Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o Metrze i kolei...
Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Rozkład jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-04-16, 17:23

Jak w temacie - nowy rozkład pociągów.

Atoman
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-29, 12:31

Re: Rozkład jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Atoman » 2018-04-17, 09:52

Generalnie widziałbym to w następujący sposób:

KD:

Pociągi Legnica - Wrocław Główny przy zakończeniu remontu linii nr 289 powinny być wydłużone do relacji Lubin - Wrocław.
To chyba oczywiste. Z tego co widziałem to tych połączeń z 8 by było, więc chyba zupełnie nieźle. Natomiast co do frekwencji na tej linii, to dobrze byłoby zapewnić obsługę przez pojazdy 45WE. Ostatnio widziałem je na liniach na które nie były niezbędne. Wiadomo, że taki obieg, ale chyba dałoby się to trochę lepiej opracować, bo Lubań - Wrocław jest bardzo frekwencyjne i co do tego nie mamy wątpliwości. Kto wie, czy nie zrobią też tych "ekspresowych", szczególnie takich przyjeżdżających do Wrocławia na około 7:30 i odjeżdżających z Wrocławia o 15:30 w relacji Legnica - Wrocław - Legnica. To byłby bardzo dobry pomysł.

Szklarska Poręba - Wrocław Główny jest chyba optymalnie ustawiona. Połączeń jest sporo, tylko czas jazdy taki, a nie inny i wiadomo, że za wiele tu się nie zrobi. Nie ma chyba tu co narzekać, przynajmniej ja nie widzę takich powodów, choć może istnieją. Coś tam zaczęli jeszcze robić przy Wrocław Grabiszyn ostatnio, a tak to stacje wyglądają już na 274 całkiem dobrze przynajmniej do Szczawienka. Dobrze też, że ogarnięto Świebodzice i będą tam nowe perony. Na pewno będzie się przyjemniej podróżować, choć czasowo raczej poprawki nie będzie.

Dzierżoniów Śląski - Wrocław Główny musi z kolei zwiększyć takt i być wydłużone do relacji Bielawa - Wrocław Główny. To oczywiście nie nastąpi już w 2018/2019, ale trzeba się dogadać z PLK w tej kwestii, bo niewiele brakuje, żeby włączyć kolejne miasto w sieć. Wiadomo, że SZTów wiele nie ma, ale może zakupy 6 nowych pozwolą wykorzystać SA134 i zwiększyć liczbę połączeń na tej trasie.

Międzylesie - Wrocław Główny z tego co słyszałem nie potrzebuje 45WE, a frekwencja jest bardzo różna. Takt raczej odpowiedni, szczególnie, że 276 jest trochę "ciasna". Nie tak dawno jechałem do Kudowy i po awarii towarowego koniec możliwości przejazdu, więc... A remontów poza peronami to za bardzo nie widać, więc wątpię, aby pojawiło się coś nowego. Zresztą od grudnia już była rewolucja.

Jelcz-Laskowice - Wrocław Wojnów wydaje mi się, że powoli się przyjmuje. Ludzi trzeba zachęcić. Ostatnio widziałem kilkanaście osób wysiadających z kierunku Wojnowa w środku dnia, więc jakiś postęp jest. Aczkolwiek tutaj tak naprawdę, szczególnie poza szczytem wystarczyłyby najkrótsze pojazdy, co jest oczywiste. Czas powinien działać na korzyść tego połączenia i od nowego rozkładu może będzie wyraźnie lepiej.

Rawicz - Wrocław Główny ma niezłe napełnienia i chyba oferta jest optymalna. W tym kierunku jeździ dużo PKP IC i częstsze kursy chyba nie są konieczne, choć może się mylę. Dobrze, że już Rawicz będzie zrobiony, bo jakościowo perony odbiegały znacznie od pobliskiego Żmigrodu.

Trzebnica - Wrocław Główny - wróble ćwierkają, że SA134 tam nie wystarcza w ciągu dnia. Rozumiem, że przykładowo 221M rozwiązałby sprawę? W przyszłości Trzebnica - Sobótka - Świdnica powinny być tak obsługiwane i takie połączenie będzie miało potencjał. Wielu sceptycznie do tego podchodzi, ale ja widzę aspekt turystyczny i naprawdę sporą konkurencję dla busiarzy. Może i Świdnica korzystałaby bardziej z tego połączenia.

Milicz - Wrocław Główny ma wrócić i być obsługiwane przez KD, które pojadą też przez Oleśnicę Rataje. Ciekawi mnie liczba połączeń, bo wiadomo, że na odcinku Wrocław - Oleśnica będzie tego sporo jako, że mamy Ostrów/Kalisz/Łódź i Namysłów/Kluczbork/Lubliniec z PR. Takt 3-godzinny na dobry początek byłby chyba optymalny. Wyszłoby wtedy z 5 par.

O pozostałych trasach nie wypowiem się zgodnie z zasadą, że jak nie jestem wtajemniczony, to nie rozmawiam na ten temat ;) Nie mniej jednak oby jak najmniej przygód spotykało SZTy, bo one stanowią już od dłuższego czasu największy problem.

PR

Na początek zwrócę uwagę, że mieszkańcy miast takich jak Oleśnica, Namysłów, Wołów już od jakiegoś czasu pytają o KD. Wiadomo, że PR nie zapewni tego komfortu i nie zachęci. Do tego PR jeździ tam, gdzie infrastruktura nie jest najlepsza i gdzie będą konieczne remonty, jak linie 273, 143, 355.

Wołów/Ścinawa/Głogów/Zielona Góra - Wrocław Główny nie jest na szczęście zawsze obsługiwane przez szrot. Trafiają się i "tygrysy". Wołów ma już bardzo dobry takt w szczycie, niemal 30 minut. Jak zrobią Rudna - Lubin, to może zaczną się pojawiać pociągi z Zielonej Góry do Legnicy i dalej do Kłodzka. Byłoby to dobre w kwestii przesiadek które byłyby możliwe na węzłach. To rozwiązanie widziałbym jednak raczej od grudnia 2019.

Oleśnica/Bierutów/Namysłów/Kluczbork/Lubliniec - Wrocław Główny jest chyba najgorszą linią w obrębie Wrocławia. Tabor kiepski, prędkość stosunkowo niska. A co najgorsze nie ma też dobrej alternatywy drogowej, bo i tak trzeba dojechać do S8. Taka "uroda" skrajnie położonych miast. Nie wiem, czy coś tu się poprawi w grudniu. Tłumów też tu wielkich nie widziałem. Nie można ich porównywać do kierunku legnickiego, czy opolskiego.

Łódź/Kalisz/Ostrów Wlkp./Oleśnica - Wrocław Główny ma podobny problem, choć 281 pozwala jechać szybciej. Z kolei Międzybórz ma tylko 4 połączenia PR z Wrocławiem. Ofertę jakoś ratują Darty IC. Trudno się tu spodziewać cudów jak i lepszego taboru PR. Tak jak wspomniałem, obecność KD trochę poprawi jakość podróżowania z Oleśnicy, choć na samej głównej Oleśnicy KD raczej nie będzie.

Opole/Kędzierzyn-Koźle/Racibórz - Wrocław Główny jest, co ciekawe, bardzo frekwencyjna. Ludzi na pewno zachęciły Impulsy Opolskiego. Mimo, że IC jest wiele, to jednak nie zawsze jadą przez Kędzierzyn-Koźle. To taki cichy sukces na tej linii i spodziewam się utrzymania dobrego trendu. Nawet nie wszystkie połączenia się obsługiwane przez 36WEa, ale przez EN57, a mimo to widziałem w nich i tak tłumy do Opola.


Podsumowując nowości:
-wejście KD do Lubina i Milicza
-nowy tabor, w tym bardziej pojemny do Trzebnicy
-możliwe zwiększenie liczby połączeń do Dzierżoniowa
-przy pełnej modernizacji 289 być może pojawi się coś z Głogowa do Legnicy
-może uda się rozpocząć prace na 285 i przejąć 341, aby od grudnia 2019 włączyć Bielawę


PKP IC:

Tutaj wypowiem się w kwestii połączeń wrocławskich. Od jakiegoś czasu śledzę dane PKP IC i mam pewne obserwacje. Wypowiem się na temat każdego połączenia jak ja to widzę w sposób obiektywny.

