Pesa Jazz

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o polskch konstrukcjach tramwajów...
Awatar użytkownika
Lionsek!
Posty: 53
Rejestracja: 2011-08-07, 21:44
Lokalizacja: Gdañsk

Re: Pesa Jazz

Post autor: Lionsek! » 2015-02-07, 18:34

J-31 pisze:Jedyną ich wadą może być jedynie to, że mają baaardzo mało miejsc siedzących. Mogą być świetne na krótkie odcinki, gdzie trzeba przewieźć dużą liczbę osób, ale jakoś nie za bardzo je sobie wyobrażam na długie linie - a w Warszawie takowa będzie 11-stka ;)
U nas jest tak, że trasa na całej długości linii 6 jest obsługiwana przez przynajmniej dwie inne które odjeżdżają co pięć minut. Jednak trasa "szóstki" przebiega przez wszystkie przystanki, na których są najwyższe potoki pasażerskie, ale mimo tego nie widzę problemu. Dlaczego? A to dlatego, że tramwaj na sześciu przystankach "zmienia" pasażerów (tzn. wysiada większość i wsiada kolejna partia) co sprawia, że komfortowa podróż jest jak najbardziej możliwa. Zresztą wnętrze sprawia wrażenie bardziej przyjaznego w porównaniu do Swingów.
Galant na Facebooku GG: 40125202.

Mk2

Re: Pesa Jazz

Post autor: Mk2 » 2015-02-07, 20:56

Wczoraj miałem okazję przejechać się gdańskim Jazzem Duo na linii 6 na trasie Politechnika - Dworzec Główny. Widać tu spory postęp w porównaniu ze Swingiem, ale zauważalne są też felery.

Zalety:
+Jazz jest bardzo cichy, w czasie jazdy słychać było praktycznie tylko dźwięk ogrzewania, nie ma też charakterystycznego odgłosu "odpalania fajerwerków" podczas hamowania,
+nie czuje się szarpania podczas ruszania i hamowania, bieg tramwaju jest bardzo spokojny, pudło nie przechyla się też na prawą stronę w czasie gwałtownego zatrzymywania się,
+wnętrze jest całkiem dobrze rozplanowane,
+dzięki brakowi skosów jest w środku więcej miejsca,
+podłoga jest płaska,
+jest ładny z zewnątrz.

Wady:
-jakość wykonania jest kiepska, w czasie jazdy na wszelkich nierównościach i niektórych zakrętach słychać było skrzypienie, piszczenie i grzechotanie, które wydobywało się z paneli pod sufitem i okolic przegubów,
-samo wnętrze ma design taki sam, jak w Swingu - nie wygląda szczególnie nowocześnie,
-SIP nie działał poprawnie - był przystanek do tyłu w porównaniu z rzeczywistością, grafika systemu jest tandetna i brzydka,
-na zewnątrz również było widać słabe spasowanie elementów, np. uszczelka odkleiła się od klapy przed pierwszymi drzwiami, odpadła okrągła zaślepka z osłony wózka,
-z zewnątrz widać osprzęt elektryczny na dachu,
-kasowniki są w innym miejscu niż zwykle.

Podsumowując, projekt jest dobry, a wykonanie średnie.
Wadą w Gdańsku jest też poziom peronów przystanków, który jest jakieś 10cm niższy niż poziom podłogi Jazza.

Awatar użytkownika
Lionsek!
Posty: 53
Rejestracja: 2011-08-07, 21:44
Lokalizacja: Gdañsk

Re: Pesa Jazz

Post autor: Lionsek! » 2015-03-07, 23:23

Miałem okazję się przekazać dwa przystanki i stwierdzam, że to jakaś porażka. Gdyby choć trochę jeździła tak dobrze, jak wygląda. Wstrząsy są bardziej odczuwalne niżeli w "stopiątkach", poza tym myślę, że wyciszenie silników to nie był dobry pomysł. Może by choć trochę zagłuszyły ten irytujący dźwięk na każdym zakręcie.
Galant na Facebooku GG: 40125202.

