Metro w Warszawie

Tutaj są prowadzone dyskusje oraz wyrażane opinie o Metrze i kolei...
Shadi
Posty: 71
Rejestracja: 2010-08-24, 17:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Metro w Warszawie

Post autor: Shadi » 2017-11-02, 16:25

https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje ... 45234.html
Pewnie zwróciliście uwagę na takie stalowe słupki zakończone deską stalową w naszym metrze, które niedawno zaczęły się pojawiać. Otóż okazuje się, że mają służyć dla niewidomych. Nigdzie wcześniej się nie spotkałem z takim rozwiązaniem, choć może nie bardzo jest gdzie, jeżeli jest to twór dla metra, ale we wspomnianym artykule jest napisane, że mają one służyć za informację dotykową.
Trochę nie wiem do czego może być ona potrzebna na poziomie peronu, może dla nowych osób w Warszawie gdzie znajduje się tor w którym kierunku, albo wyjście odpowiednio północne czy południowe. W każdym razie mimo wszystko metro wykazało się profesjonalizmem, bo zgodnie z artykułem było to skonsultowane z Polskim Związkiem Niewidomych.
W ogóle tak przy okazji można by zahaczyć w ogóle na temat oznaczeń różnego typu w metrze. Od chwili wypadku z niewidomym na stacji Centrum mamy do czynienia z dużym postępem na stacjach, są guzki i te linie prowadzące, ale co zaobserwowałem szczególnie na drugiej linii, już gdzieniegdzie są powyrywane niestety. Poza tym pojawiła się informacja głosowa na wielu stacjach i te wszechobecne już ekrany. Jest też rampa rozsuwana (choć nie widziałem do tej pory jej użycia) i miejsce na wózek w Inspiro. Czy jest coś co jeszcze należałoby uzupełnić? W moim odczuciu chyba nie, choć kto wie jeszcze jacy ludzie chorujący zostaną objęci dostosowaniami. Może wzorem autobusów zrobią osobną rzeźnię dla wózków i osobną dla matek z dziećmi? Tylko czy pociąg wytrzymałby obciążenie w wypadku wykorzystania tej przestrzeni dodatkowej dla pasażerów stojących? Nie wiem.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29350
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: J-31 » 2017-11-02, 18:48

Rzeczywiście ostatnią nowością w warszawskim metrze są tablice dla niewidomych. One pojawiają się w różnych miejscach, bo nie tylko na peronach, ale również na antresolach. Co widać na tych tablicach na antresoli - tego nie wiem, bo oni dopiero to instalują, ale z tabliczek postawionych na peronach metra, niewidomy pasażer dowie się o rozplanowaniu peronu stacji ;)

Tak wygląda wspomniana tabliczka
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/

Moje zdziwienie budzi umiejscowienie tych tabliczek. Stawia się je w różnych miejscach. To zdjęcie wykonałem na stacji metra Imielin. Stacja - podobnie jak wszystkie "ursynowskie" charakteryzuje się filarami stojącymi po środku peronu, toteż umiejscowienie tej tablicy nie wzbudza może kontrowersji
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/

Aczkolwiek w większości przypadków - gdzie na stacjach nie ma filarów - po prostu postawiono je na wprost schodów. Osoba niewidoma może na to wpaść i się potłuc. Nie wiem czy to jest dobry pomysł

Generalnie MW stara się, bo kilka lat temu otrzymało takie wyróżnienie
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/

Guzki na skrajach peronu pojawiły się po wypadku. Było to parę lat temu, nie było żadnych ułatwień dla osób niewidomych. No i dwoje niewidomych studentów (chłopak i dziewczyna) - na stacji Centrum - podeszło zbyt blisko peronu, a następnie chłopak postanowił iść dalej myśląc, że peron jest szerszy. W efekcie spadł na tory... i w tym momencie nadjechał skład. Chłopak przeżył, trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło we wrześniu roku 2008, a montaż guzków zaczął się dopiero w roku 2011. Pomysł dobry, ale te guzki mają pewną wadę, pod wpływem przechodzących osób - odpadają samoistnie ;)

