Strona 1 z 5

Linia tramwajowa do Pabianic

: 2006-12-27, 06:25
autor: Adam 4044
Linia tramwajowa P z Pabianic obsługiwana przez MPK Łódź przechodzi do historii. Urząd miasta Pabianice wycofuje bardzo popularna linię zapewne chcąć zamienic ją na komunikację autobusową. Ciekawe bardzo czy to nie początek także/ obym sie mylił likwidacji linii 11 /Zgierz-Pabianice. Podobno swego czasu ktoś z władz Pabianic rzekł słowo ,że w najblizszym czasie komunikacja pomiędzy Łodzia a Pabianicami bedzie tylko autobusowa.

: 2006-12-27, 15:25
autor: J-31
Hmmm...Trochę dziwne postępowanie, chociaż z drugiej strony z tego co pamiętam linia P też była nieco dziwna. Czy naprawdę jest jakaś szansa na tramwajowe połączenie pomiędzy Pabianicami a Łodzią ? :/

: 2006-12-27, 15:34
autor: ppln
Przecie jest - linia 11 czyli przyszły ŁTR (nie wiadomo tylko czy Pabianice się nie wycofają...)

: 2006-12-27, 17:56
autor: pmaster
A dlaczegóż to władze Pabianic chcą likwidacji komunikacji tramwajowej w ich mieście? Nie rozumiem, co im ona przeszkadza :o:
Chociaż, w sumie to logiczne — nie będzie 11-tki, to ktoś będzie musiał zapewnić komunikację autobusową między Łodzią a Pabianicami, ktoś będzie mógł pobawić się w busiarstwo, ktoś będzie mógł komuś w łapę dać…

: 2006-12-27, 20:00
autor: aleksej
To nie Pabianice wycofuja sie z linii, tylko MPK, linia ta jest obslugiwana na zasadach komercyjnych, UMP nie maja nic do tego. Linia ta byla bardzo dziwna, szczegolnie jak na lodzkie standarty, mala czestotliwosc, linia szczytowa no i solowki do obslugi. Frekwencja byla mala wiec linia bedzie zlikwidowana, no chyba ze nowe wladze Pabianic wkoncu zaczna doplacac do KM.

Aleksej

Edycja: Przepraszam Adama 4044 ze poczul sie urazony, ale pomylilem go z innym internautom z Aleksandrowa L. :)

: 2006-12-27, 20:45
autor: ppln
Podobno (wg. ludzi z lfk) frekwencja była całkiem spora, ale nikt nie kasował biletów

: 2006-12-27, 21:09
autor: pmaster
ppln pisze:Podobno (wg. ludzi z lfk) frekwencja była całkiem spora, ale nikt nie kasował biletów
Heh, zapewne wynik wycofania konduktorów :]
Jeśli to ma tak wyglądać, że każdy tylko patrzy, jakby tu się za darmo przejechać, a wzięcie wszystkich za mordę sprawia że interes staje się nieopłacalny, to istotnie — lepiej go zwinąć.

: 2006-12-28, 09:36
autor: J-31
plocmaster pisze:Chociaż, w sumie to logiczne — nie będzie 11-tki, to ktoś będzie musiał zapewnić komunikację autobusową między Łodzią a Pabianicami, ktoś będzie mógł pobawić się w busiarstwo, ktoś będzie mógł komuś w łapę dać…
Haaaa... Proszę Państwa oto syndrom naszych czasów. Post Plocmastera jest najlepszym przykładem, że co by się nie działo, to i tak wszystko zmierza do jednego.... :devil:
aleksej pisze:To nie Pabianice wycofuja sie z linii, tylko MPK, linia ta jest obslugiwana na zasadach komercyjnych, UMP nie maja nic do tego
Ufff... Wielkie, wręcz ogromne, dzięki Aleksej za dokładne wyjaśnienie. Przynajmniej wiemy jak wygląda sprawa w rzeczywistości. ;)

A swoją drogą to wielka szkoda, że władze Pabianic jednak nie chcą dopłacać, a tym samy doprowadzić do rozwoju komunikacji w swoim mieście. :roll:

: 2007-01-02, 15:03
autor: aleksej
No i po linii 'P'. Podczas ostatniego dnia kursowania jedna z dwoch brygad linii P zdefektowala i zjechala do zajezdni, pogoda w dodatku niedopisala (zimno i mglisto), ale pare fotek zrobilem. Oto fotka z Duzego Skretu, jest to ostatni wagon jaki zawital na ta petle liniowo (przynajmniej na razie).

http://transport.asi.pwr.wroc.pl/2-128863.html

Aleksej

P.S.
Wypad do Pabianic oplacilem przeziebieniem, ale duzo sylwestrowej wodki i gorski klimat skutecznie mi pomogly :)

: 2007-01-02, 16:56
autor: Adrian_
Trochę szkoda, iż kolejne miasto wycofało się z komunikacji tramwajowej. Choć z drugiej strony niska frekwencja oraz brak dotacji ze strony Pabianic zrobiły swoje. Pozostaje tylko mieć nadzieję, iż linia 11 docierająca do Pabianic utrzyma się znacznie dłużej od linii P :).