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pesa Jazz

Post autor: TLG » 2015-03-10, 12:49

Silniki są z natury ciche, nic tu nie wyciszano. Zawsze problemem jest sama przekładnia i jej obciążenie (dlatego od lat skłaniam się ku rozwiązaniu ze Stadlerów tj. silniki w łożyskach pomimo, że istnieje ryzyko ich uszkodzeń z powodu drgań). Tu obciążenie przekładni jest znacznie zmniejszone, bo podzielone na dwa. Irytujący dźwięk może wynikać z nietrafionego oprogramowania napędu. To jest rzecz do dopracowania, pod warunkiem, że ZKM to zgłosi PESIE.
Jednak to warszawskie obowiązkowe 5000km bezawaryjnego przebiegu to nie takie głupie rozwiązanie jak niektórzy twierdzą.
EDIT
A na "Wolę" z samego rana zameldował się "jamnik" 134N.
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2015-03-10, 21:46

Nooo, Panie, ale 134N, to w porównaniu z 128N jest po prostu ŚLICZNY :-P

Wizualnie zrobili go perfekcyjnie i nareszcie kolorystycznie w pełni nawiązuje do Swingów :)

Kurdupel już mi się podoba. Teraz koniecznie trzeba by tym pojeździć. :-P
Obrazek

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2015-03-19, 21:55

PESA Jazz-Duo - #3603 i #3604 już są testowane na mieście. Kursują z pasażerami. Oba wagony wczoraj były widoczne na linii nr. 1, więc dzisiaj postanowiłem zapolować na nowe nabytki. I udało mi się #3604 - dzisiaj był na linii 24

Fotki:
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 9125653329
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/

Wnętrze:
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/


Osłona wózka
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/

Przejechałem się tym wagonem z Gocławia na Towarową do Ronda Daszyńskiego. Mam wrażenie, że producent prawdopodobnie poprawił zawieszenie. Tramwaj już nie jest taki sztywny jak #3601. Aczkolwiek w czasie jazdy nadal czuć było większe przeszkody w postaci rozjazdów. Nie czuć już tak łączeń na szynach.

Natomiast w czasie jazdy rzęziła podsufitka (rzecz niespotykana w Swingach). Napęd nadal cichy.

Generalnie tramwaj zrobił się już przyjemniejszy w podróżowaniu - jednym mankamentem to ... bardzo mała ilość miejsc siedzących. To może być kłopotliwe szczególnie dla osób starszych. ;)

Przy okazji przejazdu postanowiłem zwrócić uwagę na to jak prosty fartuch współpracuje z krawędzią peronów przystankowych. I muszę przyznać, że jest całkiem nieźle, aczkolwiek nadal trzeba uważać różnice wysokości podłogi względem peronów przystankowych.

Dwie fotki. Z boku wygląda to tak
:strzałka: http://hostmat.eu/images/60722951258701223935.jpg

A teraz inny kąt, widać szczelinę, ona może się zmieniać w zależności od przystanku. Fotkę robiłem na starym, nieremontowanym przystanku tramwajowym Rondo Daszyńskiego
:strzałka: http://hostmat.eu/images/32792824475011691587.jpg

Mimo wszystko nie jest tak źle. Byłem świadkiem jak do wagonu wjechało dwóch mężczyzn na wózka inwalidzkich. Poradzili sobie samodzielnie i nie było potrzeby wysuwania platformy.

Dodam jeszcze, że #3605 od pewnego czasu stacjonuje w zajezdni "Żoliborz"
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
Obrazek

Awatar użytkownika
Marcin_558
Posty: 3991
Rejestracja: 2006-09-02, 19:08
Lokalizacja: Bydgoszcz/Łochowo
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: Marcin_558 » 2015-03-20, 16:02

Kolejny Jazz-Duo czeka na transport do Warszawy. Stał wystawiony przed halą.
>MówięNIE dla ACTA< // PKS Bydgoszcz / MZK Bydgoszcz / KDD Trans Bydgoszcz
56:GLINKI BFM/56P Park Przemysłowy Biurowiec <-> [62]Garbary <-> [62L]Lisia - 56/[62] BELMA

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pesa Jazz

Post autor: TLG » 2015-08-03, 19:09

A "pisklak" 134N już wozi po mieście. W środku nic nowego poza rzeczywiście fatalną lokalizacją pulpitu manewrowego. Nijak nie widać co się dzieje w kanale rewizyjnym. A poza tym średnia krajowa, chociaż pod względem montażu jest pewien postęp.
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2015-08-04, 13:02

