PKS Trans-Pol Legnica

Organizatorzy transportu miejskiego, przewoźnicy komunikacji miejskiej, wykazy taboru.
Awatar użytkownika
Michalbc
Posty: 884
Rejestracja: 2008-12-20, 23:31
Lokalizacja: Bolesławiec
Kontakt:

Post autor: Michalbc » 2010-12-11, 01:06

W PT Złotoryja jest ta sama bajka - z oponami, reszty nie wiem ;)

Awatar użytkownika
Adam_pl
Posty: 115
Rejestracja: 2007-12-03, 17:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Adam_pl » 2010-12-21, 15:18

Kolejny zlikwidowany kurs:
PT Jawor, do Wrocławia z godz. 13:00 (Wrocław ->Jawor o 15:50)

marekJG

Post autor: marekJG » 2011-05-06, 12:30

Ostatnio pocięto kilka kolejnych kursów a MK z Jawora donoszą o prawdopodobnym schyłku PT w tym mieście. Mówi się, że zostanie zlikwidowana do wraz z końcem czerwca br. Okazuje się, że główny udziałowiec Transpolu, który miał uratować firmę, czyli PKS Tour Jelenia Góra przedłużył tylko agonię jednego z największych przewoźników w regionie. Najgorsze jest to, że frekwencja w autobusach nie jest tak dramatyczna jak można wywnioskować z planów PKSu.

Awatar użytkownika
Adam_pl
Posty: 115
Rejestracja: 2007-12-03, 17:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Adam_pl » 2011-05-08, 12:51

marekJG pisze:Mówi się, że zostanie zlikwidowana do wraz z końcem czerwca br
IMO to plotki, choć nie wiem czy prawdziwe. Słyszałem kiedyś od kogoś, że jaworska placówka przynosi najwięcej zysków.
marekJG pisze:Okazuje się, że główny udziałowiec Transpolu, który miał uratować firmę, czyli PKS Tour Jelenia Góra przedłużył tylko agonię jednego z największych przewoźników w regionie.
Starali się jak mogli, ale z pustego to i Salomon nie naleje.
Wydaje mi się, że ostatnie zakupy (Bovy, Setry) dobiły tą spółkę finansowo, czego skutki widzimy (imo powinni zająć się albo zakupem jakichś małych wozów, albo remontować to co mają, bo na miejsce 13-14 letnich wozów kupili ponad 20letnie Setry). Na obcinanych kursach jeździła cała masa ludzi. Dlaczego nagle PKS zrezygnował z tych kursów? Brakuje kierowców. Mało kto chce jeździć zdezelowanymi autobusami ryzykując życie, zdrowie swoje i pasażerów oraz bojąc się konsekwencji ewentualnych kontroli ITD za tak marne pieniądze.

tarzanpata

Post autor: tarzanpata » 2011-05-08, 22:35

Adam_pl pisze: albo remontować to co mają, bo na miejsce 13-14 letnich wozów kupili ponad 20letnie Setry).
Nieraz sprowadzanie zachodnich używek, jest lepszym rozwiązaniem, niż remontowanie (nawet młodszych) własnych, dobitych wozów...

Awatar użytkownika
Adam_pl
Posty: 115
Rejestracja: 2007-12-03, 17:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Adam_pl » 2011-05-09, 09:12

Tylko tu jest problem. Bo te Setry są w niewiele lepszym stanie (a zdarzyło się że nawet i gorszym) niż Autosany (np. skasowany H10-11 z 1997r PT Jawor) czy inne skasowane wozy. Więc po co kupować wozy które za pół roku - rok będą nadawały się tylko do remontu?

Awatar użytkownika
Michalbc
Posty: 884
Rejestracja: 2008-12-20, 23:31
Lokalizacja: Bolesławiec
Kontakt:

Post autor: Michalbc » 2011-05-09, 18:53

Bo taka setra wyglada lepiej od zdezelowanej H9 ;)

Awatar użytkownika
Adam_pl
Posty: 115
Rejestracja: 2007-12-03, 17:53
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Adam_pl » 2011-05-11, 13:11

Wygląda może i owszem. Nie ma co dużo gadać, te H9 co zostały w Jaworze są wg mnie w podobnym stanie co te Setry. Po co więc kupować coś co i tak trzeba będzie remontować albo kasować?

Awatar użytkownika
Michalbc
Posty: 884
Rejestracja: 2008-12-20, 23:31
Lokalizacja: Bolesławiec
Kontakt:

Post autor: Michalbc » 2011-05-11, 15:14

Normy Euro i podatki.

marekJG

Post autor: marekJG » 2011-05-23, 15:53

Michalbc pisze:Normy Euro i podatki.
To nie ma nic do rzeczy. Ja bym był skłonny do stwierdzenia,że taka polityka taborowa jest związana z sposobem działania głównego udziałowca czyli PKS Tour, który nie wiadomo dlaczego ma obrzydzenie do busów. Zarówno Transpol jak i PKS Voyager Lubań po przejęciu udziałów przez JG, zaczęli sprowadzać standardowe autobusy mimo spadku ilości przewożonych pasażerów. Być może zwyciężyła prosta kalkulacja- kupujemy duże ilości za cenę złomu, a za kilka lat znowu to samo. Ale takie myślenie szybko się mści i w konsekwencji nieopłacalne staje się wykonywanie przewozów na trasach lokalnych na których frekwencja oscyluje wokół kilkunastu osób. O ile PKS Tour może sobie na to pozwolić, ponieważ ma podpisane umowy z biurami podróży a działalność przewozowa opiera się na połączeniach dalekobieżnych, o tyle Transpol działa na odmiennym rynku i jedyną jego szansą na przetrwanie jest walka o klienta na trasach lokalnych. A Setry w tym nie pomogą, bo klient nie patrzy czym jedzie tylko za ile. Dlatego tak szybko rozrosła się busiarzy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Organizatorzy i przewoźnicy”