No i co z tego, że wózek ma własne koła, ale przecież czasami trzeba pojechać gdzieś dalej. I co ? Na piechotę ? :chytry:

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-04-12, 15:55

Wtedy czeka sie na niskacza :D.A co do poręczy to tak to mniej więcej wygląda w Mercach O305 z MZK Jarosław:
http://156.17.233.249/transport/autobus ... 4&nr=67987

Kozik

Post autor: Kozik » 2006-04-12, 19:19

J-31 pisze:A zastanawia mnie fakt, jak niemieccy przewoźnicy przewozili ludzi tymi autobusami. Przecież zawsze mogła się, gdzieś na przystanku, pojawić matka z dzieckiem w wózku.
W naszycha MB O-305 poręcz w drzwiach jest nieco przesunięta na bok. W ten sposób z jednej strony jest szersza przestrzeń i bez problemu mieści się tak wózek dziecięcy. Dodam, że to nie jest innowacja naszego zakładu tylko standardowy sposób montowania poręczy.

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2006-04-13, 08:54

A tak z innej beczki:czy Mercedes produkował kiedyś trzydziowe wersje solowych O305?

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29080
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2006-04-13, 09:20

Adrian_ pisze:A tak z innej beczki:czy Mercedes produkował kiedyś trzydziowe wersje solowych O305?
Przyznam szczerze, że nigdy nie widziałem takiego pojazdu. No chyba, że koledzy znajdą coś w Internecie, o czym ja nie wiem. :)

ODPOWIEDZ