Cięcia w komunikacji 2009

Zmiany, utrudnienia, uruchomienia i zawieszenia
marekJG

Post autor: marekJG » 2009-09-30, 09:04

Lobby tramwajowe się bardzo cieszy, wielu jest we Wrocławiu fanatyków, którzy uważają, że autobusy powinny być wyrzucone do minimum poza obszar centrum. Mi się te pomysły nie podobają i uważam, że zawsze można pogodzić ze sobą funkcje tramwajów i autobusów. Sam osobiście wolę ten drugi rodzaj pojazdu i gdyby zlikwidowano mi możliwość dojazdu nim i zmuszono do jazdy tramwajami zrezygnowałbym z KMki.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29014
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2009-09-30, 10:16

No, akurat w Poznaniu ten system sprawdza się całkiem nieźle. Pozostawiono tylko kilka linii ogólno miejskich. Całość załatwiają tramwaje ;)

A przy okazji, we wczorajszym wydaniu "Metra" znalazłem artykuł na temat zmian jakie będą miały miejsce w Warszawie - nie chodzi tylko o buspasy, ale też o przyszłe opłaty za wjazd do Centrum.

I jako przykład - w tymże artykule - pokazano zdjęcie Skody 16T #3002, na ul. Szewskiej, z dopiskiem, z którego wynika, iż "wrocławski szybki tramwaj dowozi ludzi do samego środka Starego Miasta".

A następnie pojawiły się tekst o tym jak to władze Wrocławia stawiają na rozwój komunikacji miejskiej. Inwestują w komunikację - i nie żałują pieniędzy na jej rozwój :diabeł:

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4309
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2009-09-30, 12:16

Problem polega na tym, że tworzy się takie "dowózki" do tramwaju, likwidując "przy okazji" innym dogodne połączenie z węzłami przesiadkowymi, gdzie też kursuje tramwaj.

Worońko mami nas kłamstwami, jakoby linie autobusowe pospieszne N i D wróciły do częstotliwości sprzed wakacji... A świstak siedzi i...

Tak kursowała N w marcu 2008 r.
http://web.archive.org/web/200803080919 ... _17_2.html

A tak wygląda teraz:
http://www.wroclaw.pl/rozklady/przystanki/N_1_1.html

i kolejny przykład D:
http://web.archive.org/web/200804142309 ... _23_2.html

A teraz jest:
http://www.wroclaw.pl/rozklady/przystanki/D_23_2.html

Dodając do tego to, że ucięto 131 i 141, w obu tych liniach (D i N) gwałtownie przybyło pasażerów. I to nie tylko w godzinach kiedy kursują częściej. D jeździ zatłoczone jeszcze o 20:00...

* * *

I znów podam przykład linii 139 - dobre kilkadziesiąt lat kursowała w stałej relacji pl. Grunwaldzki - Nowy Dwór, a potem Kuźniki, Szczecińska. Przeżyła wiele ekip rządzących i nikt ani myślał o zmianie jej trasy. A dlatego nie była ona ruszana, bo:

- stanowiła dobre uzupełnienie linii 149 i razem z nią zapewniała dobry dojazd do pracy/szkoły wielu ludziom,

- W dni wolne w przeciwieństwie do stanu obecnego, nie trzeba było czekać pół godziny na Grunwaldzkim aż którykolwiek z nich przyjedzie, a na Nowy Dwór z Grunwaldzkiego kursowały naprzemiennie co 30 minut, a to dawało już całkiem przyzwoity jak na dzień wolny 15 minutowy takt.

- W ostatnich tygodniach funkcjonowania "starej linii" 139, możliwa była przesiadka na RR w obu kierunkach i jak najbardziej stanowiła "linię dowozową, umożliwiającą dojazd pasażerów w rejon, z którego istnieje możliwość dalszej podróży komunikacją tramwajową."

A w obecnej formie, gdzie mieliby się zmieścić pasażerowie 139 z Nowego Dworu jadący do centrum miasta, skoro tramwaje linii 10, 22 są zapchane pasażerami z Leśnicy, Złotnik, (oraz 12 od) Pilczyc?

Kolejna sprawa, na Strzegomskiej nie ma tramwaju, a ucięto linię kursującą po tej ulicy. Tym czasem 132, 142 i 122 nadal dublują tramwaje na Legnickiej. Gdzie tu logika?

Od dobrych 20 lat (jak nie więcej) nie wybudowano we Wrocławiu ani jednej nowej linii tramwajowej, choćby na Kozanów, Nowy Dwór, Psie Pole, gdzie w ostatnim czasie przybyło najwięcej inwestycji deweloperskich. X czasu grzebali się z przygotowaniem pod budowę linii na Gaj, a i to wg pierwotnych założeń miała być gotowa już w tym, jak nie w zeszłym roku.