: 2007-01-02, 17:05
autor: Michał
Adrian_ pisze:Trochę szkoda, iż kolejne miasto wycofało się z komunikacji tramwajowej. Choć z drugiej strony niska frekwencja oraz brak dotacji ze strony Pabianic zrobiły swoje. Pozostaje tylko mieć nadzieję, iż linia 11 docierająca do Pabianic utrzyma się znacznie dłużej od linii P :).
Daj Boże. Ponieważ gdy Pabianice wycofają się z ŁTR'u to pozostanie odliczać dni do likwidacji "11".

: 2007-01-03, 11:31
autor: J-31
No ja mam cichą nadzieję, że jednak władze Pabianic otrząsną się i nie zrezygnują z ŁTR-u. To jest jednak bardzo ważna inwestycja komunikacyjna :roll:

: 2007-01-05, 15:32
autor: Filip7370
To śmiechu warte cała zasada działnia tramwajów podmiejskich w Polsce, wszędzie stawia się na ekologię i rozwój, wszystkie niemieckie miasta z tramwajami, mają co najmniej kilka odgałęzień podmiejskich, bo takjest zdrowiej i w ogóle wszyscy są Happy, a u nas samorządy traktuję takie "twory" jako zło konieczne i naleciałość z czasów rewolucji przemysłowej.

: 2007-01-05, 16:32
autor: pmaster
Tak, ale zauważ, że w Niemczech jest mimo wszystko trochę inaczej — u nas jedyne miasto z stricte podmiejskimi tramwajami (nie w sensie spółki Tramwaje Podmiejskie ;-) ) to Łódź, przy czym ta cała komunikacja tramwajowa tam jakoś w miarę dobrze działa.
Co do braku podmiejskich linii w innych miastach — tu sprawa jest trochę inna. W międzywojniu Polska nie była specjalnie bogatym państwem, po wojnie wiadomo — komunizm i dążenie do likwidacji sieci tramwajowych (jak zresztą na całym świecie), a po zmianie ustroju ciągle nie jesteśmy aż taką potęgą, żeby robić masę podmiejskich tramwajowych linii. Najpierw wybudujmy potrzebne linie miejskie, potem pomyślimy o podmiejskich. ;)
Współpraca z samorządami to też inna sprawa — wiadomo, jak to czasem bywa, że nie wspomnę o nietrwałości podziału terytorialnego Polski.

: 2007-01-05, 21:09
autor: ppln
Wiecie, jeśli dobrze sformułować atrakcyjny wniosek do UE o rozbudowę sieci tramwajowej na pobliskie miejscowości i kochana Warszawa nie wtryni się ze swoim metrem itp. to ma się niemałe szanse na to, że za kilka lat do pobliskich miejscowości będzie jeździł niskopodłogowy tramwaj ;)

: 2007-01-05, 22:18
autor: pmaster
ppln pisze:to ma się niemałe szanse na to, że za kilka lat do pobliskich miejscowości będzie jeździł niskopodłogowy tramwaj ;)
Wiesz… Ja bym wolał, żeby w moim mieście jeździł jakikolwiek tramwaj, niekoniecznie niskopodłogowy. Może nawet nie zahaczać o żadną pobliską miejscowość. :mruga:

: 2007-01-06, 00:49
autor: JaBaal
A tak przy okazji: Czemu ŁTR nie sięga Ozorkowa? Wydaje się to naturalne.

: 2007-01-06, 12:41
autor: aleksej
Warszawskie metro bedzie finansowane z innych funduszy niz te ktore beda dostepne dla transportu publicznego w aglomeracjach.

Aleksej

: 2007-01-06, 17:39
autor: Filip7370
JaBaal pisze:A tak przy okazji: Czemu ŁTR nie sięga Ozorkowa? Wydaje się to naturalne.
Kiedyś jeździł, lecz skończył jak warszawskie trolejbusy. Też uważam że ŁTR potrzebne są fundusze, ale ja wole rozklekotane 803N i GT6. Mają swój klimat, niestety jestem 100% "miłośnikiem" dla mnie jepiej jest miotać się po krzywym jednotorze w starym tramwaju, a nie jechać równym torem w NGT 6.

: 2007-01-06, 18:19
autor: ppln
Do GT6 nic specjalnego nie mam, ale 803N to wagon okropny dla pasażera i motorniczego (widzieliście ten pulpit?).

A jeśli chodzi o Ozorków to 46 jeszcze tam jeździ (oświećcie mnie jeśli się mylę)