Przyporządkowanie kierowców do poszczególnych pojazdów.

Dyskusje na temat pracy kierowców i motorniczych (przepisy, zatrudnienie itp.)
Hannibal

Przyporządkowanie kierowców do poszczególnych pojazdów.

Post autor: Hannibal » 2006-12-31, 19:03

Chciałbym w tym temacie poruszyć kwestię przyporządkowania pojazdów dla poszczególnych kierowców.

Moim zdaniem idealnym "systemem" jest tzw "sztywny" przydział autobusów, czyli konkretny wóz ma 2 kierowców: jeden na poranną zmianę, drugi na popołudniową.
Jak się nie trudno domyślić niesie to za sobą duże plusy:
- kierowca dokładnie zna sfecyficzne zachowania autobusu.
- możliwość dopasowania ustawień auta pod indywidualnego kierowcę
- dbałość o ten autobus przez kierowcę

Oczywiście, w większości przedsiębiorstw komunikacyjnych w/w "system" ma miejsce, ale zdarzają się też firmy, w których kierowcy nie mają pojęcia czym będą jezdzić następnego dnia.
Wiadomo co za tym idzie:
- kierowca nie jest przyzwyczajony do zachowań, możliwości danego auta.
- nie przykłada wielkiej wagi do jakiś drobnych usterek, bo po co.
- estetyka pojazdu wewnątrz.

W MPK Nowy Sącz na szczęście istnieje konkretny przydział - każdy kierman jest przyporządkowany do jakiegoś wozu. :)

Zapraszam do dyskusji.

Damhan

Post autor: Damhan » 2006-12-31, 19:14

Hannibal pisze:dbałość o ten autobus przez kierowcę
Niestety może być również odwrotnie. Dany kierowca może bardzo zaniedbać autobus, albo przystroić go w jakieś wsiowe dekoracje. ;)

W ZKMie Gdańsk istnieje taki przydział 2 kierowców, ale czasmi różnie z tym bywa, jeżeli dany kierwca ma urlop lub autobus jest zepsuty to nieraz się to przesuwa. :)

ppln

Post autor: ppln » 2006-12-31, 19:30

W Łodzi jest tak, że niektórzy kierowcy maja własne wozy, a niektórzy jeżdżą na tym co popadnie. Przpyorządkowanie kierowców do konkretnych wozów ma też jedną zaletę - nieważne jakie autobusy są na zajezdni, kierowca umie świetnie obsługiwać jeden model, na którym jeździ (osczędność pieniędzy - nie trzeba szkolić kierowców na nowe wozy).

Poza tym jest u nas popularny system tygodniowy - w jednym tygodniu dany kierowca dostaje jeden wóz i brygadę, która zmienia się za tydzień. Ewentualnie jest coś takiego co drugi dzień (jeden tydzień, 2 wozy, 2 linie, 2 brygady)

Awatar użytkownika
irisbus
Posty: 1944
Rejestracja: 2006-05-08, 17:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Post autor: irisbus » 2006-12-31, 20:59

W Wałbrzychu jest przydział 2 kierowców na wóz, czasem zdarza się nawet jeden kierowca na wóz, niestety nie zawsze dany wóz jest sprawny (bądź w przypadku np likwidowanej linii "32", której kierowcy przechodzą teraz na linie miejskie, zostają bez wozów, gdyż ikarusy i jelcze z "32" nie mogą brać udziału w ruchu miejskim), do wyjazdu nie wiedzą czym jeździć będą.

Adrian_

Post autor: Adrian_ » 2007-01-01, 01:28

W Sanoku równiez panuje przydział 2-ch kierowców na wóz. Niestety, w MKS-ie Sanok, jak w każdym przedsiębiorstwie komunikacji miejskiej są dosyć duże braki taborowe i bywa tak, że 1 autobus przypada na 1-go kierowcę.
Hannibal pisze:jeden na poranną zmianę, drugi na popołudniową.
W Sanoku dzieli się to na konkretne zmiany. Kierowcy zmieniają się co zmianę. Bywa nawet tak, że niektórzy kierowcy jeżdżą od 13-stej do 22-giej podczas, gdy zmiennik jeździ powiedzmy od 7-mej do 13-stej. Nawiązując jeszcze to przydziałów to u nas głównym przydziałem są autobusy o nietypowych rozwiązaniach konstrukcyjnych, np. A1010M z automatyczną skrzynią biegów Allison. W MKS-ie tylko 4-ech kierowców zna dobrze właściwości tych autobusów, lecz na stałe przypisanych jest 2-ch, którzy są najlepiej przeszkoleni w zakresie obsługi tejże skrzyni. To samo dotyczy też prototypowego Trampa.

james206

Post autor: james206 » 2007-01-03, 02:32

W GOPie zależy. W PKMach mamy kilka różnych wariantów pracy:
- przeciętna zmiana trwa 8-10 godzin
- średnio w ciągu tygodnia kierowcy przysługują ok. 1-2 dni wolne
- niektórzy kiermani wykonują tzw. brygady "szczytówki" (pracują tylko w dni robocze, ale 4-17 (w tym mają jakieś 5-6 godz. przerwy na zajezdni od prowadzenia; w międzyszczycie).

Wozy zazwyczaj są przyporządkowane do kierowców lub linii, ale u prywaciarzy bywa różnie. Jeśli np. w Delcie tabor się sypie jadą tym co jest "sprawne".Z takich ciekawostek dodam, że czasami bywa tak, że kierowcy pracują do 24:00 i po 4h drzemce na zajezdni znów wyjeżdżają z ludźmi, co przecież jest niezgodne z prawem. W PKM Tychy z kolei sprawa wygląda zabawnie z podziałem brygady na zmienników. Są takie zadania, gdzie jeden kierowca jeździ 11h, a jego zmiennik w tym dniu tylko 4h. Potem oczywiście to się wyrównuje, gdy w następnym tygodniu zamieniają się zmianami.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28891
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: J-31 » 2007-01-03, 11:37

Z tego co pamiętam, to w MZA również kierowcy swego czasu byli przypisani do pojazdów. Teraz nie wiem. Nie jestem pewny, ale mam wrażenie że u ajentów, kierowcy raczej nie są oni przypisywani do czegokolwiek - wyjątkiem jest tutaj PKS Grodzisk Mazowiecki. Tutaj zdarzają się przypadki, że ... autobus nocuje razem ze swoim kierowcą, pod jego domem oczywiście :retard:
Obrazek

ODPOWIEDZ