IC Przemyślanin (3:30) - obecnie nie kursuje przez Wrocław i jest to zapewne spowodowane pracami na 271, ale też... konkurencją ze strony IC Pobożny, który "wspaniałej" frekwencji nie ma. Jako, że ma wylecieć krakowska część TLK Uznam, widziałbym dwie możliwości. Albo IC Przemyślanin będzie kursował przez Wrocław do Świnoujścia i niejako zastępował TLK Uznam, albo IC Przemyślanin zostanie na 272 i do Świnoujścia pojedzie IC Pobożny. Pamiętajmy, że rok temu kursował IC Barnim i cieszył się sporą frekwencją. Kilka lat temu mieliśmy IC Szkuner i też to było dobre połączenie poranne z Pomorzem Zachodnim. IC Przemyślanin ma taką wadę, że "jak coś nie pyknie", to złapie opóźnienie gdzieś w Małopolsce i wtedy na tym traci cała zachodnia Polska. Ja bym był skłonny pozbyć się IC Przemyślanin z Wrocławia i wytrasować go przez Ostrów Wlkp., a zrobić coś z IC Pobożny o czym będzie poniżej.

IC Dąbrowska (4:20) - odjazd około 4:20 jest optymalny. Napełnienia są dobre. Wydłużenie z Ostrowa Wlkp. do Wrocławia było sensowne i zapewne niewiele tu się zmieni. Jest to dobre połączenie Dolnego Śląska z Podlasiem w godzinach porannych. Dotychczas takiego nie było.

IC Karkonosze (5:30) - wszyscy wiedzą, że pociąg ten zazwyczaj jeździ pusty. Nie chcę nikomu nic wytykać, ale nie widzę tu przyszłości. Warszawa, jak jeździ w Sudety, to raczej EIC Śnieżka, ewentualnie EIP i przesiadka. To połączenie najwyżej służy Podlasiu, ale też w to wątpię. Co nie znaczy, że na 275 nie powinno być żadnego IC. Być może jeszcze z rok się utrzyma, ale jeśli sytuacja się powtórzy, to raczej zniknie z RJ.

TLK Uznam (5:30) - wiadomo, że ma wylecieć, więc możliwe, że pojedzie coś innego. Może coś z Wrocławia do Katowic, bo chyba nie przesuną TLK Bolko, ani IC Panorama jeszcze wcześniej... A może zamiast TLK Uznam pojedzie TLK Rozewie o którym niżej... Do Krakowa po 6:00 pojedzie IC Wyspiański, więc tu byłaby tylko kwestia Katowic. Być może też w ogóle nie załatają tej dziury. Frekwencja tu chyba świetna nie jest.

IC Pobożny (5:40) - zapewne zmieni nazwę i zestawienie. Obecne przechodzenie składu na IC Barnim uważam za mało sensowne. IC Barnim jak i IC Światowid powinny być zestawione z wagonów IC Przemyślanin + jakiegoś bezprzedziałowego ze Szczecina. Z kolei IC Pobożny mógłby na jednym składzie kursować do Świnoujścia w zastępstwie nocnego TLK Uznam. Można by też go trochę opóźnić, aby wyjeżdżał o 6:00-6:10. Tym bardziej, że tak jak wspomniałem, IC Barnim kursował rok temu w wydłużonej relacji i naprawdę nie wiem jaki był powód, poza obiegami, którym kierowano się przy jego skróceniu do Szczecina. Optymalne zestawienie IC Pobożny to Anouz + WRouz + Bbnopuz + Bnopuvz + Bmnouz i by wystarczyło. Na weekendy nad morze w sam raz i dla Wrocławia i dla Poznania, a w lecie i tak by miał ciągle 100% frekwencji. Teraz ma za dużą konkurencję ze strony IC Przemyślanin.

EIP (5:50, 6:50) - ogólnie poranne Pendolino mają dobrą frekwencję, która jest już zbliżona do tej z górnośląskich EIP. Argument, że wrocławskie Pendolino wożą powietrze można już wyrzucić do kosza. Szybki sposób dotarcia do Warszawy na przedpołudnie. Nie powinno się tego ruszać, bo ludzie się przyzwyczajają i będzie już raczej tylko lepiej.

TLK Rozewie (6:00) - wiemy, że TLK Rozewie ma jeździć w relacji Gdynia - Bielsko-Biała. Pytanie tylko, czy będzie kursować z grupą wagonów do Szklarskiej Poręby, czy będzie kursować w ogóle przez Wrocław jako zastępstwo dla TLK Uznam na odcinku Wrocław - Katowice, bądź czy po prostu zupełnie zmieni trasę i będzie jeździć w zastępstwie dawnego TLK Pogoria. Frekwencja poza sezonem jest słaba, ale pociągi typu morze-góry powinny zostać w sezonie. Nie twierdzę, że Bielsko-Biała to nie góry, ale rezygnacja z części sudeckiej będzie błędem, bo północno-zachodnia Polska naprawdę jeździ w Sudety.

IC Wyspiański (6:30) - jeden z przykładów pociągów na stałe wpisanych w ofertę. Długi skład, stąd może frekwencja nie jest oznaczana na żółto, ale jednak chyba ludzie nim jeżdżą. Zostawiłbym bez żadnych zmian, chyba, że dodał wagon barowy, bo trasa dość długa.

IC Mieszko (6:40) - drugi z przykładów pociągów od lat w ofercie. Dużo wagonów i to dobrych, ale i frekwencja dobra. Nie trzeba nic zmieniać. Można tylko go puszczać około 6:40, bo i tak będzie na 13:00 w Gdyni, a ww. IC Pobożny będzie jechał do Szczecina nieco później i to też może wspomóc frekwencję. Niegdyś Mieszko jako TLK kursował razem z TLK Orkan do Szczecina i to było dobre rozwiązanie, ale teraz w godzinach TLK Orkan jedzie IC Włókniarz, który chyba jeździ pustawy, no, ale cóż...

TLK Bolko (7:00) - koniec trasy w Radomiu trochę kiepsko wygląda, ale za dwa lata myślę, że Bolko stanie się IC i będzie jeździł z powrotem do Lublina na niezłym składzie, a więc i liczba pasażerów wzrośnie. Od grudnia wielkich zmian raczej nie będzie.

TLK Swarożyc (7:20) - nowość na Nadodrzance z tego roku. Raczej się utrzyma, ale nowe wagony będą raczej dopiero od grudnia 2019. W sezonie powinien mieć znacznie lepszą frekwencję. Ciekawe, czy zmieni się jego zestawienie, bo wiadomo, że ma obieg z TLK Ustronie, które być może będzie obsługiwane czeskimi wagonami, choć kto wie. Większych zmian się tutaj nie spodziewam.

IC Konopnicka (7:40) - bardzo frekwencyjne połączenie, które na pewno zostanie utrzymane.

TLK Mamry (8:20) - dzięki wzmocnieniu przez bezprzedziałowy 168A jest jednym z porządniejszych TLK. Zawsze miał dobrą frekwencję i na pewno się utrzyma, a w 2019 powinien zyskać nowe wagony, więc będzie jeszcze lepiej.

IC Siemiradzki (8:40) - kolejny z tych, który już od kilku lat jeździ z przyzwoitą frekwencją. Nie ma co tutaj kombinować. To raczej jedno z najlepszych połączeń w ofercie.

IC Panorama (8:50) - trochę zmieniona godzina odjazdu. Mnie osobiście zastanawia zestawienie tego pociągu. Rozumiem, że wymienia się ono z IC Szkuner i część słupska jest na co dzień wykorzystywana w Panoramie, ale nie wiem, czy taki pociąg koniecznie musi posiadać wagon barowy i naprawdę sporo wagonów w składzie. Może jako TLK na zdeklasowanych jedynkach wystarczyłby, a lepsze wagony przeznaczyć na pociągi na dłuższe trasy? Nie zamierzam nikomu nic odbierać, ale trochę mnie jakość Panoramy w stosunku do długości trasy zastanawia.

IC Ślęża (9:20) - po podmianie na Darta liczba pasażerów chyba jeszcze wzrosła. Nie wiadomo, czy coś się nie zmieli. Gdzieś słyszałem, że ma to być EIC, a moim zdaniem nie powinno tu się nic zmieniać, bo frekwencja jest ok.

TLK Halny (9:40) - Cóż... z mojej perspektywy nie jest to ciekawy pociąg, bo do Jeleniej Góry mogę pojechać KD, a do Zakopanego IC Wyspiański z przesiadką na EIC Giewont. Jazda ponad 8 godzin do Zakopanego nie jest niczym przyjemnym. Cały dzień rozwalony. Tak więc dla mnie ten pociąg zbędny, ale słyszałem, że na Górnym Śląsku ma niezłą frekwencję. Ja bym go puścił z Bydgoszczy po innej trasie np. przez Ostrów Wlkp., a z Wrocławia do Zakopanego mógłby jechać jakiś TLK Rysy czy coś gdzieś koło 7:00, choć też nie wiem, czy to by wypaliło.

IC Barnim (9:50) - dobry, frekwencyjny pociąg i połączenie Sudetów ze Szczecinem. Liczba wagonów zrozumiała, ale przechodzenie składu na IC Pobożny już mniej. Skład powinien przechodzić na IC Przemyślanin. Proponowałbym zestawienie katowickie: Anouz + WRouz + Bbnopuz + Anouz (2) + Anouz (2) i jeleniogórskie Bbnopuvz + Anouz (2), jako, że turyści z Pomorza mogliby wygodnie z rowerem pojechać w góry, a zdeklasowane jedynki poprawiałyby komfort w IC Przemyślanin. Reszta IC Przemyślanin składałaby się z obecnych wagonów IC Światowid, a IC Pobożny miałby swoje wagony.