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29350
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: J-31 » 2017-12-01, 13:50

Szykuje nam się - w Warszawie - ciekawe wydarzenie. Ot w sumie może nic szczególnego, ale jednak nowość. Metro Warszawskie zdecydowało się na świąteczne udekorowanie jednego ze swoich składów. Nie wiem jeszcze którego konkretnie, ale domyślam się, że będzie to któryś ze składów typu 81 ;)

Tak udekorowany skład wyjedzie na I-szą linię 6 grudnia, a więc w przyszłym tygodniu, będzie kursował normalnie wg. rozkładu jak każdy inny pociąg - do 6-go stycznia.

Jak tylko się pojawi postaram się go obfocić :)

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29350
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: J-31 » 2017-12-08, 00:09

Zupełnie zapomniałem przesłać Wam parę zdjęć z Warszawy, a dokładnie z metra. Otóż jak już pisałem powyżej MW postanowiło dołączyć się do świątecznego wystroju Warszawy i obkleiło jeden ze składów - dokładnie skład typu 81.

Ten pociąg nie tylko został świątecznie oklejony, ale również doświetlono mu okna na zewnątrz - w formie obramówki. Tą są spore lampki ledowe, które zmieniają losowo swoją kolorystykę. Wygląda to po prostu niesamowicie. Dawno nie widziałem tylu ludzi z kamerami, telefonami, etc :)

Zresztą sami Zobaczcie :mruga:
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/

Wnętrze wagonów
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/

Wagony podzielono na trzy kolory. Do wyboru podróżnych można jechać wagonem niebieskim, zielony lub czerwonym ;)

I na koniec reklama fundatora :mruga:
:strzałka: https://www.flickr.com/photos/129661548 ... 001154926/

Warto dodać, że na ekranach tegoż składu pojawią się również świąteczne filmiki, z reklamą firmy, która zafundowała tą okleinę. ;)

Jeżeli ktoś z Was chce zobaczyć to na filmie. To zapraszam do obejrzenia ;)
:strzałka: https://www.youtube.com/watch?v=s5xpFO466p0

Awatar użytkownika
#mkmgdańsk
Posty: 2
Rejestracja: 2017-10-30, 08:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Metro w Warszawie

Post autor: #mkmgdańsk » 2017-12-17, 09:35

Przyznam, że MW wraz z firmą Ströer tym roku bardzo kreatywnie podeszli do corocznego szału na świąteczne ozdoby. Wygląda to fenomenalnie!

Shadi
Posty: 71
Rejestracja: 2010-08-24, 17:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Metro w Warszawie

