Tatra RT6N1

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o tramwajach produkowanych za granicą...
Peter

Post autor: Peter » 2006-05-16, 16:29

Podi pisze:(...) o wiele gorszy jest zapach współtowarzyszy podróży...
To chyba nie tylko zdarza się w Poznaniu ... :)

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-05-21, 00:05

To trzeba jeździć cywilizowanymi liniami, a nie 12 jeszcze na Tatrze. Już dawno nie dotknął mnie taki "zapach" w podróży.

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9999
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-05-21, 00:34

Poznańczyk pisze:Już dawno nie dotknął mnie taki "zapach" w podróży.
Może dlatego, że… hmmmm… sam w podróży dotykasz swoich współpasażerów? :mruga:

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-05-21, 11:47

Bardzo zabawne... :roll: Po prostu wybieram linie na których takie rzeczy się nie zdarzają... :wall:

(...) przykazanie 5 (...)
Pestki jak ognia unikaj! :retard:

Podi

Post autor: Podi » 2006-05-21, 12:04

Poznańczyk pisze:(...) przykazanie 5 (...)
Pestki jak ognia unikaj! :retard:
Bardzo zabawne :roll: Po prostu wybieram linie na których takie rzeczy na PST się nie zdarzają. :wall:

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-05-21, 16:46

Po co kopiujesz moje posty? Ja jak już musże jechać na Piątkowo to wolę 10 minut dłużej 90,93,51... Albo czymś z Piątkowskiej/Połabskiej jako człowiek nieugnieciony i niezasmrodzony... :retard:

JjmJ

Post autor: JjmJ » 2006-05-26, 13:11

Czasem faktycznie lepiej / przyjemniej pojechać "na około" PST, chcociaż trwa to dłużej. Ale też znowu bez przesady. Narzekania kol. Poznańczyka są bez sensu. Przecież wiadomo że póki co PST będzie miała pierwszeństwo i nikt nie przestawi najlepszych wozów na te wszystkie inne miejskie wolne linie (nawiązuje też do tematu o Combinie). Po to jest PST, aby szybko i przyjemnie (pod względem technicznym) po niej jeździć. Jest to mimo wszystko (np. pomimo zdezelowanych przystanków) dosyć reprezentacyjne miejsce. Zresztą nie można mieć wszystkiego. I tak jakby Poznań porównać z większością innych miast to mamy czym się pochwalić.

marcinc

Post autor: marcinc » 2006-05-30, 22:01

Dobra - PST jest reprezentacyjną i najnowocześniejszą linią w mieście ale na combino składali się wszyscy Poznaniacy i nie rozumiem dlaczego mieszkańcy np. Jeżyc czy Miłostowa nie mają prawa do korzystania z niskopodłogowców skoro za nie zapłacili (bo tak to wygląda). W Warszawie niskacze jeżdżą na różnych liniach a nie tylko na nowo wybudowanych i jakoś to nikomu nie przeszkadza.

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-05-30, 23:07

Wreszcie kto zrozumiał, że system warszawski jest najbardziej sprawiedliwy.

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9999
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-05-31, 17:41

marcinc pisze:nie rozumiem dlaczego mieszkańcy np. Jeżyc czy Miłostowa nie mają prawa do korzystania z niskopodłogowców skoro za nie zapłacili (bo tak to wygląda).
Bo to w przeważającej części bezmózgowe buraki i tylko by je zniszczyli. Po co puszczać najlepsze wozy na linie, na których ulegną uszkodzeniu? Nie lepiej puścić je do najlepszych dzielnic, gdzie nie będą tak dewastowane?

Podi

Post autor: Podi » 2006-05-31, 19:33

Dziwny argument. Trudno podzielić dzielnice na lepsze i gorsze...

marcinc

Post autor: marcinc » 2006-05-31, 20:02

Taaa najlepszą dzielnicą nazywasz Piątkowo Winogrady albo Rataje gdzie aż roi się od blokersów!

Albo Lazarz! Sam tam mieszkam i znam swoich sąsiadów ;)

Niestety większość rejonów miasta dokąd docierają tramwaje to blokowiska albo dzielnice kamienic czynszowych, a nie są to raczej bezpieczne okolice.

Podi

Post autor: Podi » 2006-05-31, 20:42

Wychodzi na to,że tramwaje powinny jeździc tylko na Sołacz.

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-05-31, 21:13

A co to znaczy, że dzielnice są lepsze lub gorsze? Czy ty jesteś normalny? Akurat na PST i na GTRze są największe zniszczenia! :nuts:

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9999
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-05-31, 21:32

Podi pisze:Dziwny argument. Trudno podzielić dzielnice na lepsze i gorsze...
Ależ nic prostszego!
Gorsze: Radziwie, „słodkie ulice”, Międzytorze, i jeszcze kilka
Lepsze: Podolszyce, east suburbs (Imielnica, Borowiczki, różne inne Gulczewa itd.)
A teraz zgadnijcie, gdzie mieszka autor postu? :retard:

Poznañczyk

Post autor: Poznañczyk » 2006-05-31, 23:21

Podi pisze:Wychodzi na to,że tramwaje powinny jeździc tylko na Sołacz.
No i Winiary :) Siła rzeczy, z resztą spokojna okolica :)

Mogą być stare winogrady (linia 3)

marcinc

Post autor: marcinc » 2006-06-01, 14:34

Zgadywać nie musimy. Przecież w podpisie masz "Płock" ;)

Wracając do tematu

Dyskusja o lepszych i gorszych dzielnicach nie ma większego sensu, ponieważ w każdej okolicy znajdzie się paru debili którym coś przeszkadza.

JjmJ

Post autor: JjmJ » 2006-06-01, 16:58

marcinc pisze: Dyskusja o lepszych i gorszych dzielnicach nie ma większego sensu, ponieważ w każdej okolicy znajdzie się paru debili którym coś przeszkadza.
Natomiast warto jeszcze raz wspomnieć, że pojazdy muszą być adekwatne do torowiska. Niedalej jak w ubiegłą sobotę jadący na 15-tce #502 zaczął wydawać różne dziwne dźwięki , tak jakby coś, mniej więcej na wysokości I przegubu, może nieco bliżej przodu, , uderzało o coś innego, w ciężko stwierdzić co. Ale niewątpliwie nie powinno tego dźwięku być. Nawet motorniczy zaniepokojony wysiadł i zajrzał z przodu pod pojazd ale chyba nic specjalnego nie wzbudziło jego uwagi, bo pojechał za chwilę dalej. Oczywiście problem z tym dźwiękiem rozpoczął się na Grunwaldzkiej...

Podi

Post autor: Podi » 2006-06-01, 17:08

Też jechałem kiedyś Combino i jeden wózek dziwnie drgał i hałasował, tak jak hałasują te z holendrów...

Awatar użytkownika
pmaster
Posty: 9999
Rejestracja: 2005-10-31, 16:42
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: pmaster » 2006-06-01, 18:39

marcinc pisze:Zgadywać nie musimy. Przecież w podpisie masz "Płock" ;)
Ale konkretnie. :D
Co do dewastacji na PST: Z tego co widziałem, w ciekawe okolice raczej się nie zapuszcza.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tabor produkcji zagranicznej”