IC Mehoffer (10:30) - chwilowo ma kiepską frekwencję przez wyłączenie Krakowa, ale chyba w obecnej formie jest w końcu dobrym połączeniem porannym dla Szczecina. Jak zrobią Gorzów Wlkp., to może przestanie się opóźniać.

IC Heweliusz (10:40) - jeden z najbardziej frekwencyjnych pociągów Wrocławia. Nie ma co z nim kombinować. Ludzie się przyzwyczaili.

TLK Sztygar (10:50) - wydłużony obecnie do Warszawy pewnie za dwa lata będzie też jeździć na zmodernizowanych wagonach do Lublina. Na razie od grudnia większych zmian nie przewidywałbym. Być może później będzie jechał do Lublina nieco wcześniej, może przed 9:00.

IC Światowid (11:20) - z roku na rok przybywa pasażerów. Obecna forma tego pociągu jest odpowiednia i też przede wszystkim pasażerowie już widzą, że ten pociąg raczej nie zawodzi, więc powinien pozostać w rozkładzie.

IC Słowacki (11:30) - odjeżdża później w porównaniu do rozkładu z zeszłego roku. Nie ma jakiejś cudownej frekwencji, a jak Lublin wróci to zapewne będzie zapewniał właśnie z nim połączenie.

TLK Kormoran (11:40) - sklejka dwóch pociągów nie ma super frekwencji i większych zmian ani w jakości składu ani w trasie się nie spodziewam, chyba, że także pojedzie nieco wcześniej, może około 10:00.

IC Malczewski (11:50) - przesunięcie go wcześniej chyba wyszło mu na dobre, ale dla mnie osobiście i tak nie jest on atrakcyjny. Lepszą frekwencję ma w relacji z Kołobrzegu do Przemyśla, bo odjeżdża stosunkowo wcześnie, ale nie tak jak IC Szkuner. Zapewne również zostanie w rozkładzie.

IC Orzeszkowa (12:30) - bez dwóch zdań jeden z najbardziej obłożonych pociągów. Nic nie powinno się tu zmienić.

TLK Artus (12:40) - już w sezonie będzie wydłużony do Bielska-Białej i zapewne w takiej formie zostanie utrzymany.
Jest to niemal jedyne połączenie Opola z Gdynią i frekwencję ma przyzwoitą, dlatego nie powinno się nic tu zmieniać.

IC Szkuner (12:45) - przez dłuższy czas nie mógł nabrać odpowiedniej frekwencji. Trochę z nim było kombinowania. Niedawno jeździł z Krakowa, potem w ogóle przez Ostrów Wlkp. a teraz z Katowic przez Wrocław. Osobiście w razie jego usunięcia nie narzekałbym bardzo, aczkolwiek może rzeczywiście konieczne jest aby jeździł przez Wrocław. Trudno mi powiedzieć coś o jego przyszłości.

IC Hetman (13:00) - nazwa jest ukłonem w kierunku Zamojszczyzny, ale trochę rozwala schemat "malarzy" na trasie Szczecin - Przemyśl. Ja bym zostawił go jako IC Chełmoński, czy też IC Boznańska. Dobrze, że kursuje do Hrubieszowa. Ma dobrą frekwencję i przyjął się na Nadodrzance już rok temu jako IC Swarożyc. Powinien pozostać bez większych zmian, ewentualnie ze zmianą nazwy.

IC Matejko (13:30) - pociąg o najdłuższej trasie w Polsce i z dobrą frekwencją szczególnie ze strony Świnoujścia mimo, że prowadzi sporo wagonów. Niewątpliwie powinien pozostać bez zmian. Dobrze, że już jest mniej zawodny, jako, że nie musi targać wagonów do Zamościa.

EIP (14:30) - popołudniowe Pendolino do Warszawy chyba ma najniższą frekwencję spośród wszystkich. Dla chcących wrócić szybko do stolicy jest to dobre rozwiązanie, ale jakby np. zamienili go na EIC (a chyba tak teraz ma być), to nie powinno być problemu.

TLK Morcinek (14:40) - trzy wagony miewa nieźle zapełnione. Taka skrócona wersja TLK Bolko i TLK Sztygar. Także za jakiś czas pewnie stanie się IC i to zachęci do podróżowania. Powinien zostać, ale nie zdziwi mnie jak PKP IC skieruje tu coś innego, może TLK Bolko właśnie.

IC Piast (14:45) - ma świetną frekwencję z Gdyni. Zmodernizowane i nowe wagony robią swoje. Zapewne zostanie w obecnej formie.

TLK Pomorzanin (16:00) - myślę, że będą chcieli i jego zestawić z lepszych wagonów, ale będzie to trochę trudne. Ma gorszą frekwencję od Piasta, ale zapewne zostanie utrzymany i możliwe, że na trasie przez Ostrów Wlkp. Powinien jeszcze mieć wagon do/z Kudowy-Zdroju w weekendy.

EIC Odra (16:40) - dobra frekwencja i drugi po 6100 sposób szybkiego powrotu do Warszawy. Powinien się utrzymać, choć uważam, że powinien jechać tuż po 16:00.

TLK Kresowiak (18:00) - trochę drażni mnie jego nazwa, bo np. Fredro byłaby o wiele lepsza. Wielu się ze mną nie zgodzi, ale to dla mnie spadek jakości w porównaniu do IC Fredro. Połączenie to na pewno pozostanie, ale wątpię, czy w takiej formie. Powinien też odjeżdżać nieco wcześniej.

IC Asnyk (18:25) - trochę słabo wygląda na tle Konopnickiej, czy Orzeszkowej, ale chyba się utrzyma. Tym bardziej, że IC Karkonosze wypadają jeszcze bardziej blado, a jednak pociągi poranne/wieczorne mogą być promowane prze PKP IC i słusznie.

TLK Szyndzielnia (18:30) - powinien mieć wydłużoną trasę do Poznania lub nawet Szczecina. Być może będzie coś kombinowane z nim, aby poprawić frekwencję. Oby nie skończyło się na podmianie TLK Klimczok przez niego.

IC Kossak (19:00) - ma dobrą frekwencję, bo pozwala na poranny dojazd do Wrocławia z Krakowa i Częstochowy i zapewne się utrzyma, choć kto wie, czy ponownie nie będzie miał podłączonych wagonów z TLK Lwów Express, a więc może być wydłużony do Przemyśla. Jeśli nie IC Kossak to co? IC Przemyślanin? Wątpię.

TLK Karpaty (22:20) - frekwencja od strony Wrocławia czasami jest dobra, ale ponoć ma wylecieć. Wątpię, żeby nie dali nic w zamian, chyba, że IC Przemyślanin przejmie jego rolę. Tylko, czy to nie byłoby za dużo? Pięć sypialnych i co najmniej 7 wagonów osobowych...?

EN Metropol (23:00 - tak... o tym pociągu już wiemy, że na 99% będzie. Ma to być połączenie z Berlina do Budapesztu po Nadodrzance. Dla mnie super sprawa i mocno trzymam kciuki, aby się udało je zaklepać.

Pociągi sezonowe:

TLK Pirat (00:00) - wiemy, że od nowego rozkładu ma go nie być, a to głupota, bo zawsze miał frekwencję. Co może być za niego? EIP z Krakowa i TLK Swarożyc z Katowic. Bielsko-Biała zostałaby bez połączenia, chyba, że TLK Swarożyc ruszałby z niej około 4:00, co byłoby chyba niezbyt rozsądne...

TLK Wolin (23:00) - nie będzie TLK Uznam i nie będzie TLK Wolin i co? Do Świnoujścia pozostanie IC Matejko zajeżdżający na 20:00. Ekstra... Co więc w zamian? Tak jak pisałem trzeba by coś zrobić z IC Pobożny, aby mu zapewnić większą frekwencję, więc proponuję Świnoujście. W sezonie można by puścić przez Ostrów Wlkp. jakiś IC Zefir i zrobić wymianę wagonami, tak jak parę lat temu była IC Bryza i IC Zefir.

TLK Pirania (10:00) - "weekendowy" do Kołobrzegu. Nie wiem, czy to wypali. Dla mnie osobiście zbędny pociąg, bo wolę jechać rano TLK Swarożyc, a jakbym chciał jechać później to IC Malczewski.

TLK Zefir (11:20) - wydłużony do Krakowa i Świnoujścia zdeklasowany IC Światowid (z powodu braku możliwości wymiany wagonów z IC Przemyślanin). Taki typowy zbiorczy pociąg. Już rok temu IC Barnim był "zbiorczy", a teraz zrobili jeszcze "lepiej". Nie jest to dla mnie interesujące połączenie. Co mi po tym, że jedzie cały dzień...