Post autor: Shadi » 2018-11-17, 16:11

Ostatnimi czasy temat przycichł, a szkoda, bo rozbudowa II linii metra trwa pełną parą:
Budowane są odcinki II linii metra 3 + 3 i prawdopodobne jest otwarcie odcinka praskiego na wiosnę przyszłego roku. Tutaj można zobaczyć zdjęcia z budowanej stacji Targówek:
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 60097.html
Co ważne, miała miejsce zmiana projektu stacji odcinka wschodniego obecnie budowanych stacji, stał się on bardziej stonowany i jednolity, mniej zaś kolorowy. Można o tym przeczytać tutaj:
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 59982.html
Stacja Szwedzka nie wygląda jeszcze tak kolorowo, ale powoli również jest wykańczana. :) Zdjęcia z jej budowy można zobaczyć tutaj:
https://www.facebook.com/budowametra/ph ... =3&theater
Metro na Woli również idzie do przodu, czego najwidoczniejszą oznaką jest zakończenie drążenia tunelów. :)
Natomiast co ważne, są już podpisane umowy na budowę odcinków chronologicznie:
Na Bródno (2+3):
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 59741.html
Na Karolin ( 3 + STP):
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 60102.html
Na Bemowo ( 2 + 3):
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 60117.html
Podpisanie kontraktów wiązało się z pewnymi perturbacjami wynikającymi z tego, że Astaldi ma problemy. Z tego powodu podpisanie ich było opóźnione. Na szczęście skończyło się to wszystko dobrze ;) , przerzuceniem sprawy na Gulermaka i ograniczeniem udziału Astaldi. Można o tym poczytać tutaj:
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 60112.html
Niestety, czego ja byłem świadkiem, nie wszyscy cieszą się z takiego obrotu spraw. Przykładem mogą być wpisy na TVN Warszawa, czy facebookowym profilu WawaLove. Przytoczę kilka przykładów:
" Za 5 lat? Ono mialo być gotowe... 5 lat temu. Jest to nie tylko najdroższe metro na świecie (budowane w płaskiej jak stół Warszawie), ale i najwolniej budowane. Niebywały sukces!"
"Jak mówi 5 lat to oznacza 10. Czyli 2028 rok. Metro peowcy zapowiadali na Euro 2012. Czyli tylko 16 lat opóźnienia.
Bhawo HGW!"
"za 5 lat??? Ha 5 lat temu też mówili że za 5 lat, jak tak dalej będzie to nie dożyję tego końca budowy"
"Sto lat później: „Za 5 lat koniec budowy drugiej linii” 😂😂😂
Żenada co tam się wyprawia w tym ratuszu"
"Gabriela Abramczuk Druga linia metra miała być gotowa na Euro 2012. Może przyjechałeś tutaj dopiero ze swojej wsi i nie słysałeś tych haseł, naotmiast ja i tysiące osób słyszało."
Próbowałem trochę łagodzić te tony w tej dyskusji - Dominik Maćkiewicz tam obecny to ja.. Mówiłem, że na Euro 2012 to był obiecany odcinek centralny, a nie cała druga linia. :!: Mówiłem też, że trzeba trochę realizmu - jak rozpoczęto prace w sierpniu 2010 r., to trudno oczekiwać, by centralny odcinek, a tym bardziej cała linia, była gotowa w czerwcu 2012 r. :confused: To mniej niż dwa lata na linię z przejściem pod Wisłą i pod tunelem pierwszej linii. Także w trakcie tej budowy miały miejsce zalanie stacji Centrum Nauki Kopernik, czy osunięcie się ziemi przy Świętokrzyskiej oraz na Dworcu Wileńskim. To są takie rzeczy, których nie sposób przewidzieć i wobec czego należałoby tu być wyrozumiałym. :]
Zaskoczył mnie jednak jeden komentarz:
"Już widzę Lemingrad się odezwał, który zna tylko dwie partie PiS i PO. Otóż, nie głosowałem ani na Trzaskowskiego, ani na Jakiego, niemożliwe, co? Jestem rdzennym warszawiakiem, więc też coś wam nie wyszło. To, że Warszawa była zniszczona to akurat argument z dupy - to tym bardziej łatwiej budować tu metro niż w zabudowanym Paryżu czy Londynie. I tak jak napisałem - na całym świecie są napotykane problemy z budową metra, ale dziwnym trafem nigdzie się tak wolno nie buduje jak u nas i tak drogo. A jak ktoś piszę, że metro opóźnione o 10 lat, bo znaleźli niewypał na budowie i on tak na serio, no to co ja mogę poradzić... jest tłumokiem.."
Tutaj nie mam stosownej wiedzy, więc jeżeli ktoś mógłby uzupełnić moją wypowiedź, to byłbym ciekaw, czy rzeczywiście w innych miastach o podobnych problemach gruntowych jest dużo lepiej w tempie budowy metra, czy tylko my dziadujemy tak.. :(
Ale swoją drogą to dziwi mnie taka niewdzięczność ludzi.. To znaczy na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych po oddaniu pierwszego odcinka, a przed wejściem do Unii i rozpoczęciem kadencji Gronkiewicz Waltz( 1996 - 2005-6) budowano po jedną stację na raz ( Centrum, Dworzec Gdański, Plac Wilsona, Marymont) Wyjątkiem było tu oddanie Świętokrzyskiej i Ratusza. Teraz buduje się po cztery, siedem, sześć stacji na raz, a niebawem w związku z podpisanymi kontraktami na raz będzie w budowie osiem stacji i stacja techniczno-postojowa.. :shocked: I jakoś nie jest to doceniane. Za to poklask zdobywa np: kandydat na Prezydenta Warszawy Patryk Jaki, który obiecuje że zbuduje kilka kolejnych linii metra. :D Dziwne, że nikt nie próbuję weryfikować czy te obietnice są możliwe w ogóle to zrealizowania ( finansowo, ale też czasowo).. :confused:
Może jestem odrealniony, jako że sam mam jeden przystanek do stacji metra, ale zastanawiam się, czy ludziom bez metra się aż tak źle jeździ :] ?
Cóż. To by było chyba tyle, żebym nie zszedł jeszcze głębiej z tematu. Mam nadzieję że skutecznie go odświeżyłem.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29350
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: J-31 » 2018-11-17, 21:32

