KSK vs Przewozy Regionalne - niepewny los zabytków

Wieści z dolnośląskich szlaków kolejowych
Awatar użytkownika
Przemek
Administrator
Administrator
Posty: 5672
Rejestracja: 2007-02-20, 10:44
Lokalizacja: Nie
Kontakt:

KSK vs Przewozy Regionalne - niepewny los zabytków

Post autor: Przemek »

Przewozy Regionalne chcą by stowarzyszenie KSK zgodziło się na nową umowę dzierżawy terenu pod warunkiem... wyremontowania jednostki EN57-001.
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosc ... 94825.html
Klub Sympatyków Kolei, który dzierżawi od PR tory odstawcze przy stacji Wrocław Główny i korzysta z nich w celu utrzymania swoich wagonów historycznych, nie może porozumieć się z właścicielem terenu. Ten chce bowiem radykalnie podnieść koszty dzierżawy i powiązać zajęcie gruntu ze zleceniem prac renowacyjnych jednostki EN57-001. Społecznicy komentują, że zapisy tego kontraktu byłyby dla organizacji skrajnie niekorzystne.
Od dłuższego czasu Klub Sympatyków Kolei, znana organizacja społeczna zajmująca się m.in. renowacją taboru historycznego i organizacją przejazdów pociągami zabytkowymi, negocjuje z Przewozami Regionalnymi nową umowę dzierżawy terenu położonego w sąsiedztwie lokomotywowni Wrocław Główny. Wydaje się on niezbędny do prowadzenia działalności stowarzyszenia na dotychczasową skalę. Do porozumienia jest jednak bardzo daleko.

PR chcą, by KSK odnowiło EN57-001

– Po około dwóch latach negocjacji PR zaproponowały ostatecznie umowę o wartości miesięcznego czynszu 23 tys. 400 zł brutto – mówi Ryszard Boduszek z Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu. Z tego ok. 2700 zł stowarzyszenie miałoby wpłacać w gotówce. Pozostałą część kompensowałoby prowadzeniem prac renowacyjnych jednostki EN57-001 należącej do Przewozów Regionalnych i od lat oczekującej na naprawę. Taki układ miałby zgodnie z propozycją PR trwać przez trzy lata.

Nasz rozmówca zaznacza jednak, że to nie wszystkie koszty gotówkowe, jakie miałby ponieść Klub. Umowa zobowiązywałaby go bowiem do samodzielnego ubezpieczenia terenu, wpłacenia kaucji na rzecz PR i poddania się egzekucji w trybie określonym w art. 777 Kodeksu cywilnego w formie aktu notarialnego (mowa tu o dokumencie, który zabezpieczałby interesy PR na wypadek np. zaległości w czynszu). – Miesięczne koszty [gptówkowe] wyniosłyby więc 3 – 4 tys. zł brutto – szacuje Ryszard Boduszek. Dodaje przy tym, że organizacja nie jest płatnikiem VAT, więc realnie płaci stawki brutto, a nie netto.
KSK na pewno się nie zgodzi na takie warunki umowy. Co ciekawe, współpraca ze spółkami z Grupy PKP przebiega o wiele lepiej, czego dowodem są przejazdy nadzwyczajne i kolejne egzemplarze taboru historycznego uratowane od złomowania.

Swojego stanowiska w tej sprawie jeszcze nie przedstawiły Przewozy Regionalne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Koleje na Dolnym Śląsku”