TLK Artus (12:00) - wydłużenie na Hel i jazda cały dzień nie jest także dla mnie atrakcyjna. Wolę jechać IC Mieszko i przesiąść się na TLK Rybak i być na Mierzei o 15:00, a nie 21:00.

TLK Łebsko (22:00) - nic o nic nie pisali, ale pewnie też planują go zawiesić. Do Łeby od lat można było dostać się pociągiem nocnym, a teraz będzie to znacznie utrudnione, jeśli go zabiorą. Część wagonów do Kołobrzegu, moim zdaniem, zbędna. Bardziej przydałaby się Ustka. Generalnie jako, że tu nie ma alternatywy, to jego byłoby mi najbardziej szkoda z sezonowców.

W sumie nie mam większych propozycji co należy dodać do rozkładu. Wrocław ma dobrą siatkę połączeń i wyraźne takty. Stawiałbym tylko na to, aby pozostawić sezonowe pociągi nocne, ewentualnie zadbać o możliwość dojazdu porannymi pociągami. Kilka lat temu idealnie wyglądały połączenia z IC Szkuner i IC Bryza do Świnoujścia, które przyjeżdżały akurat na dobę noclegową, a nie tłukły się cały dzień. Było połączenie do Ustki z TLK Gwarek, a teraz nie ma. Kilkanaście lat temu był Pośpieszny Bosman z PKP PR i to było fajne połączenie z Zakopanego do Świnoujścia. Moim zdaniem należy stawiać szczególnie w sezonie na pociągi pomiędzy dwoma regionami turystycznymi i one powinny być najbardziej frekwencyjne, bo wtedy jechałoby wielu nowych pasażerów. Nowe wagony na tych połączeniach zachęciłyby ich do dalszego wyboru kolei.

Generalnie sam proponowałbym zrobić porządek z obiegami wagonów i nazwami pociągów. Niektóre obiegi są niedopracowane i nie są w pełni wykorzystane możliwości, bo trzeba się ich kurczowo trzymać. Z kolei nazwy pociągów też są dziwne i lepiej byłoby wypracować jakiś schemat, który pozwoli ludziom orientować się w sprawie. Niech przykładem będzie IC Mieszko, czy IC Wyspiański, gdzie od lat już sytuacja jest unormowana i wiadomo, że są to poranne pociągi na Pomorze i na Podkarpacie.

Zapraszam więc do dalszej dyskusji nad kształtem nowego RJ :)

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Rozkład jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-04-17, 15:28

Międzylesie - Wrocław Główny z tego co słyszałem nie potrzebuje 45WE, a frekwencja jest bardzo różna. Takt raczej odpowiedni, szczególnie, że 276 jest trochę "ciasna"
Podobno na Lichkovie i Międzylesiu mają docelowo jeździć 31WE.

Atoman
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-29, 12:31

Re: Rozkład jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Atoman » 2018-04-21, 12:13

Mamy jeszcze informację z Rynku Kolejowego, że IC Karkonosze mają być wydłużone do Szklarskiej Poręby.
Działanie słuszne i chyba zapowiadające, że TLK Rozewie pod Szrenicę już nie pojedzie. Pytanie, czy skończy bieg w Jeleniej Górze? Jeśli chcą poprawić frekwencję Karkonoszy przez wydłużenie to taki sam zabieg powinni spróbować z IC Pobożny. Na weekend majowy TLK Swarożyc od Wrocławia do Kołobrzegu po brzegi zapełniony, podobnie TLK Uznam do Świnoujścia. Z kolei poranny IC Pobożny do Szczecina nie, a moim zdaniem, gdyby kursował do Świnoujścia, to miałby co najmniej pod 80%. Pociąg bezpośredni, a pośredni swoje robią i wpływają na frekwencję i ewentualne dalsze decyzje decydentów.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-08-16, 02:48

Wyciekła garść informacji o planowanych pociągach PKP Intercity od grudnia 2018r.:

TLK ROZEWIE Bielsko Biała Główna / Szklarska Poręba Górna - Gdynia Główna / łączone we Wrocławiu
TLK POGORIA Katowice - Gdynia Główna codziennie, w wakacje z Bielska Białej
TLK NARCIARZ Szczecin - Zakopane p. Poznań, Wrocław, Rybnik, Bielsko Biała, Żywiec (nocny)
EIP Bielsko Biała - Gdynia 2x, Bielsko Biała - Warszawa 1x
EIC BESKIDY Bielsko Biała Główna - Kołobrzeg w weekendy i wakacje
IC SOŁA Zwardoń - Lublin w © w tych samych godzinach IC KORFANTY Bielsko Biała - Lublin w (D) oba przez Warszawę
TLK HALNY bez zmian Bydgoszcz Główna - Bielsko Biała / Zakopane
IC STOCZNIOWIEC Bielsko Biała - Gdynia Główna p. Katowice, Częstochowę, Tomaszów, Łódź
TLK KLIMCZOK Bielsko Biała - Szczecin Główny p. Katowice, Gliwice, Lubliniec, Poznań
IC ONDRASZEK Bielsko Biała - Białystok / sezon Ełk i Suwałki więc wychodzi że będą to wagony
IC WYSOCKI Bielsko Biała - Białystok
TLK OSSOLIŃSKI Żywiec - Wrocław Główny (obecna Szyndzielnia)
TLK OKSYWIE Bielsko Biała - Gdynia Główna p. Katowice, Wrocław, Poznań w sezonie Hel i Kudowa Zdrój, (obecny TLK ARTUS)
TLK PIRAT / TLK WOLIN Bielsko Biała - Świnoujście / Kołobrzeg pod znakiem zapytania


Linia 273 na odcinku Wrocław- Szczecin planowane są codziennie:

IC "Night " Wiedeń/ Budapeszt/ Przemyśl= Berlin
TLK "Swarożyc" Katowice- Kołobrzeg
TLk "Światowid" Katowice- Szczecin
IC "Matejko" Przemyśl- Świnoujście
IC Mehoffer" Przemyśl- Szczecin
IC "Siemiradzki" Przemyśl- Zielona Góra

Pociągi wakacyjne:
TLK "Pirania" Bielsko Biała- Kołobrzeg
TLK "Światowid" w relacji do Świnoujścia
TLK "Łebsko" Jelenia Góra- Łeba
TLK "Wolin" Kraków- Świnoujście

Ponadto pojedzie również IC "Czcibór" Wrocław- Szczecin do Szczecina w 5 i 7 a ze Szczecina w 1 i 6.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-09-13, 13:09

https://www.rynek-kolejowy.pl/mobile/na ... 88631.html
Nadodrzanka przejmie pociągi IC z modernizowanej magistrali E59

Poseł Adam Szłapka zapytał Ministerstwo Infrastruktury o planowane zmiany w rozkładzie jazdy pociągów 2018/2019, w wyniku których przez Leszno i Poznań przestaną kursować pociągi IC Matejko i IC Mehoffer.
– Do katalogu utrudnień, w skład którego wchodzą m.in. notoryczne opóźnienia, zmniejszenie ilości pociągów w stosunku do wniosku złożonego przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, brak połączeń nocnych, brak skomunikowań pociągów w Poznaniu i Wrocławiu, konieczność korzystania z dwóch różnych przewoźników, co ewidentnie podnosi koszty podróży, od grudnia 2018 r. dojdą kolejne – pisze poseł i zwraca uwagę na planowane przetrasowanie pociągów IC Matejko i IC Mehoffer w taki sposób, by ominęły Poznań i Leszno w drodze ze Szczecina do Wrocławia.
Jak wiemy, w okolicach Leszna modernizacja prowadzona przez Astaldi jest też opóźniona, co wpływa na dalsze znaczne ograniczenie przepustowości E59, dłuższe niż oczekiwano.

– Po zakończeniu prac torowych prowadzonych przez zarządcę infrastruktury, PKP Intercity planuje powrót ww. pociągów na swoją podstawową trasę przez Leszno – napisał minister. Zakończenie robót na E59 na całym odcinku od granicy województw dolnośląskiego i wielkopolskiego do Czempinia zaplanowano na połowę roku 2020.
W ostatnich latach Nadodrzanka po której pojedzie IC Matejko i IC Mehoffer , czyli linia kolejowa 273, przeszła liczne prace naprawcze. Przechodzi je również obecnie, dzięki czemu czasy przejazdu na niej znacznie się poprawiły.
Ale i tak daleko jej do ideału - o ile z Wrocławia do Rzepina jedzie się w miarę szybko, to dalej jest tak sobie. Okolice Kostrzyna to masakra.