Chyba tylko we Wrocławiu tnie się połączenia autobusowe, nie rozwijając infrastruktury tramwajowej na większe dzielnice miasta, gdzie tramwaju nigdy nie widzieli. Gaj to inna bajka, w dodatku wbrew pozorom, ma on od dłuższego czasu tramwaj, na obrzeżach, ale ma, a PP nigdy nie istniała infrastruktura tramwajowa.

Polecam tu przeczytanie wpisu na blogu ojca TWB: http://matomi.blogspot.com/2009/08/czuryo-da-gos.html

Awatar użytkownika
shakkie
Posty: 1411
Rejestracja: 2009-03-21, 21:32
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: shakkie » 2009-09-30, 14:51

Kędzior pisze: Chyba tylko we Wrocławiu tnie się połączenia autobusowe, nie rozwijając infrastruktury tramwajowej na większe dzielnice miasta, gdzie tramwaju nigdy nie widzieli.
Raczej nie tylko we Wrocławiu. W Szczecinie w ciągu ostatnich 10 lat były 3 akcje cięć na wszelkich liniach. A system przesiadkowy używany jest od dawna. W tym czasie nie powstały żadne trasy tramwajowe i skasowano zalążek kolei miejskiej.

bystrzak2000

Post autor: bystrzak2000 » 2009-09-30, 22:37

Kędzior pisze:PP nigdy nie istniała infrastruktura tramwajowa.
Ale Psie Pole ma kolej miejską:

Obrazek

Bilet za jedyne 16 zł.
;)

faja_k
Posty: 6026
Rejestracja: 2007-01-08, 21:57
Lokalizacja: Nie jest kolorowo.

Post autor: faja_k » 2009-09-30, 23:19

Pytanie tylko, gdzie logika w zmianie funkcji linii autobusowych z tranzytowych na dowozowe, skoro zostawia się bilety jednorazowe zamiast czasowych nie proponując żadnego A+T jak w Bydgoszczy.

9507
Posty: 2872
Rejestracja: 2008-10-03, 18:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: 9507 » 2009-10-01, 07:53

Bo to Wrocław, a czasówki w przyszłym roku, choć pewnie gdyby nie to, że MPK przejmuje bilety od właśnie przyszłego roku, to na czasówki byśmy jeszcze poczekali ;)

bystrzak2000

Post autor: bystrzak2000 » 2009-10-01, 19:04

To, że MPK zabiera się za bilety nie ma znaczenia. Zmiany taryfowe i tak musi przyjąć Rada Miejska, więc MPK co najwyżej mogło się zobowiązać do montażu kasowników drukujących datę i godzinę, bo obecnie we Wrocławiu standardem to nie jest.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4309
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2009-10-05, 21:40

I oto skutki miernego traktowania linii autobusowych we Wrocławiu:

Z dzisiaj:
linia D na Kochanowskiego:
Obrazek
Obrazek

z 1 października
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zdjęcia autorstwa SGTokar. Autor zgodził się na wykorzystanie w.w. zdjęć.


Jedyny pozytyw z tego, że i Dupkiewicz też w tych korkach stanie.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29014
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2009-10-06, 11:03

Ooops. Czyli - pod względem korków - Wrocław wraca do "normalności-inaczej". Miałem naprawdę wielkie szczęście, że nie natrafiłem na korki we Wrocławiu. No, ale ja byłem w lato. :]

Cóż Kędzior. Na pocieszenie mogę Ci napisać, że... w Nowym Sączu też są korki :cool:

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4309
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2009-10-06, 12:54

I na dokładkę artykuł prasowy:
Wrocław: Rewolucja na szynach
Bartłomiej Knapik
2009-10-04 23:53:52, aktualizacja: 2009-10-04 23:53:52

Wrocławskie tramwaje od poniedziałku jeżdżą częściej. Skody linii 6 i 7 przestają stawać na swoich pętlach.

Wchodzą w życie nowe, poprawione rozkłady jazdy wrocławskiej rady miejskiej. Przygotowywano je pod osobistym nadzorem prezydenta Rafała Dutkiewicza. Gdy po cięciach wprowadzonych miesiąc temu, zaczęliśmy protestować przeciw temu, że co czwarta linia autobusowa jeździ rzadziej, Dutkiewicz obiecał poprawę.