Tak, tu i ówdzie "pisklak" pojawia się od początku tygodnia na różnych liniach i np. na 13-stce było w nim ponoć trochę za ciasno. ;)

Natomiast nie wiem czy to jest tylko takie gadanie użytkowników Wawkomu, czy faktycznie zmienia się koncepcja - dotycząca wykorzystania i traktowania 134N bynajmniej nie jako "solówka" :cool:

Nie za bardzo w to nie wierzę. Po za tym za wcześnie na gdybanie - na razie w Warszawie gania tyko #3801 - na resztę wciąż czekamy ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pesa Jazz

Post autor: TLG » 2015-08-04, 15:30

To jest kwestia doboru relacji dla tych wagonów. Przewozy rosną i będą rosnąć.13 w dzień powszedni nie jest najszczęśliwszą linią dla solówek, ale są w mieście linie, gdzie te wagony pasują (przeważnie i tak pojedynczy wagon to jest za mało). Brakowało w Warszawie takiego "pośredniego" taboru.
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.

alpino575
Posty: 62
Rejestracja: 2015-07-07, 09:43

Re: Pesa Jazz

Post autor: alpino575 » 2015-08-12, 00:24

Osobiście jechałem Pesą Jazz w Gdańsku i według mnie ma on i wady, i zalety względem Swingów. Jazzy w porównaniu do Swingów są cichsze i lepiej wyglądają, ale jednak przy jeździe jako pasażer, odczuwa się to twarde zawieszenie. Swingiem się lepiej jedzie, większy komfort podróży. Plusem Jazzów są też wszystkie siedzenia "na wprost", a nie pod kątem no i podłoga "bez wzniesień" na całej długości pojazdu. :) Osobiście jestem zdania, że jakby zastosować i elementy znane ze Swingów i z Jazzów, powstałby całkiem niezły tramwaj. ;)

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pesa Jazz

Post autor: TLG » 2015-08-12, 07:29

Przeszło bez echa: linia 79 w Warszawie jest pierwszą trasą, którą tramwaje planowo pokonują bez zasilania z sieci, korzystając jedynie z kondensatorów. Jak na razie rozwiązanie się sprawdza
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2015-08-12, 16:44

Ja napisałem o tym remoncie i linii 79 w zeszłym tygodniu w innym temacie - tj. o remontach ;)

Szczególnie, że dla mnie to jest bardzo ważne i ciekawe wydarzenie w Warszawie ;)

Natomiast wczoraj ktoś z mojej rodziny zatelefonował do mnie i bardzo mu się spodobała - od strony technicznej - kwestia zmiany czoła wagonów, przejazdu po zwrotnicy nakładkowej, a szczególnie przejazdu... poza siecią trakcyjną ;)

Ja osobiście wybieram się na Grójecką w przyszłym tygodniu, by to zobaczyć na żywo. Warto to obejrzeć i sfilmować - dla mnie to jest wydarzenie historyczne ;)

PS. Linia 79 będzie funkcjonować do 22 sierpnia, ale po wakacjach, Jazz-y Duo będą miały znacznie więcej roboty, m.in. przejmą obsługę linii 11... wtedy będzie jazda :-P
Obrazek

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2015-08-18, 21:55

Zmieniają się plany remontowe i teraz nie wiadomo czy faktycznie Jazzy-Duo przejmą w posiadanie linię 11-ście. Pożyjemy, zobaczymy ;)

Póki co jeszcze wciąż trwa remont na ul. Grójeckiej. Byłem tam dzisiaj i Jazz-y-Duo świetnie sobie radzą na linii 79. Trzeba przyznać, że rozwiązanie jest dosyć fajne, a jednocześnie duża częstotliwość kursów zachęca do korzystania z tej linii. Tramwaje potrafią się zapełnić ;)

A tak sobie radzą Jazz-y Duo na zwrotnicy nakładkowej tuż za przystankiem Hale Banacha :strzałka: https://www.youtube.com/watch?v=-_RQ1-w ... e=youtu.be
Obrazek