Czasy dojazdu są jeszcze dalekie od zadowalających. Przykładem jest TLK Swarożyc, który z Wrocławia jeździ o jakieś 2h za długo do Kołobrzegu.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-09-17, 14:24

Z ciekawostek: Karkonosze mają jechać przez Opole, Częstochowę, Piotrków, z wjazdem kieszeniowym do Łodzi. Czas przejazdu Warszawa-Wrocław ok 5h i zgłoszone Vmax=160 na Warszawa-Wrocław.

Z kolejnych nowości: ÖBB uruchomi EN Metropol z Wiednia do Berlina przez Zieloną Górę, Wrocław, Opole, Kędzierzyn-Koźle, Racibórz, Bohumin, Ostrawę i Brzecław.
Rozkład jazdy od 9 grudnia:
Obrazek
Obrazek
Bilety na całą trasę z Wiednia do Berlina są już dostępne (wprawdzie na razie tylko z Wiednia) i kosztują w promocji 29 euro, jeśli zdecydujemy się na przejazd na miejscu siedzącym (6 rozkładanych siedzeń w przedziale). Bilety za przejazd w kuszetce i wagonie sypialnym będą odpowiednio o 20 lub 50 euro droższe, przy czym w drugim przypadku możemy liczyć jeszcze na śniadanie. Nowością będzie to, że pociąg będzie składał się wyłącznie ze zmodernizowanych wagonów austriackich.
https://www.rynek-kolejowy.pl/mobile/en ... 88656.html

Atoman
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-29, 12:31

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Atoman » 2018-09-18, 07:24

Ktoś tam gdzieś udostępnił projekt na lipiec 2018.
Zróbmy więc obiektywne spojrzenie na poszczególne trasy z Wroclawia:

LK 271:
-wypada IC Pobożny - głupotą bylo puszczanie 7 wagonów, ale wywalanie calego połączenia, które funkcjonowało mimo remontu LK 271 dobre kilka lat to juz idiotyzm,
-IC Mieszko ma jakies warianty wakacyjne o których nic nie ma w tabeli, ale są dwie oddzielne kolumny - wszelkie kombinowanie z tym pociagiem moze sie zle skonczyc, bo ma rekordowe napełnienia w skali kraju, do tego przepiękne rozkomunikowanie z Wlókniarzem w Poznaniu, rece opadają
-brak jakiegokolwiek po 7:00 - za niego IC Swarozyc przez LK 273
-TLK Mamry zapewne bez wiekszych zmian, ale czasami z Katowic, wedlug mnie zbedne, bo napelnienia sa dobre
-IC Barnim - pierwszy pociag do Szczecina po 9:00, kpina, na plus grupa wagonów z Jeleniej Góry do Świnoujścia, mozna by go puscic nawet i z Krakowa, czy Bielska-Bialej za TLK Klimczok
-IC Heweliusz - nie powinno byc zadnych zmian, a jest analogiczna dodatkowa tabela na wakacje jak przy IC Mieszko
-IC Malczewski - wagon z Lwów Express i grupa do Ustki w sezonie, dobry pomysl
-TLK Artus - bez wagonu do Kudowy-Zdroju i dobrze
-IC Piast - bez zmian w ciagu sezonu w przeciwienstwie do Mieszko i Heweliusza
-IC Szkuner - nie rozumiem fenomenu tego pociagu, w strone Kolobrzegu na kiepska frekwencje, dobre napelnienia ma czesc slupska i to ona powinna byc tu preferowana, kto jedzie do Kolobrzegu na noc? Do tego pewnie znów obieg z IC Panorama i marnowanie sporej liczby wagonów... mozna by bylo to zalatwic na jednym skladzie, znacznie oszczedzajac wagony na inne pociagi. Szkuner zabiera ich aż 18 w ciągu dnia, a wcale tłumów nie wozi. Kołobrzeg i Słupsk częściej jadą na południe Malczewskim.
-TLK Pomorzanin - powrót na LK 271, chyba słuszny
-TLK Halny - pociag "fenomen", wozi muchy, to dowalmy mu jeszcze Kudowe. Za niego powinien kursowac pociag do Szczecina, a Trójmiasto powinno miec zarówno Kudowe jak i Szklarska Porebe w ramach nocnego.
-IC Siemiradzki - juz raz próbowano zrobic lacznik do Poznania, skonczylo sie na glównej grupie, teraz chyba juz tak nie bedzie, bo Zielona Góra nabita równo
-TLK Rozewie - glupota brak wagonów do Szklarskiej Poreby i Kudowy, zbedne laczenie z TLK Pogoria i obsluga Górnego Slaska. Wystarczy, ze przykladowo cos padnie w takim Goleniowie w TLK Uznam i stoja Warszawa, Poznan, Wroclaw, Jelenia Góra, Katowice i Bielsko-Biala. Do Swinoujscia powinien byc kompletnie niezalezny od Rozewia pociag z Krakowa laczony z Uznamem w Szczecinie, a wtedy Rozewie moze spokojnie kursowac z Sudetów i Górnego Slaska na Trójmiasto.

LK 132 Katowice/Bielsko-Biala
-TLK Pirat i TLK Wolin - nihil novi, a mialy wyleciec. Pirat radzil sobie calkiem niezle, a Wolin sredniawo, ale mimo wszystko dobrze, ze sa. Trasy nie powinny juz byc kosmiczne.
-TLK Rozewie - zamiast TLK Uznam, glupota, bo wystarczy, ze cos sie zwali np. w Gnieznie i po ptokach. Nie dojedziemy już do Krakowa rano. Za duza zaleznosc od plynnosci jazdy w innych regionach.
-TLK Bolko - jaki powód degradacji, to nie wiem... a poza tym wiadomo, ze i tak zadnego Lublina na razie nie bedzie.
-IC Panorama - nie rozumiem tworzenia pociagu Intercity jadacego okolo 2 godziny. Czy naprawde nie mozna tego zastapic jakims TLK ze zdeklasowanymi jedynkami czy cos? Takie tlumy tym jezdza? A to nie mozna wydluzyc tego do takiego Zakopanego jako TLK przez Katowice, Bielsko-Biala o 7:30? Wtedy bylby argument za tym polaczeniem
-TLK Halny - o tym juz mówilem, muchowóz, lepsza frekwencja byla z Zakopanego anizeli do Zakopanego.
-TLK Sztygar - kolejny muchowóz, ale dopóki nie bedzie dojezdzal do Lublina to tak bedzie
-IC Kormoran - niezle sobie radzil i rzeczywiscie powinien pozostac, sporo osób jedzie czesciowo na trasie
-IC Szkuner - jaki powód dlugich postojów we Wroclawiu? Juz pisalem o tym pociagu. Mozna by bylo znacznie lepiej wykorzystac jego wagony w inny sposób. Dziennie na to polaczenie schodzi az 18 wagonów.
-IC Lompa - tu jakies kuriozum jadące chwile po IC Szkuner. Czy naprawde musi to byc IC? A gdzie szczytowa Galicja do Przemyśla?
-TLK Morcinek - to samo co TLK Bolko i kolejny do trójki jeden po drugim.
-TLK Artus - kierunek na Bielsko-Biala dobry
-TLK Swiatowid - Swiatowid nie bedzie mial z czego wziac wagonów IC, wiec TLK. Kiepsko, bo przyjal sie niezle. W wakacje tez oczywiscie TLK i tylko do Katowic. Bedzie muchowóz jak TLK Nautilus rok temu. Teraz Zefir mial lepsze napelnienia do Krakowa.
-TLK Szyndzielnia/Pirania - nieglupi pomysl z wydluzeniem Szyndzielni do Kolobrzegu jako Pirania, aczkolwiek to w zaden sposób nie jest atrakcyjny pociag dla Wroclawia
-IC Barnim - powinien, jak wspomnialem, jechac dalej niz do Katowic, ale i tak napelnienia powinny byc dobre. W sezonie bedzie nabity.
-TLK Mamry - watpie, aby to dla Katowic bylo konieczne polaczenie
-IC Swarozyc - jest awans na IC i slusznie, pytanie czy wagony z nowej puli, bo trasa w 99% pokrywa sie z projektowa

LK 132 Kraków
-IC Wyspianski - nie do ruszenia
-IC Siemiradzki - nie do ruszenia, ale chyba Zielona Góra dostanie tym razem wagon barowy i jedynkę
-IC Mehoffer - jazda po LK 273, ale i tak Szczecin zapelni niezle
-IC Chelmonski - powinno byc dobrze, ale brakuje grupy do Hrubieszowa, pytanie co z lacznikiem ze Szczecina. Godziny wskazywalyby na lacznik, ale brak o tym informacji.
-IC Matejko - na pewno bedzie mial dobre napelnienia
-IC Malczewski - Ustka jeszcze zwiekszy frekwencje w sezonie
-IC Kossak - nie wiem, czy nie powinien jednak miec wydluzonej trasy, ale w sumie dokąd? Wegliniec? Jelenia Góra? Szczecin?