Nowy rozkład to efekt tych obietnic. Od poniedziałku tramwaje jeżdżą częściej niż przed wakacjami. Mają kursować co kwadrans, a w godzinach szczytu - co 12 minut, czyli tak jak przed wakacjami. Dodatkowo, godziny szczytu będą trwać dłużej: od 6 do 9 i od 14 do 18 (przed wakacjami od 6.30 do 8 oraz od 13.30 do 17).

W tym tygodniu (nie wiadomo jeszcze dokładnie, którego dnia) czeka nas jeszcze jedna rewolucja na szynach. Tramwaje Skody linii 6 i 7 na pętlach zatrzymywać się będą tylko tak krótko, jak na wszystkich innych przystankach.

Do tej pory było tak, że do każdego wozu przypisany był motorniczy. Teraz będą się oni zmieniać.
- Wóz podjedzie na pętlę, motorniczy wysiądzie, żeby mieć przerwę, a jego miejsce zajmie kolejny - tłumaczy Patryk Wild, członek zarządu MPK. Po odpoczynku motorniczy wsiądzie do kolejnego wozu, zajmując miejsce następnego kierującego. - Dzięki temu, więcej skód będzie w ruchu. To tak, jakbyśmy kupili dodatkowo jeden tramwaj - dodaje Wild.*

To eksperyment, który dotyczy na razie tylko linii 6 oraz 7. Jeśli się sprawdzi, zostanie zastosowany także na innych trasach.
- Zmiany generalnie należy ocenić pozytywnie, przy czym warto zaznaczyć, że nie mamy do czynienia z polepszeniem oferty, a jedynie z przywróceniem stanu sprzed wakacyjnych ograniczeń - komentuje dr Bogusław Molecki z Zakładu Logistyki i Systemów Transportowych Politechniki Wrocławskiej. - Przesunięcie godzin szczytu było potrzebne ze względu na zmiany w strukturze zatrudnienia wrocławian, więc tramwaje powinny się do tego dostosować - dodaje.

Niestety, rewolucji komunikacyjnej nie odczują pasażerowie autobusów. W dalszym ciągu 14 linii będzie jeździło rzadziej niż przed wakacjami. Autobusy A, D, N, 103, 114, 116, 126, 127, 132, 133, 142, 144, 409 mają się na przystankach pojawiać co 20 minut (między godz. 8 a 13.30 i po 17). Nie poskutkowały też dziesiątki próśb naszych Czytelników, które dostarczyliśmy do magistratu. Proponowaliście Państwo np., by przedłużyć trasy autobusów 131, 141 i 139.

Linie 131 i 141 z Psiego Pola będą dojeżdżać tylko do ronda Reagana, a nie - jak chcieli wrocławianie - do ul. Wierzbowej. A 139 będzie dojeżdżać z Kuźnik tylko do placu Jana Pawła II, a nie, jak wcześniej, do pl. Grunwaldzkiego.
Rafała Dutkiewicza prośby mieszkańców nie przekonały.
- To jasne, że tym osobom nie będzie łatwiej, ale musimy myśleć o systemie jako całości, a nie o każdym z pasażerów - mówił.**

- Zapomina się całkowicie o nowo budowanych osiedlach, gdzie tramwajem dojechać się nie da - komentuje Mateusz Niedziela, współzałożyciel Wrocławskiego Forum Komunikacyjnego. - Takie osiedla, jak Litewska, osiedle Sobieskiego czy całe południe Wrocławia, jak Partynice, Ołtaszyn, Wojszyce mają niemal tragiczne połączenia z centrum. Skutkuje to gigantycznymi korkami zarówno o poranku, jak i po południu - dodaje.

Za błędy postoimy w korkach
Z dr. Bogusławem Moleckim z Zakładu Logistyki Systemów Transportowych na Politechnice Wrocławskiej rozmawia Bartłomiej Knapik

Jak Pan ocenia wprowadzane od poniedziałku zmiany w rozkładach jazdy?

W przypadku linii tramwajowych zmiany generalnie należy ocenić pozytywnie. Warto zaznaczyć, że nie mamy do czynienia z polepszeniem oferty, a jedynie z przywróceniem stanu sprzed wakacyjnych ograniczeń. Przesunięcie godzin szczytu było potrzebne - w ostatnich latach uległ on bowiem wydłużeniu i spłaszczeniu ze względu na zmiany w strukturze zatrudnienia wrocławian - więc tramwaje powinny się do tego dostosować. Zdecydowanie negatywnie należy natomiast ocenić nieprzywrócenie linii 16, ale tu o efekty radziłbym pytać studentów i pracowników Uniwersytetu Ekonomicznego, którym pozostawiono tylko jedną linię.