Ja osobiście w ogóle nie pasjonuję się wpisami ludzi, bo zauważyłem, że w każdej dziedzinie naszego życia, praktycznie wszędzie pojawiają się "fachowcy" co to wiedzą lepiej. ;)

Inna sprawa, że teraz w tych tzw. "dyskusjach" pojawiają się ludzie z agencji, oni mają tworzyć oddolny wizerunek jakiegoś kandydata. Sprawa ogólnie jest tajemnicza, tzn. o tym głośno się nie mówi... celowo. :cool:

Stare porzekadło mówi: "psy szczekają, karawana idzie dalej", dla mnie najważniejsze jest to, że pomimo różnych problemów tempo robót na obu odcinkach II linii, a więc na Woli i na Targówku, jest więcej niż dobre. Jest bardzo dobre. O wiele lepsze niż na I-szej ;)

I najważniejsze jest to, że pod względem formalno-prawnym, przygotowania pod budowę ostatnich już odcinków II linii, są zakończone.

Już w grudniu ruszają pierwsze prace na Bródnie, a więc na końcowym, wschodnim odcinku II linii. A już niebawem ruszą prace na zachodzie - umowy są podpisane, wszystko jest już ustalone i jasne.

Dla mnie istotne jest to, żeby na teren budowy weszli robotnicy. Jeśli zaczną się już roboty ziemne... to bardzo dobrze i tylko trzymać kciuki, żeby nie było jakichś przestojów ;)

Shadi
Posty: 71
Rejestracja: 2010-08-24, 17:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Metro w Warszawie