LK 132 Czestochowa/Warszawa
-IC Karkonosze - ok, jest Szklarska Poreba, ale po co Dart? Nocny TLK Karkonosze dalby mozliwosc polaczenia Szklarskiej Poreby, Jeleniej Góry, Wroclawia z Opolem, Katowicami, Warszawa, Bialymstokiem, a nawet Suwalkami. Niewatpliwie to rozwiazanie byloby bardziej efektywne. Dac w skladzie sypialny, deklasy i Bnopuvz i kazdy zadowolony.
-EIC Sleza - czas jazdy taki jak IC Nalkowska kilka godzin pózniej, bez komentarza
-EIP z Jeleniej Góry - za wczesnie, obecny rozklad o wiele lepszy
-IC Konopnicka - jedzie za pózno, aby byc atrakcyjnym sposobem dojazdu do Warszawy, ale PICowi chodzi oczywiscie o to, aby ludzie jechali Pendolino
-IC Nalkowska - dowód na to, ze mozna szybko jechac IC... mozna, ale nie trzeba.
-IC Slowacki - relacja fajna, ale z Jeleniej Góry powinny byc Orzeszkowa i Asnyk, a nie Slowacki.
-EIP - EIP zamiast EIC Fredro, jakis tam plus.
-EIC Odra/EIC Sniezka - Sniezka muchowóz, za to powinien jechac jakis Dart
-wypada IC Kresowiak, moim zdaniem spory blad

LK 281/355 Lódz
-IC Dabrowska - dobre polaczenie aby np. szybko dotrzec do Bialegostoku, ale tez tanio i rano do Warszawy
-TLK Pobrzeze - po prostu kpina. Zamiast IC Konopnicka o bardzo dobrej frekwencji pojedzie rzech, który "z pewnoscia" bedzie punktualny. Jedna z najwiekszych glupot w historii rozkladów. Zero konsekwencji w nazewnictwie, jakosci polaczen, kierunkach, po prostu mul, konkretnie radiolariowy.
-IC Mickiewicz - nazwa kompletnie nie pasuje do relacji.
-IC Orzeszkowa - niepotrzebne skrócenie do Warszawy i okazjonalne skierowanie do Lublina. Nazwa kompletnie nietrafiona.
-IC Asnyk - znów bedzie wozil powietrze, bo nikt nie wpadl na to, aby go wydluzyc w Sudety
-TLK Pirat - w końcu dość dobre nocne połączenie z Kołobrzegiem. Z racji tego zbędne są wagony do TLK Łebsko.

LK 273
-EN Metropol - na pewno ludzie beda zachwyceni jak z lacznikiem gdzies tam cos sie zwali pod Rzeszowem i utkna na dobre w Raciborzu... poza tym byloby bardzo dobrze
-IC Swarozyc - dobrze, ze awans na IC, pierwszy pociag do Szczecina w ciagu doby, co jest skandaliczne, natomiast pierwotnie mial tu byc pociag do Kamienia Pomorskiego i co? Pomysl upadl? Grupa do Swinoujscia tez bylaby w ostatecznosci mile widziana.
-TLK Pirania - oczywiscie pierwotnie mial jechac z Katowic przez Ostrów Wlkp. o co tez PIC skladal wiosek, no, ale wyjdzie niezle i tak
-TLK Swiatowid - porazka i cofniecie sie w rozwoju, tym bardziej, ze zaraz bedzie znacznie lepszej jakosci IC Matejko, wiec tlumów sie nie spodziewam, ludzie juz znaja róznice miedzy IC i TLK
-IC Matejko - dobrze wejdzie w takt
-TLK(?) Chelmonski - tu powinien byc lacznik z Przemysla do Szczecina i pewnie bedzie, tylko nie po 16:00. Przydalby sie okolo 15:30, inaczej bedzie niemal dubel z IC Mehoffer
-IC Mehoffer - powinien miec niezle napelnienia
-IC Siemiradzki - solidne polaczenie od lat
-TLK Lebsko - dwa nocne pociagi do Kolobrzegu to kuriozum. Powinny byc dwie grupy: Jelenia Góra - Ustka i Wroclaw - Leba
-TLK Wolin - sezonowy TLK z Bielska-Bialej i Krakowa do Swinoujscia, widzialbym tu poza sezonem jakis IC na obiegu z Matejko do Krakowa

Brak jednego z pary IC Przemyslanin/TLK Podhalanin to tez żenada. Jak czytam te posty, ze Kepno, Jarocin zapelniaja tlumami te pociagi w srodku nocy to tylko sie śmiać pozostaje. Wroclaw nie ma dobrego polaczenia z Zakopanem, wiec nocne by sie przydalo, ale nie ma. To samo Wroclaw - Szczecin - Swinoujscie. Byl czas gdy spokojnie jezdzil sobie IC Szkuner, potem Bryza, a potem za nie dali Przemyslanina, a teraz co? Nie ma nic. Remont LK 271, przypominam, trwal od zawsze. Zreszta jak problem rozwiazac? Zrobic oddzielne polaczenie do Zakopanego dla Wrocławia i Opola do Zakopanego, czy tez przywrócic pociag do Szczecina po LK 273 rano, badz po 271. Wtedy Przemyslanin moze sobie jechac przez Ostrów bez przeszkód. A tak? Najpierw Wroclaw mial dobra samodzielna oferte, która rozwalono dajac Przemyslanina, a teraz go zabrano i nie ma juz nic. Co to mialo na celu? Chyba raczej przesiadke wielu na samochody. Przypominam, ze S3 juz mozna calkiem szybko dojechac nad morze. Tu jednak chyba miala byc walka o pasazera, nie? Jak tak dalej pójdzie, to bedzie przegrana na dobre.

Poza tym byla mowa o jakims IC Czcibór w weekendy i co? Temat upadl?
A egoisci z innych regionów i tak beda pisac, ze jak to nie ma Narciarza? Jest, tylko przez Katowice i nazywa sie Podhalanin. Ludzie, nie róbmy przez remont Leszna wiesniackiej oferty dla Wroclawia, bo ludzie sie naprawde poprzesiadaja na Flixbusy, jesli PIC sam wygasi popyt. Mamy siedem pociagów do Kolobrzegu, z czego trzy jada najkrótsza trasa, a jeden z nich zajeżdża na wieczór, dwa krążą dookola, jeden przez Warszawe, a trzeci niemal dubluje sie z drugim zamiast prowadzic docelowe grupy gdzie indziej i przejezdzac przez Kolobrzeg w nocy. Za to do Zakopanego mamy przesiadke z Wyspianskiego, do Swinoujscia IC Barnim jadacy caly dzien, lipne TLK Rozewie noca, IC Matejko, który tez zajeżdża na noc i Swiatowida, który tez jakoscia i czasem jazdy nie "grzeszy". Do Suwalk sie nie dostaniemy, bo Karkonosze na Darcie i obiegu ze Slowackim, gdy Orzeszkowa juz sie przyjęła w Jeleniej Górze. Konopnicka zawalona dzien w dzien to ja tez uwala. Jeszcze niech kombinują z Mieszko i Heweliuszem, to juz w ogóle bedzie rozsypka tego co najlepsze w dalekobieżnej kolei we Wroclawiu.

Bede dążył do optymalizacji oferty dla Wrocławia i regionu. Na razie na pewno tak nie jest, a potencjał jest znacznie ograniczony, nie z racji rzekomych remontów, a chęci nabijania kasy i braku jakichkolwiek sensownych badan potoków.
Ostatnio zmieniony 2018-09-18, 10:37 przez Atoman, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29135
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: J-31 » 2018-09-18, 08:59

Czasami jak patrzę na to co robi globalnie PKP IC, gdzie czasami likwidowane są połączenia, które mają popyt - to im się mocno dziwię. Czy przeprowadzili jakieś badania ? Czy może te zmiany są robione zza biurka w Warszawie ? ;)

Atoman
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-29, 12:31

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Atoman » 2018-09-18, 10:32

Przede wszystkim łatwo zauważyć, że ktoś chce "wciskać" swoje beznadziejne pomysły na siłę. Przykłady to:
-TLK Halny - niski standard i długie godziny jazdy. Nocne połączenie byłoby znacznie bardziej wskazane. Bardziej potrzebne byłoby połączenie ze Szczecina do Szklarskiej Poręby oraz nocne TLK Rozewie.
-IC Karkonosze (na Darcie) - głupota
-EIC Śnieżka - drogi, a jedzie wolno, generalnie wozi powietrze
-TLK Zefir (Światowid) - jako zbiorczy do Świnoujścia dla Krakowa, Katowic i Wrocławia, beznadziejny standard, jak i godziny jazdy w kierunku Świnoujścia, ze Świnoujścia lepiej, ale i tak tłumów nie wozi
-IC Szkuner - przez cały dzień w Katowicach stoi 5 wagonów (w tym 1 klasa i barowy), aby o 13:00 przejść na IC Szkuner w przeciwną stronę. Poprzedniego dnia te wagony przyjeżdżają już o 14:00 do Katowic i stoją niemal dobę bezużyteczne. Z kolei będąca na obiegu IC Panorama zwykle wykorzystuje 4 wagony lub właśnie te 9 wagonów, co jest już kuriozalne. Wystarczy skrócić go do Wrocławia i można od razu zaoszczędzić 9 wagonów. Z kolei do Katowic można puścić Gwarka o bardziej korzystnych godzinach
-IC Asnyk - zamiast zrobić obieg z IC Orzeszkowa do Jeleniej Góry i dać sobie spokój z Dartem na Karkonoszach, to mamy zarówno Asnyka jak i Karkonosze wożące powietrze.