To tramwaje. A jak Pan ocenia "nowy" rozkład jazdy autobusów? Nowy w cudzysłowiu, bo przecież nic się w nich nie zmieniło

Bardzo negatywnie. Nie wszystkie wielkie osiedla Wrocławia są przyłączone do sieci tramwajowej i trzeba wziąć pod uwagę, że tam autobusy pełnią rolę tramwaju. Nie należy zatem ani zmniejszać ich częstotliwości, ani wyrzucać z centrum - przynajmniej do czasu, kiedy pasażerom zaoferuje się wygodną i szybką przesiadkę, a nie spacery pod placem 1 Maja.

Ale skrócone trasy trzech linii autobusowych to nie jest jedyny problem. Jest także kłopot z obniżoną częstotliwością kursowania na czwartej z nich...

Linie nie powinny być redukowane. Posłużę się przykładem 144: przed wakacjami w szczycie co 10 minut kursował autobus przegubowy. Teraz będzie jeździł co 15 minut, co można porównać do odcięcia części za przegubem. Pojawia się zatem pytanie: czy autobus był pusty?*** A skoro nie - to czy można odczytać te zmiany inaczej niż jako sugestię władz miasta, by przesiąść się do samochodu?

Moim zdaniem tak. Ale chciałbym, żeby mi Pan powiedział, jaki będzie efekt obecnej polityki władz Wrocławia?

Kilka lat temu zreformowano linie podmiejskie. Osiągnięto ograniczenie kosztów, ale zarazem odejście znaczącej grupy pasażerów, którzy w codziennych dojazdach przesiedli się na własne samochody. Obecne zmiany prowadzą do takich samych efektów, tyle że dotyczą już mieszkańców Wrocławia. Przed cięciami udało się bowiem obronić jedynie tramwaje, obsługujące centrum. Skoro nie umiemy się uczyć na błędach, będziemy musieli stać w korku.
http://polskatimes.pl/gazetawroclawska/ ... ,id,t.html


* - S**nie w banie, samymi półśrodkami sprawy się nie załatwi. Co gdy tramwaj stanie w korku? Ani postoju wyrównawczego, ani możliwości skrócenia trasy w celu wyrównania opóźnień... Ten genialny na papierze, pomysł doprowadzi do braku punktualności linii 6 i 7.

** - To już mieszkańcy Różanki mający kilka linii autobusowych i 3 tramwaje są "lepsi" od takich mieszkańców Psiego Pola, którzy nie mają tramwaju, mało tego, do centrum mogą dojechać tylko jedną drogą - na dokładkę tylko krajową nr. 8 -, a samo osiedle jest kilka razy większe niż Różanka? Skąd żeś się Rafaello urwał?

*** - Prawda jest taka, że autobusy linii 144, na których były niemal same przeguby, zawsze były niemiłosiernie zapchane. Tak samo też stało się w skutek ściągnięcia tramwajów linii 21 z Karłowic, gdzie do 132 nie dawało się już wsiąść na pl. Staszica (Volvo 7700A), jadąc w kierunku placu Daniłowskiego. Najwięcej z nich wysiadało zwykle na Broniewskiego.

Dodając jeszcze skutki priorytetu dla tramwajów, pragnę jeszcze zauważyć, że na nieszczęsnej ul. Powstańców Śląskich na przystankach "Urząd Pracy" tworzy się teraz jeszcze większy korek tramwajowy niż do tej pory. Wczoraj na przykład "sznurek" sięgał przystanku Hotel Wrocław w kierunku Hallera.
¯eby nie być gołosłownym, proszę - dowód fotograficzny.
Obrazek
Zdjęcie aut. Mateusza Niedzieli.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4309
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2010-01-20, 18:34

Dla osób o mocnych nerwach: 139 zostanie zawieszone na okres 1.02.2010 - 14.02.2010. Coś mam przeczucie, że linia ta podzieli los 16 i 21 - w.w. również się zawieszało pod byle powodem a potem "zapominało przywrócić".

A teraz trochę niesmaczku ze strony marnej jakości opozycji:
http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... ,id,t.html
Wrocław: Artystyczny protest w imieniu kierowców

Przejeżdżający przez pl. Społeczny od dwóch dni mogą zobaczyć tam pomnik wielkiego ssaka z napisem na cokole.
Orkę ulepił ze śniegu i pomalował Arnold Buzdygan (performer, założyciel Partii Rozwoju) ze znajomymi. - Śniegową orkę lepimy w tym miejscu od kilku lat, ale dopiero w tym roku dodaliśmy przekorny napis - opowiada twórca rzeźby.