Post autor: Shadi » 2018-11-19, 22:52

Nic nowego w zasadzie co do metra w Warszawie zasadniczego się nie pojawiło, a więc teoretycznie nie ma powodu by w tym temacie się wypowiadać. Chciałem jednak podjąć polemikę z kolegą J-31 (choć nie wiem czy tutaj to nie spoufalam się zbytnio). Zainspirował mnie do tego tenże artykuł umieszczony na portalu transport-publiczny.pl
https://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosc ... -4823.html
Jak to przeczytałem to się zadziwiłem, jak to jest możliwe, że oni mogą, a my nie możemy.. :shocked: Próbowałem trochę usprawiedliwić naszych decydentów tym, że nie wiadomo, czy w zasadzie linia ta będzie podziemna, a zatem jej koszty mogą być dużo niższe i praktycznie takie jak naziemnej zwykłej linii kolejowej.
Próbowałem znaleźć w Internecie informacji na ten temat, niestety bez sukcesu. Natomiast przy okazji natrafiłem na taki artykuł:
https://inzynieria.com/wpis-branzy/wiad ... y-w-2018-r
Pierwotnie myślałem, że chodzi o ten samą linię metra. Okazuje się otóż że nie. :o: To jest linia M7, a linia prowadząca na lotnisko, to jest linia M11. Ale co ciekawe, owa M7 jest podobnie długa (25 km) i ma znaczny odsetek trasy (17,5 km) w tunelu. I rozpoczęto jej budowę w 2014 r., a oczekuje się jej otwarcia w tym roku.
Chociaż Turcja jest bogatszym krajem niż Polska i Stambuł jako taki jest dużo większym miastem niż Warszawa, to nie spodziewałem się aż takiej dysproporcji. :shocked: Piszę, bo jestem ciekaw waszego zdania, jakie ono jest? Dotychczas broniłem naszych decydentów, gdyż wydawało mi się, że chcą jak najlepiej i dziedzictwa PRLu i rozbiorów się w ciągu dziesięciu, czy dwudziestu lat nie wyeliminuje i nie zbuduje się w kilka lat tego, co kraje tak zwanego Zachodu budowały przez nieco ponad stulecie. ( najstarsze linie metra jeszcze z końcówki XIX wieku ;) ) A tu się okazuje, że jednak można.. Co nie zmienia faktu że nie popieram prostackiego i wulgarnego języka w komentarzach na portalach internetowych i jadu z nich wypływającego. :diabeł: Szacunek dla naszego kraju i dla naszych polityków jakiś elementarny jednak być powinien. ;)
Swoją drogą ciekawe jak na budowie metra odbije się zmiana prezydenta na Trzaskowskiego, którego już w czwartek mamy zagościć w ratuszu? A także czy jego planowane linie metra wyrzuci do kosza, czy będą one aktualne. Osobiście byłbym za tym, żeby wyrzucić je do kosza ;) , bo nie są najpotrzebniejszymi relacjami w mieście. Linia na Tarchomin z Młocin dubluje tramwaj, z kolei linie z Stadionu Narodowego do Wilanowskiej oraz z Wilanowskiej do Mor nie są najbardziej potrzebnymi. Najważniejsze dziś są relacje do centrum, a dopiero potem relacje obwodowe jakieś. Zwłaszcza że pełniłyby one rolę dowozową do pierwszej linii (stacja Wilanowska) już teraz zatłoczonej. :D
Cóż. To by było chyba na tyle.

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29350
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: J-31 » 2018-11-20, 09:38

Rzeczywiście - Masz rację - na lotnisko w Istambule docelowo dotrą dwie linie metra. Jedna już niedługo, a druga około roku 2020. Generalnie w Istambule bardzo dużo się dzieje w kwestii transportu zbiorowego. Zainwestowali w tramwaje, również i w metro. Nawet jest tunel łączący sieć metra na obu kontynentach. A plany mają o wiele większe i chcą inwestować w kolej miejską ;)

Cały problem w Polsce polega na tym, że o tym co, gdzie i jak budować, zazwyczaj podejmują politycy. A reszta się "nie wychyla". Bolesny, a wręcz tradycyjny jest "nie dasizm". Najważniejsze, żeby w TV dobrze wyglądało - reszta się nie liczy ;)

W przypadku Warszawy - cóż, budowana jest II linia - ale pod znakiem zapytania jest budowa III linii metra na Gocław. Warto też chyba zapytać przy okazji o jej sens. Mieszkańcy Gocławia wywalczyli sobie tramwaj, mieszkańcy Saskiej Kępy walczyli przeciwko tramwajowi... na Gocław.

Natomiast linia metra na lotnisko Okęcie w Warszawie. Decyzja co do jego dalszego istnienia leży w gestii, nie fachowców, ale polityków. A panowie politycy chcą zamknąć Okęcie dla ruchu cywilnego, po to by wybudować bardzo duże lotnisko w Baranowie - a tam już nie dojedzie żadne metro, może kiedyś pociąg ;)

Ja się cieszę, że na Okęcie można chociaż dojechać pociągiem - to już jest duży sukces. ;)

PS. Tak dla porównania...