Warto zauważyć, że zarówno KODLK jak i niektórzy forumowicze z Wrocławia podkreślają fakt, że we Wrocławiu da się o wiele lepiej rozwiązać kilka kwestii. Nawet nie tylko, że lepiej dla Wrocławia, ale i bardziej ekonomicznie. Niestety w centrali wiedzą "lepiej"...

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-09-21, 12:13

Jest już wstępny rozkład jazdy w Hafasie i w aplikacji PLK, więc w skrócie napiszę o garści nowości:

- 7 par KD relacji Wrocław-Krotoszyn przez Oleśnicę i Oleśnicę Rataje., z czego 6 wydłużonych do Jelcza-Laskowic,
Odjazdy z Krotoszyna: 4:57, 6:57, 9:50, 13:57, 15:57, 17:57, 19:57w
Odjazdy z Wrocławia Głównego: 5:17, 7:17, 11:17, 13:17, 15:17, 17:17, 19:15

w - tylko do Wrocławia Głównego

- 5 par Wrocław-Ostrów bez zmian,
- Niektóre pociągi Wrocław-Kluczbork wydłużone do Częstochowy 😉
- 33 pary pociągów Wrocław Psie Pole-Wrocław Główny,
- jedna para pociągów Wałbrzych Gł (4:45) - (7:31) Görlitz (19:39) - Wałbrzych Gł. (22:18) - zamykający obiegi szynobusów,

-Pociągi z Wrocławia do Drezna. zlikwidowane, w zamian przyspieszone Impulsy do Lubania Śląskiego, przesiadka do Desiro do Drezna w Weglincu.
-Ostatni pociąg z Kudowy do Wrocławia skrócony do Kłodzka, w zamian ostatni Lichkov jedzie do Wrocławia (aktualnie do Kłodzka),
-Dodatkowy, przyspieszony pociag KD do Szklarskiej Poręby w weekend,
-Dwa nowe pociagi IC na Dartach do Szklarskiej Poręby w sezonie.
W sezonie w weekendy będziemy mieli w Szklarskiej 9 pociągów KD i PR oraz 3 pociagi IC.
-Jaworzyna- Jawor- Legnica z 7 do 8 par
-Węgliniec- Zary z 3.5 pary w weekendy do 6 par.
- Dwie pary PR Wrocław Opole przez Jelcz
- Drezna z przesiadka w Weglincu
- brak Wojnowa


Z pociagów IC wewnątrz województwa:
Inne godziny i nazwa pociagu IC do Węglińca
IC Nałkowska (odj z Wro ok 17:00),
Pociąg IC z Ełku do Jeleniej Góry (w sezonie do Szklarskiej Poręby)
Poza tym z Jeleniej Gory pojedzie:
-Chełmoński do Przemyśla
-Rozewie do Gdyni
-Karkonosze do Białegostoku (w sezonie ze Szklarskiej)
-Barnim do Świnoujścia
-EIC Sniezka ze Szklarskiej do Warszawy w weekendy.
-Pendolino do Warszawy.

Tylko jeden pociąg TLK z Kudowy- Zdrój w sezonie.
Pociąg TLK Halny do... Bydgoszczy.

- Nowy pociąg TLK Pobrzerze, Wrocław-Kołobrzeg o 6:13 o skandalicznie długim czasie jazdy, jedynie 12 godzin 😡, przez Warszawę, Trójmiasto, Wejherowo 🙄. Na miejscu o 18:13.
Obstawiam, że to wydłużony pociąg z Warszawy do Kołobrzegu, bo kto by to widział tak na około jechać pociągiem kategorii TLK.

Jż lepiej Swarożycem, który awansował na pociąg IC. Nie zmienił godziny kursowania - odjeżdża ciut później od Pobrzeża i na miejscu jest od niego szybciej. Ciekawe, czy będą nowe wagony 😉


Pociągi Wiedeń-Berlin, odj. z Wrocławia: 5:10,
Berlin-Wiedeń, odj. z Wrocławia: 22:51,

Prawdopodobnie nowa odsłona pociągu do Kultury, bo od 16 grudnia wchodzi i jednocześnie zniknęły pociągi KD do Berlina Lichtenberga:
Obrazek Obrazek
Podejrzewam, że ten również do Lichtenberga, bo tradycyjnie rozkład podglądowy jest tylko do stacji granicznej.

Atoman
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-29, 12:31

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Atoman » 2018-09-21, 16:26

Jest jeszcze TLK Czcibór w godzinach IC Hetman do Szczecina, ale tylko w wybrane dni. Głupota. IC Chełmoński albo będzie krótki, albo będzie woził powietrze, albo do Jeleniej Góry pojadą maksymalnie trzy wagony, a barowy i jedynka odczepione we Wrocławiu. Można było ustawić takt dwugodzinny i ludzie by jechali, a oni zrobili skomunikowanie...

IC Swarożyc powinien wyglądać lepiej niż tegoroczny TLK. Będzie to pierwszy pociąg do Szczecina. Oby tylko porządny, a nie jakiś szczątkowy.

Dalej oczywiście powietrze będą wozić IC Panorama na 9 wagonach w weeekendy i IC Szkuner, który z Kołobrzegu będzie jechał już o 05:00. Brawo po prostu. TLK Pobrzeże nawet nie ma co komentować.

Wiele nazw pociągów kompletnie nietrafionych, jak np. Mickiewicz - Wrocław - Warszawa, czy Orzeszkowa - Wrocław - Warszawa. Słowacki, który kojarzy się z Wrocławiem pojedzie sobie już w Sudety i do Ełku.
Brak nazwy "Fredro". Cała masa pociągów do Białegostoku, ale oczywiście żaden do Suwałk. No i brak Kresowiaka, który w piątki i niedziele nawalony jest równo. IC Asnyk powinien jechać po jego trasie, a tak to dalej będzie w nim pusto.

Nocą do Przemyśla pojedzie TLK Pogórze przez Opole, Częstochowę, Kraków, warto zauważyć.

Do jednego z bardzo niewielu plusów debiut Darta na Nadodrzance.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29135
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: J-31 » 2018-09-21, 22:21

Ło raju - TLK Pobrzerze - 12h. Dobry pociąg chyba dla bezdomnych rano Idziesz spać we Wrocławiu, a Budzisz się wieczorem w Kołobrzegu... a potem można wracać następnym pociągiem do Wrocka. :retard:

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-09-23, 23:40

TLK Pogórze z poszatkowanymi terminami, raz w (5) i (7), a w dwóch przypadkach (4.I-13.I i 26.IV-5.V) w (2), (5) i (7)

23:15 Wrocław Główny
23:32 Oława
0:06 Opole Główne
0:39 Lubliniec
1:01 Częstochowa Stradom
1:29 Koniecpol
2:29-2:54 Kraków Główny
3:35 Bochnia
3:44 Brzesko Okocim
4:00 Tarnów
4:18 Dębica
4:44-4:46 Rzeszów Główny
4:57 Łańcut
5:11 Przeworsk
5:21 Jarosław
5:49 Przemyśl Zasanie
5:53 Przemyśl Główny

michalakpawel
Posty: 1
Rejestracja: 2018-09-24, 16:09

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: michalakpawel » 2018-09-24, 16:15

Super, dzięki za dodanie!

Atoman
Posty: 12
Rejestracja: 2016-02-29, 12:31

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Atoman » 2018-09-25, 07:49

Tak podsumowując czego w zasadzie Wrocławiowi brakuje to tak:

-szkoda porannego IC Pobożny, bo w sezonie był nabity. Za niego powinien być przynajmniej sezonowiec do Świnoujścia. Dałoby radę to zrobić nawet i bez barowego i jedynki, a tak mamy pierwszy pociąg na Poznań dopiero o 6:40 (IC Mieszko), IC wyszło z dziwnego założenia, że Poznań, czy Katowice to rano jeżdżą do Wrocławia, a Wrocław śpi i nigdzie rano nie jeździ... Katowice mają do Wrocławia dwa TLK/IC jadące między 5:00, a 6:00, a Poznań ma na Wrocław poranny IC Siemiradzki i TLK Halny. Wrocław na Poznań tylko IC Mieszko. TLK Mamry zajeżdżają dopiero przed 11:00 do Poznania.