Jak dodał, napis jest wyrazem niezadowolenia z tego, co robi prezydent Wrocławia. - Zdenerwowało mnie to, że prezydent utrudnia kierowcom życie i chce, by wszyscy przesiedli się do komunikacji zbiorowej* - mówi.

* - ciekawe, bo póki co działania te są zupełnie odwrotne.

Awatar użytkownika
Matlik
Posty: 612
Rejestracja: 2008-01-23, 23:02
Lokalizacja: Krynica-Zdrój

Post autor: Matlik » 2010-01-20, 20:25

Kędzior pisze:
Arnold Buzdygan
To wszystko wyjaśnia :D

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29014
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2010-01-21, 09:56

Tia. Mieszkańcy Wrocławia najwyraźniej nie różnią się od mieszkańców pozostałych polskich miast... tzn. wszyscy są z czegoś nie zadowoleni. I wszyscy wiedzą "najlepiej" :cool:

:strzałka: Pasażerowie komunikacji miejskiej krytykują Prezydenta Wrocławia, bo wg. nich, tenże preferuje prywatny transport (puszki) - i nie inwestuje w komunikację miejską. Nie kupuje nowych autobusów - tylko buduje drogi

:strzałka: Właściciele puszek krytykują Prezydenta Wrocławia, bo wg. nich, tenże preferuje komunikację miejską i nie inwestuje w drogi i parkingi... tylko te "autobusy i autobusy".

... ciekawe co na to sam Prezydent. Pewnie jeździ tramwajem. :retard:

Awatar użytkownika
tantus
Posty: 212
Rejestracja: 2009-05-23, 12:45
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: tantus » 2010-01-21, 10:49

J-31 pisze:ciekawe co na to sam Prezydent. Pewnie jeździ tramwajem.
Tak, nowoczesnym tramwajem plus z Ramiszowa przez Psie Pole do centrum miasta :)

9507
Posty: 2872
Rejestracja: 2008-10-03, 18:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: 9507 » 2010-02-13, 13:26

http://www.petycje.pl/petycja/4915/pety ... lawiu.html

Wrocławianie proszą o wsparcie - głosujemy ZA ;)

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4309
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2010-02-14, 00:23

Na powrót 139 na pl. Grunwaldzki właściwie nie ma co liczyć... No chyba, że dołożonoby dodatkowy peron na RR...

Od 1 marca, linia C zniknie z Piastowskiej, w obu kierunkach pojedzie przez Szczytnicką i Wyszyńskiego i ... Rondo Reagana (Perony 1 i 2), a zapętli się tam, gdzie kiedyś dojeżdżało 139. Pod zatokę przy Grunwaldzki Center.

C
KOZANÓW - Kozanowska - Pilczycka - Popowicka - Starogroblowa - Długa - Dmowskiego - most Mieszczański - Dubois - Drobnera - pl. Bema - Sienkiewicza - Wyszyńskiego - Szczytnicka - Rondo Reagana Peron 2 - PLAC GRUNWALDZKI (zatoka przy Grunwaldzki Center)

PLAC GRUNWALDZKI - Norwida - Skłodowskiej Curie - Rondo Reagana Peron 1 - Szczytnicka - Wyszyńskiego
- Sienkiewicza - pl. Bema - Drobnera - Dubois - most Mieszczański - Dmowskiego - Długa - Starogroblowa - Popowicka - Pilczycka - Kozanowska - KOZANÓW

Info

Z jednej strony bardzo dobrze (Czemu tak późno z tą korektą?!), z drugiej niesmak.

9507
Posty: 2872
Rejestracja: 2008-10-03, 18:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: 9507 » 2010-02-14, 21:47

Hmmm, a czy 139 musi jechać przez perony? Przecież może je omijać ;)

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4309
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Post autor: Przemek » 2010-02-14, 22:01

Jeśliby nawet, to ani nie ma miejsca na Grunwaldzie, żeby go zapętlić, dwa - bez sensu linię wspomagającą 149, kierować obok RR, no i trzy - już teraz na peronach robi się tłoczno, 0L,12,131,141,D,C,149,331 i jeszcze dołożenie 139 na peronie drugim to byłoby chyba trochę za dużo na jego przepustowość. Zwłaszcza w szczycie.

A dajmy jeszcze jakąś awarię zasilania... :D

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29014
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2010-02-15, 10:42

Kędzior pisze:Z jednej strony bardzo dobrze (Czemu tak późno z tą korektą?!), z drugiej niesmak.
A dlaczego niesmak ? ;)

ODPOWIEDZ