1. Na lotnisko w Istambule już niedługo dotrą aż dwie linie metra, na lotnisko w Warszawie docierają pociągi w tunelu.

2. A tymczasem na lotnisko Vaclava Havla w Pradze czeskiej - dojedziesz tylko autobusem, bo nawet nie koleją. O metrze też Możesz zapomnieć (są trzy linie) ;)

Generalnie w Pradzie działa to tak, że są dwie linie autobusowe 100 i 149, które mają za zadanie szybkiego dowiezienia pasażerów z lotniska do dwóch, różnych stacji metra, dwóch różnych linii metra - to są typowe dowozówki do metra, obsługiwane przez przegubowe SOR-y. Mają sporą częstotliwości, i w sumie jedzie się bardzo wygodnie bez większego ścisku

2. W Pradze z autobusów korzysta się o wiele wygodniej niż w Berlinie. Tam lądowałem dwa lata temu na tzw. Tyglu, czyli Berlin-Tegel (TXL) i tam też nie dociera ani S-Bahn, ani U-Bahn - tylko autobusy, szczególnie linie lotniskowa TXL, to jest linia przyspieszona, taryfa jest taka sama jak na pozostałych linia organizowanych przez BVG. Bilet kupujesz - i od razu kasujesz - w biletomacie na peronie.

Tyle tylko, że jak ja przyjechałem to były takie tłumy do tego autobusu, że musiałem przepuścić jeden autobus, a wbić się do drugiego - a jeżdżą co chwila przegubowe SU18III. Jechaliśmy do najbliższej stacji S-Bahn ściśnięci jak sardynki w puszcze.

Czegoś takiego nie ma nawet w Warszawie na linii 175, chociaż często obserwuje spore potoki pasażerskiego i tak nie ma tam takiego ścisku na na "Tyglu"

A najzabawniejsze jest to, że w berlińskich autobusach o zamknięciu III i IV drzwi decyduje fotokomórka - toteż na peronie stoi dwóch panów w mundurkach BVG, normalnie sprzedają i kasują bilety, a jak autobus chce odjechać, to ... upychają ludzi i domykają drzwi - zupełnie jak upychacze w tokijskim metrze.

Podróże kształcą ;)

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29350
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: J-31 » 2019-09-15, 23:35

Odgrzeję sobie starego kotleta i napiszę, że mamy dzisiaj w Warszawie ważny dzień. Po długich perypetiach dzisiaj otwarto trzy stacje metra - na Targówku ;)

Zdjęcia tutaj
:strzałka: https://www.fotosik.pl/u/Transport131/album/2527821

Trzy stacje to
- C16 Szwedzka (usytuowana tuż obok zajezdni MZA "Stalowa")
- C17 Targówek Mieszkaniowy
- C18 Trocka
Wszystkie trzy stacje są bliźniacze jeśli chodzi o konstrukcję i architekturę, różnią się jedynie kolorem ścian na peronach. Najjaśniejszą stacją jest Targówek Mieszkaniowy. One wszystkie są jasne i obawiam się, że szybko się będą brudzić... no, a na razie są nowe i ładne ;)

Targówek Mieszkaniowy i Trocka zlokalizowane są tuż obok bloków mieszkaniowych, czyli tzw. "sypialni", a więc ułatwią one szybko dojazd do Centrum mieszkańcom Targówka. Ci ostatni ze zrozumiałą niecierpliwością czekali na otwarcie tych stacji

Wg. rozkładu jazdy dojazd z Trockiej powinien był zająć ok. 13 minut, to jest rzeczywiście szybko w porównaniu z autobusami, które nie dość, że stoją w korkach, to były często przepełnione - oczywiście w godzinach szczytu. Toteż metro bardzo ułatwi mieszkańcom życie ;)

Przykładem jest mój kolega z firmy, który ma teraz alternatywę - albo jazdę samochodem, przez jeden z mostów, oczywiście w korkach, albo jazdę metrem ;)