-brakuje wieczornego IC Kresowiak. Niby za niego IC Asnyk, któremu chce się pewnie ratować frekwencję, ale przecież są i inne miejscowości. Powinien być przynajmniej w piątki i niedziele taki pociąg. A tak to IC Kossak do Częstochowy i dalej nic

-wciąż brakuje dobrego połączenia Wrocław - Zakopane. Miał być TLK Narciarz, to nie ma i puścili go jako Podhalanin przez Ostrów z odstępem około godzinnym po IC Przemyślanin. Głupota. Jak już jedzie na Kostrzyn, to powinien jechać potem Nadodrzanką, a tak po raz kolejny woleli wcisnąć go do Poznania, a Wrocławiowi zostaje przesiadka z IC Wyspiański na EIC Tatry

-nie ma także połączenia do Suwałk, choć ono łatwo by przeszło, gdyby Karkonosze były TLK. Wystarczyłoby puścić je ze Szklarskiej Poręby przez Wrocław, Katowice, Kielce, Warszawę, Białystok z wagonami Szklarska Poręba - Suwałki i Kudowa-Zdrój - Warszawa

-brakuje szybkiego połączenia do Olsztyna, TLK Mamry jedzie długo, a IC Kormoran szybki nie jest. Z drugiej strony Olsztyn też nie ma szybkiego połączenia do Wrocławia. Warto zauważyć, że samochodem też nie dojedziemy tam szybko. To samo zresztą z Lublinem... Dziwi mnie, że gdy połączenia drogowe nie są dobre, to kolej nawet nie wyczuwa szansy, aby konkurować. Do tej pory tylko w przypadku Wrocław - Gdynia kolej zdecydowanie wygrywa z drogami i wszelkimi autobusami. Na trasie Wrocław - Szczecin już powoli kolej zaczyna tracić, nie mówiąc o Wrocław - Warszawa, czy Wrocław - Kraków

Poza tym generalnie nie wróżę dobrej frekwencji z Wrocławia połączeniom: TLK Pobrzeże, TLK Halny, TLK Światowid, TLK Sztygar i tym Wrocław - Katowice. Ludzie już znają różnice między TLK i IC i na pewno nie będą się walać TLK. Z kolei niezrozumiałe jest po raz kolejny tworzenie IC między Wrocławiem i Katowicami tylko z powodu obiegu z IC Szkuner. Podkreślam, w ten sposób mamy niegospodarność i niemal 24 godziny braku użytkowania 5 wagonów IC, które by mogły służyć np. jako poranny pociąg Szczecin - Szklarska Poręba używający tylko 1 składu i wracający do Szczecina na wieczór. Sam dokładnie wyliczyłem jaki tabor ma IC i jak nim zarządza i wygląda to fatalnie.

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-11-10, 00:12

https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosc ... 89365.html
Założenia rozkładu jazdy 2018/2019 PKP Intercity przedstawiło podczas konferencji prasowej, która odbyła się 6 listopada. Pociągów ma być więcej niż dotychczas, ale przybędzie ich głównie na najważniejszych magistralach w kraju.

Więcej EIP

– Z połączeń PKP Intercity między Warszawą a Krakowem w pierwszym półroczu 2018 r. skorzystało ponad 1,2 mln pasażerów. Wychodząc naprzeciw potrzebom podróżnych, zwiększamy liczbę połączeń kategorii Express InterCity Premium z Warszawy do Krakowa z 9 do 12 – informuje PKP Intercity. Na Centralnej Magistrali Kolejowej (czyli najszybszej trasie pomiędzy miastami) nie wzrośnie natomiast liczba pociągów w kategorii IC i TLK, czyli ekonomicznych, dotowanych przez państwo, dla klienta z mniej zasobnym portfelem. Ciekawostką jest natomiast IC Łokietek, który kursować będzie w godzinach nocnych przez CMK. W założeniu kolejarzy ma on pozwolić korzystać z oferty kulturalnej w obu miastach.

– Także na drugiej pod względem popularności trasie Warszawa – Trójmiasto będzie więcej par pociągów kategorii EIP – 14, zamiast 12 jak dotychczas – poinformował przewoźnik. Poza EIP po trasie pojadą 4 pociągi TLK, (bez TLK Ustronie, które zmieni od grudnia trasę) i jeden pociąg EIC. W wakacyjne weekendy PKP Intercity uruchomi natomiast połączenie EIC Fregata relacji Warszawa – Kołobrzeg.
Nowe pociągi i relacje

Na trasie Warszawa – Poznań będzie więcej pociągów. Od grudnia PKP Intercity uruchomi ich tu 13, a nie 11 jak do tej pory. Wszystkie pojadą objazdem przez Inowrocław Rąbinek i Gniezno. Z drugiej strony: PKP Intercity zdecydowało się na uruchamianie pociągu IC Konopnicka Warszawa – Zielona Góra nie przez Poznań, lecz przez Wrocław. Podróż ezt Dart ma trwać 6 godzin i 53 minuty. Drugi z pociągów do Zielonej Góry: TLK Paderewski, pojedzie przez Poznań, w czasie o pół godziny krótszym. Więcej bezpośrednich pociągów między stolicą a Zieloną Górą nie będzie. Nowością będzie TLK Ukiel w relacji Olsztyn -Kraków przez Poznań.

Ponadto IC Banach będzie kursować z Warszawy do Przemyśla przez Sandomierz. Nowy nocny pociąg TLK Pogórze zapewni z kolei połączenie Przemyśla z Wrocławiem. Pociągi obsługiwane przez pojazdy Flirt3 pojadą od grudnia w nowej relacji Warszawa – Kraków przez Centralną Magistralę Kolejową. Składy na Dartach obsłużą relacje: Białystok – Szklarska Poręba przez Warszawę i Wrocław. To kontrowersyjna decyzja, ponieważ pociągi te są słabo przystosowane do obsługi tak długich, do tego nocnych relacji, o czym świadczą liczne negatywne komentarze pasażerów (nie posiadają miejsc leżących, światło w nich jest włączone przez cały okres trwania podróży, nie ma też możliwości oddzielenia się od ewentualnie hałasujących współpasażerów z uwagi na brak przedziałów).
Ciekawe jest tłumaczenie PKP IC. Jak chciało uruchamiać pociągi z wagonami tylko do leżenia, to pasażerowie chcieli wagonów do siedzenia. No to teraz nie będzie w ogóle wagonów...

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29135
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: J-31 » 2018-11-10, 15:32

Ciekawy jestem czy kiedyś doczekamy się w kolejnym rozkładzie jazdy - bo już nie w tym - pociągów Leo Express, ale nie z Krakowa do Pragi, bo te już wróciły na tej relacji. Lecz dalej np. z Warszawy do Katowic czy z Warszawy do Katowic i dalej do Pragi ;)

Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 4473
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: Przemek » 2018-11-20, 00:08

Znalezione w rocznym rozkładzie jazdy PLK ze stacji Bielsko Biała Główna.
Obrazek
Czegoś tu nie rozumiem - z jednego pociągu robią się 2 i to różnych spółek, czy jak mam to rozumieć?
A może PLK próbowała przekazać, że "Wanda" jest skomunikowana na te dwa pociągi? Tylko dlaczego akurat wyszczególniono 7 wagon (człon) w EIP?

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29135
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Rozkłady jazdy pociągów 2018/2019

Post autor: J-31 » 2018-11-20, 09:04

Chyba raczej jest tak jak Napisałeś - tzn. jest to przesiadka - czyli "Wanda" kończy na Krakowie Głównym o godz. 10:21, a dalej

- opcja 1 IC - EIP 3504 z Krakowa Głównego (g. 10:55) przez Warszawę do Gdyni Głównej
- opcja 2 PR - R32312 z Krakowa Głównego (g. 10:26) przez Skarżysko Kam. do Ostrowca Świętokrzyskiego
- opcja 3 PR - R34404 z Krakowa Głównego (g. 10:24) do Oświęcimia

Pasażer ma ułatwioną kwestię zaplanowania przejazdu i oczywiście nabycia stosownych biletów w kasie, przed podróżą ;)

O przepinaniu wagonów, raczej nie może być mowy, EIP jest nie rozpinalne, a podejrzewam, że te dwa PR-y to mogą być też zwykłe ezt-y ;)

Z tymże w przypadku tych dwóch połączeń Regio, różnica czasowa jest tak mała, że ja jako potencjalny pasażer planujący taką przesiadkę, od razu po wejściu na pokład "Wandy" zgłosiłbym się do kierownika pociągu celem zasygnalizowania chęci takowej przesiadki. Bo jak wiadomo kobiety bardzo lubią się spóźniać :mruga:

ODPOWIEDZ