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pesa Jazz

Post autor: TLG » 2015-08-19, 07:33

J-31 pisze:Zmieniają się plany remontowe i teraz nie wiadomo czy faktycznie Jazzy-Duo przejmą w posiadanie linię 11-ście.
Na pewno rozwiązanie będzie ponownie wykorzystane w czasie remontu linii na Żerań Wschodni.
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2015-08-20, 21:19

Udało mi się w końcu załapać na Pesę 134N "Jazz". Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem wagonu. Zawieszenie jest twardsze niż w Swingu, ale mimo wszystko dosyć przyjemnie się tym podróżuje. O wiele przyjemniej niż w Jazzie-Duo. Tam czuć każdy element torowiska. Tutaj jakoś to wytłumiono. Generalnie 134N to wagon krótki, ale pojemny w podróżowaniu ;)

Rzeczywiście motorniczy będzie miał słabą widoczność z tylnego pulpitu sterowniczego, ciężko mu będzie manewrować na bazie ... i to chyba byłby jedyny mankament. :D

No może te "zakamarki" w rejonie foteli. Łatwo tam zostawić śmieci. Zresztą ktoś już wsunął w jedno z takich miejsc gazetę, ale to taka drobnostka ;)

Tym razem Pesie udało się wyprostować fotele na wózkach - wg. mnie to jest dobre rozwiązanie. Przynajmniej nie można potknąć się o czyjeś nogi lub kolana. Miejsc do siedzenia sporo jak na taki krótki wagon. Jest też miejsce na wózki. Miodzio i malinka.

Trochę fotek:
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 125653329/

Jakby ktoś chciał obejrzeć krótki filmik... to zapraszam
:strzałka: https://www.youtube.com/watch?v=wG59-WfU2-c

Wydaje mi się, że 134N to będzie o wiele fajniejsze rozwiązanie niż solówki 105Na. Wagon jako taki jest dłuższy w porównaniu z wagonami 105Na i pochodnych, jednocześnie ma więcej miejsc do siedzenia. Tak więc znakomicie będzie pasował na 6-stkę lub 28, czy nawet 14-stkę.

Póki co ja go spotkałem na 13-stce ... no i pozostaje tylko czekać na więcej krótkich Jazz-ów ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
TLG
Ekspert
Ekspert
Posty: 4239
Rejestracja: 2006-08-15, 20:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pesa Jazz

Post autor: TLG » 2015-08-21, 16:38

J-31 pisze:Udało mi się w końcu załapać na Pesę 134N "Jazz". Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem wagonu. Zawieszenie jest twardsze niż w Swingu, ale mimo wszystko dosyć przyjemnie się tym podróżuje. O wiele przyjemniej niż w Jazzie-Duo. Tam czuć każdy element torowiska. Tutaj jakoś to wytłumiono. Generalnie 134N to wagon krótki, ale pojemny w podróżowaniu ;)
Chyba po prostu chciałeś wierzyć, że coś tam zmieniono i wydało Ci się, że jest lepiej.
Jezus nadchodzi! Udawaj, że jesteś zajęty.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2015-08-21, 21:45

Może za krótko nim jechałem, ale chwilę po tym jak jechałem krótkim Jazzem, to wracałem Jazz-em Duo, po tej samej trasie. I znacznie bardziej odczuwałem wszelkie nierówności na torze niż w 134N ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 28761
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: J-31 » 2017-04-17, 17:04

Nie wiem jak to prawidłowo napisać, ale chyba wychodzą pierwsze poważniejsze "kwiatki" z Pesami 134N "Jazz". Nie wiem, czy to jest błąd konstrukcyjny, czy może jakość wykonania, czy po prostu eksploatacja, ale Tramwaje Warszawskie zaczynają wysyłać swoje krótkie Jazzy do Bydgoszczy, do Pesy na "wzmocnienie konstrukcji" :mruga:

:strzałka: http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 54904.html

Chodzi o wzmocnienie połączenia członów skrajnych z członem środkowym :cool:
Obrazek

Awatar użytkownika
Auper
Moderator
Moderator
Posty: 1454
Rejestracja: 2010-05-20, 20:21
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Pesa Jazz

Post autor: Auper » 2017-04-17, 17:25

Ot, efekty pracy ukraińskich spawaczy...;)

ODPOWIEDZ