Dla porównania

1. Dojazd ode mnie z Natolina na Trocką, autobusami, zajmował w godzinach szczytu ok. 60 minut - samym metrem ok. 40 minut (do stacji Imielin) - a trzeba dodać, że doliczyłem czas na przesiadkę z M2 na M1 i jeszcze kilkuminutowe oczekiwanie na pociąg na linii M1 ;)

2. Dojazd pociągiem metra z Trockiej do Świętokrzyskiej - 13 minut,
- w ciągu około 13/14 minut, to można dojechać jedynie do Dworca Wileńskiego - przyspieszoną linią 517
- ale jeśli chciałbym tym samym autobusem jechać bezpośrednio do Centrum, to zajęłoby mi to ok. 30 minut

Zatem teraz już Wiecie jaka jest różnica. Metro po prostu przyspieszyło dojazd do celu, a jednocześnie pociągi są bardziej pojemne niż autobusy i nie zależne od warunków pogodowych. ;)

Teraz czekamy na odcinek na Woli, też będą trzy stacje. Ich otwarcia oczekujemy wczesną wiosną 2020 roku ;)

Marcin_Igielski
Posty: 3
Rejestracja: 2019-10-02, 10:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: Marcin_Igielski » 2019-10-02, 11:08

Słyszałem, że już ponad 3000 osób więcej każdego dnia korzysta z linii metra. W jedynce od świętokrzyskiej zrobił się tłok...
Mieszkańcy Targówka protestują również przeciw likwidacji linii autobusowych wcześniej prowadzących do różnych stacji pierwszej linii głównie Ratusz Arsenał oraz Dw. Gdański.
Co o tym myślicie?

Awatar użytkownika
J-31
Administrator
Administrator
Posty: 29350
Rejestracja: 2004-11-04, 09:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: J-31 » 2019-10-02, 21:49

Tzn, ja bym rzekł, że to normalka. Ilekroć ZTM wprowadza zmiany to zawsze ktoś narzeka, a prawda jest taka, że nie po to buduje się za ogromne pieniądze linię metra, której pociągi w niecałe 13 minut docierają z Targówka (z Trockiej) do Centrum (czyli na stację Świętokrzyska), po to by dublowała się ona z liniami autobusowymi.

Warto dodać, że wiele z tych autobusów, aby dotrzeć do Targówka z Centrum, musiały przedrzeć się przez zatłoczone miasto. To jest dodatkowe marnowanie kasy i cennego taboru.

A teraz mamy dowozówki do metra, czyli sporą liczbę linii, które funkcjonują lokalnie. Inna sprawa, że tych linii jest mnóstwo i kursują z dosyć słabą częstotliwością, ale wg. mnie to się zawsze może zmienić ;)

Zmieni się też na pewno po oddaniu odcinka bródnowskiego, a tak po za tym z ciekawości czekam jakie zmiany ZTM przygotuje na Woli, po oddaniu zachodniego odcinka II linii. ;)

Jedno jest pewne. Metro zmienia organizację linii autobusowych w Warszawie. Kiedyś linię ogólno miejskie, których autobusy przecinały praktycznie całą Warszawę miały rację bytu, bo samochodów było mało.

Teraz samochodów jest masa, ulice są zatłoczone... ale jest metro, z którego i ja chętnie korzystam, bo jest szybkie ;)

Marcin_Igielski
Posty: 3
Rejestracja: 2019-10-02, 10:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Metro w Warszawie

Post autor: Marcin_Igielski » 2019-10-07, 15:45

zgadzam się, autobusy jadące przez pół Warszawy, tkwiące w korkach nie mają sensu bytu. Też korzystam z metra - czasami ponarzekam na ścisk ale nie da się ukryć, że z Woli na Służew szybciej nie dojadę. Mam tramwaj, który jedzie zbliżoną trasą 15 minut dłużej...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Koleje i Metro”